Tag: Sardynia

{to long for…}

Już mi się wydawało, że tęsknota jakby odpuściła, ale nie… Wystarczyło to zdjęcie. I znów miasto w kolorze sepii rozczuliło moje serce.

{my beige life}

{Sardegna}

Śniłam o Sardynii. O naszym sanatorium. Dzień dobrze się zaczął… Dzień dobry!

{green shutter}

{A Cook’s Tour}

Kto zna nasze książki, ten wie, że nieraz przytaczaliśmy zdania Anthony’ego Bourdaina. Co więcej? Podróżowaliśmy jego ścieżkami i w miarę możliwości odwiedzaliśmy miejsca w których był… i jadł….

{blue door}

{warm wind}

Wiatr znad Afryki przyniósł gorące i suche powietrze. Nie ustawał na mocy, więc dął porywiście. W wąskich uliczkach wiało kurzem i piaskiem. W powietrzu wirowały tumany kurzu, które…

{la luna}

Tamtej nocy księżyc był mizerny i przypominał słabo wypieczonego rogalika. Mimo małych rozmiarów świecił mocno i noc była niemal biała. Czułam, że za chwilę wstanie słońce i ponownie…

{tomato & books}

{last supper}

Dziś wspominam ostatnią kolację pod sardyńskim niebem. W przeddzień wyjazdu trzeba było zjeść wszystko, co nie nadawało się na suchy prowiant. W walizce było już prawie pełno. Cudem…

{Mercato Di San Benedetto}

Na targu rybnym w Cagliari działy się rzeczy niesamowite… I ludzie byli niezwykli. Nie brakowało także sobowtórów. Jeden sprzedawca był bardzo podobny do Jean Reno. Przez chwilę myśleliśmy,…

{before night falls}

Ja wiem, że to zdjęcie jest słabe. Nawet bardzo słabe. Zdecydowanie zbyt niskoczuły film na ekspozycję wieczorną. Pal sześć! Dla mnie to zdjęcie jest bardzo ważne i cenne,…

{caffetteria}

{palm tree}

Nawet nie przypuszczałam, że na Sardynii będzie taka wspaniała roślinność. Na dobre utkwiło mi w pamięci klika palmowych oaz, gdzie spędziliśmy trochę więcej czasu niż planowaliśmy.

{cameriere}

Analog, cyfrówka i jeszcze aparat w telefonie. Czasem nie wiadomo za co złapać, gdy trzeba szybko zrobić zdjęcie.

{the pastel city}

Za każdym razem, gdy przechodziłam koło tej kamienicy to musiałam się na chwilę zatrzymać. Patrzyłam na zamknięte lub otwarte okiennice. Liczyłam, że ktoś się pojawi w oknie.

{men’s shop}

Mam już wywołane i zeskanowane filmy z wakacji. Coś czuję, że w weekend będę się zatracać w czarno-białych kadrach. Przejrzałam z grubsza stykówki i kilka klatek wywołało szybsze…

{phone}

Spójrzcie na ten retro neon. Świetny jest, prawda? Zresztą cała kamienica budzi zachwyt. Uwielbiam Włochy za to, że każdy region ma coś nowego do zaoferowania. Jakże inna jest…

{real Italy}

{vintage outfit}

{yellow striped}

Pewne wzory i kolory będą trwać wiecznie.

{I LOVE VESPA}

Co tu dużo mówić. Miłość do Vespy i Włoch nabiera szalonego i nawet lekko niebezpiecznego tempa (uśmiech).

{slow travel 2}

Podróż zwykłym pociągiem jest zawsze bardzo slow. Sprzyja czytaniu, przeglądaniu gazet i wychwytywaniu takich retro smaczków. Wolne podróżowanie to czas na zebranie myśli, zapiski w ulubionym notesie. Poza…

{nice alley}

Przed siebie. Skręcamy w prawo, w lewo… lub idziemy dalej prosto. Albo tam, gdzie nam się bardziej podoba. Odnajdujemy małe place, urocze sklepy, galerie i kolejne cudowne kamienice….

{retro intercom}

O drzwiach, kołatkach i domofonach będzie specjalny cykl. Nie mogłam się powstrzymać.

{wild local prawns}

Sardyńska kuchnia w najlepszym wydaniu. Krewetki kupiliśmy na tagu, sfotografowaliśmy i natychmiast zjedliśmy. Dania tutejszej kuchni opierają się głównie na owocach morza. Są proste, sezonowe i lokalne.

{Live in Sardinia}

Malutkie balkony wyjątkowo dobrze wypadają na tle przetartych murów. Idziemy dalej… i dalej. Szukamy, patrzymy… Aparaty na szyi lub w dłoni. W ciągłej gotowości. Ta podróż jest dla…

{happy holiday}

Wszystko skąpane w budyniowym świetle. Cukrowe i przesłodkie wakacje. I lato było, jak trzeba i tyle pyszności. Wakacje na Sardynii przechodzą do niezwykle ciepłych wspomnień. Układam je kolorami,…

{Cagliari}

Ciepłe i żywe barwy domów. Każda ściana zasługuje na zatrzymanie wzroku. Doszukuję się koloru przewodniego, ale go nie znajduję. Stolica wyspy jest bardzo kolorowa.

{the moment}

Nagrzane od słońca uliczki i te zapachy. Sardynia pachnie mirtem i migdałami. Ten niezwykły melanż poczułam już na lotnisku. Zapach umacniał się i utrwalał. Z każdym dniem był…

{Crassula L.}

Grubosz okazale prezentuje się przed drzwiami. Drzewka szczęścia są tu na każdym kroku. Ozdabiają małe ogrody, obejścia, murki i schody. Przybierają różne formy rozrostu.

{Via Manno}

{artichoke}

Słowem: cieszymy się z przygody, która nas tu spotkała… i przybrała postać kartki z książki kucharskiej. Przypadek? Nie, zamiar! Podróże kulinarne – to nas najbardziej kręci. PS Myślałam,…

{bellezza}

Włóczymy się tak, jak należy się włóczyć. Ulica po ulicy, plac za placem. Tędy i owędy. I tam, gdzie nie docierają tłumy. Chociaż w Cagliari tłumów nie ma…

{waiting for something…}

{salone parrucchiere vintage}

Nieśmiało zaglądam do środa. Och, co za fryzjer! Wszystko w stylu, wszystko starodawne i autentyczne. Od razu przypomina mi się film: Mąż fryzjerki/Le Mari de la coiffeuse. Powiem…

{Italian mood}

W kieliszku wino Monica. Dokładna nazwa: Antigua Monica di Sardegna DOC 2012. Do tego chleb, oliwa, sałata i ryba. Na deser owoce i ser z wyspy. I jeszcze…

{rilegatoria}

Mój wzrok tak bardzo przyzwyczaił się do tych wszystkich szyldów, krętych uliczek, krzywych kamienic, balkonów i wykuszy. Do pięknie brzmiącego języka. I spalonych słońcem murów… PS Przypomniało mi…

{Sardegna}

Teraz ten stary przewodnik po Sardynii należy do nas. Jest opatrzony pięknymi mapami i rycinami. Musieliśmy go kupić. Tym bardziej, że cena była wysoce umiarkowana.

{style stripes}

Najlepsze spodnie dostaję od mojej Przyjaciółki – Karoliny. Nie wiem jak Ona to robi, ale zawsze jest bingo! Sama bym sobie lepszych nie kupiła. Spodnie nie wymagają żadnej…

{the best Italian food}

Mamy swoje potrzeby i upodobania. Między innymi zawsze sprawdzamy (dopytujemy) czy w mieszkaniu, które chcemy wynająć jest kuchenka gazowa i piekarnik.

{500}

Fiat 500. Mały i bardzo uroczy. Włoski bestseller ciągle na drogach.

{Cozzy}

Nawet skorupy są piękne. Ciemne, lekko perliste i połyskujące. Cozzy – to moje ulubione włoskie małże. Cenię je za wyjątkowy smak i dużą porcję żelaza. Dawno tak dobrych…

{Leica & me}

Zgrywam zdjęcia z aparatów… i zaczynam działać. Każdy kadr to cenna pamiątka. Nie ma co ukrywać, że najbardziej czekam na zdjęcia z aparatu Leica. No ale w tym…

{Cozze alla marinara}

Kuchnia sardyńska to głównie ryby i owoce morza. Czarne małże „Cozzy” są tak wyśmienite, że słów brak. No i przebyły drogę 0 km.

{Casa del Buttone}

W Domu Guzika też można stracić trochę czasu. Miejsce dla miłośników pasmanteryjnych dodatków i oczywiście – guzików. I jeszcze spójrzcie na ten szyld. Mało kształtne litery. Jakby dziecko…

{Sardinian sweets}

Jest takie miejsce przy Via Napoli, gdzie można zaznać przesłodkiej rozkoszy. Wszystkie ciasteczka wyrabiane są na miejscu. Zawierają bardzo mało składników. Ponadto wszystkie są pełni naturalne i bardzo…

{holiday striped dress}

{morning coffee}

{Panifico}

{first thing in the morning}

Ten pierwszy poranek warty jest zapamiętania, dlatego muszę go tu zapisać. Obudziło nas słońce i bicie dzwonów z romańskiej wieży. Słyszałam też rozmowy sąsiadów i radosną krzątaninę na…

{end of summer}

Lato żegnamy w słonecznej Sardynii, gdzie słońca nie brakuje. Mają tu około 300 dni słonecznych. Nasze marzenie zostało spełnione. Endless Summer!