Tag: travel Page 1 of 4

{summer}

Lato zobowiązuje i zachęca do lokalnych wycieczek, więc kolejne pomysły powstają migiem. Trzeba korzystać z wyjątkowo pięknej pogody, która nas nie upuszcza.

{the ship’s side}

Wszystkie marynistyczne akcenty są idealnie połączone z portowym miastem i tworzą bardzo wakacyjną atmosferę.

{Emitar}

Dla podkręcenia atmosfery odwiedzamy jeszcze vintage’owe sklepy i komisy.

{Stralsund}

Ponownie wracamy do pobliskiego Stralsundu i znów fotografujemy wszystko o lokalnym wyglądzie. Czasem nawet to samo. Jakoś nam się nie nudzi. Wręcz przeciwnie bliskość tego miasta bardzo służy……

{my beige life}

{Sardegna}

Śniłam o Sardynii. O naszym sanatorium. Dzień dobrze się zaczął… Dzień dobry!

{jazz bar}

{green shutter}

{Lübeck}

{door style}

Ten moment kiedy otwieramy jakieś drzwi i natychmiast myślimy: „Ale tu pięknie!”. Szybka reakcja i natychmiastowe zadowolenie, że jesteśmy właśnie tu. Uwielbiam ten stan.

{veranda}

Lekka tajemniczość i skandynawski koloryt. Spójność i natychmiastowe zadomowienie.

{old letters}

{Bologna. Emilia-Romagna}

Jedno zdjęcie… i jeszcze ostatnia przesyłka z Włoch natychmiast przenosi mnie do przepięknej Bolonii, gdzie światło i cień tworzą niezwykły spektakl i niemal każdej z budowli towarzyszy niezwykła…

{handcrafting}

Za każdym razem, gdy jestem we Włoszech to podziwiam długą tradycję włoskiego rzemiosła.

{Gvida d’Italia}

{antik}

Każdy sklep z antykami, second-hand, antykwariat i komis, koniecznie musimy odwiedzić. Z doświadczenia wiemy, że gdy zapominamy czego szukamy… to właśnie to znajdujemy.

{keine werbung}

{step by step}

Wkraczamy w pewien odmienny i bardzo przyjemny świat. Krok za krokiem. Bez mapy, bez planu i większych oczekiwań. Idziemy tam gdzie nas nogi poniosą, by patrzeć z uśmiechem…

{Quiet garden movement}

Tu i tam ławeczka i wszędzie tak dużo zieleni. I tak sobie myślę, że podróżujemy by pozbyć się balastu i cieszyć się z każdej spokojnej chwili. Ot, choćby…

{number 4}

Niby nic takiego. Ot, kawałek ściany, stare okno i pnąca róża. Niby nic takiego… a jednak pięknie.

{old brick house}

Stare, skrzynkowe okna. Wąskie skrzydła, drewniane szprosy i lufcik w górnej części okna. Do tego jeszcze cegła i dach z fikuśnymi wykuszami. I już mamy dom, jak z…

{hobby wooden ship}

{windows in Lübeck}

Okna naszych sąsiadów z perspektywy chodnika. Odrestaurowane i czyste. Umieszczone nisko nad ziemią. Na parapetach starocie i kwiaty. Z zachwytem obserwuję wszystko, co napotykam po drodze.

{Schleswig-Holstein}

Podróżować… i odkrywać coś nowego. Nowe ulice, domy, podwórka. Obserwować i fotografować. Tak, dużo fotografować i patrzeć. Dreptać, chodzić i podziwiać. Piękny to czas, gdy można doświadczać nowych…

{A Cook’s Tour}

Kto zna nasze książki, ten wie, że nieraz przytaczaliśmy zdania Anthony’ego Bourdaina. Co więcej? Podróżowaliśmy jego ścieżkami i w miarę możliwości odwiedzaliśmy miejsca w których był… i jadł….

{Lübeck}

W mieście Güntera Grassa i Tomasza Manna niektóre domy wyglądają jak bombonierki. Oczywiście, każda czekoladka jest z marcepanowym nadzieniem.

{No16}

Trudno się nie zachwycać, gdy wszystko trzyma odpowiedni dla danego miejsca styl i poziom.

{sleepy town}

Przy okrągłym i ciężkim stole postawiono większą ilość krzeseł. Na stole umieszczono klasyczny świecznik oraz dwie kryształowe popielnice. W jasnym i oślepiającym świetle nie było widać wiele więcej….

{Batavus – vintage road bike}

Siłą przyzwyczajenia fotografuję kolejny rower. Tak bardzo lubię.

{Lübeck}

Z dala… i z bliska – domy and rzeką Trave są ładne. Podwórka ciche i schludne, ale bardzo gustowne. Grube ściany z cegieł skrywają wnętrza zastawione antykami. Pod…

{roses under window}

Mieszkają tu miłośnicy róż, którzy chcą mieć je wszędzie… i są wszędzie. Pną się pod oknami i schodami. Porastają drzwi, ganki i werandy. Prawdziwe miasto róż.

{Simson DDR}

{tea window}

Podróże, nawet najbliższe i krótkie, pozwalają mi nacieszyć oczy i spokojnie przyjrzeć się miejscom. I jeszcze ludziom żyjącym w innym mieście, w innym kraju i często zupełnie inaczej…

{Zorki hunter}

Wyposażeni w aparaty, światłomierze i dalmierze rozpoczynamy poszukiwania idealnego kadru i ukrytych skarbów.

{the day of arrival}

{atelier no. 1}

Pracownia jubilerska na dłużej przykuła naszą uwagę. Ale gwoli prawdy, zatrzymujemy się prawie przy każdej wystawie lub oknie.

{into a new town}

Wiecie, piękna pogoda i chwila wolnego, więc decyzja podjęła się sama: jedziemy! No i padło na Lubekę (Lübeck) – miasto w północnych Niemczech.

{typical tenement in Gdańsk}

I znów pójdziemy na spacer. Odwiedzimy ulubione skwery, podwórka i ulice. A w niedzielę pracujemy, to znaczy rozstawiamy nasz obwoźny sklepik na Dolnym Mieście w Gdańsku, gdzie odbędzie…

{Budapest à la Paris}

Gdy widzę te krzesła i te stoliki, to zawsze myślę – Paryż.

{some green}

{Maltese windows}

I jeszcze maltańskie okienko z wykuszem, bo przypasowało… i zgrało się klimatem z resztą zdjęć.

{the simplicity of beauty hidden}

Lubię takie miejsca… i takie domy, które wyglądają jakby spały snem kamiennym.

{afternoon weekend walk}

{Gdańsk}

Serdeczne pozdrowienia z „flamandzkiego” Gdańska. A już jutro (tj. 21 kwietnia) zapraszamy Was na wspaniałe i bardzo kameralne targi mody i dizajnu „Bakalie”. Miejsce, Stary Maneż – Gdańsk…

{blue door}

{sunny day}

Szczęście od małych rzeczy zależy. Ot, choćby od kawy wypitej w pełnym słońcu.

{three doors}

Złożoność oparta na dobrych proporcjach i właściwych kolorach. Piękne, prawda?

{Campomaggi bag}

{little balcony}

{merchants and others}

{bag sac by Studio Piel 2}

Torebki i buty muszę mieć bardzo wygodne. Tym bardziej na wyjeździe. Nie ma nic gorszego niż torba, która może i ładna, ale nie da się jej nosić. Urywa…

{bag by Studio Piel}

Mała zapowiedź tematu na jutro, czyli jak sprawdziła się podczas intensywnego wyjazdu torba z pracowni Studio Piel.

{door bells}

Jeden nieczynny, wszystkie bez podpisu. Swój wie. Reszta niech się domyśla…

{me and Leica}

{coffee cup}

Wiecie, dobrą kawę doglądamy do ostatniego łyczka. A jak!

{oldtimer}

Mimo że stare, psujące się i drogie, to wciąż budzą podziw. Na Malcie jest dość dużo zabytkowych aut, które na tle współczesnych modeli wyglądają nieziemsko.

{bow style 1}

{Campomaggi}

Turystka kulinarna – to lubimy najbardziej! I zakupy na targach, które kończą się tak, że siatek brak.

{bow style 2}

Kokarda ma swój wdzięk, zarówno zawiązana pod szyją, jak i na nadgarstku. Wszystko zależy od stroju i nastroju. Ja lubię… i planuję jeszcze więcej wiązać kokard.

{Malta’s door}

Domy na Malcie mają swoich patronów i orędowników. Nierzadko są to święci, archaniołowie lub inni strażnicy. Wizerunki świętych znajdują się tuż przy wejściu. Od razu wiadomo kto sprawuje…

{San Pawl}

Na Malcie, która jest mniej więcej wielkości Krakowa jest aż 359 (!) kościołów, czyli po jednym na każdy dzień w roku. Świątynie przylegają do kamienic, domów, sklepów i…

{green day}

{coffee table}

Uwielbiam fotografować filiżanki na stole. Z całym kawowym anturażem, stylem i atmosferą.

{city living}

Duże miasto to dużo fajnych rowerów, które jak wiecie uwielbiam podziwiać i fotografować.

“People are important. Not places”

Świetna nazwa i zdjęcie zrobione w biegu, ale to dalej ulica Żydowska w Poznaniu.

{Bardzo – Poznań}

I jeszcze szyld, właściwie neon. Całkowicie uproszczona forma. Tak prosta, że bardziej się chyba nie da. Adres: Bardzo, ul. Żydowska 28, Poznań

{Piece of Cake}

A już jutro pokręcimy się po Poznaniu i wypijemy dużo dobrej kawy. Pokażę Wam kilka fajnych budynków, minimalistyczne szyldy i detale, które przecież kocham najbardziej. Dziś już się…

{Valletta 80}

Spójrzcie proszę na to zdjęcie. Czyż tu wszystko nie jest perfekcyjne? Szyld, numer, wykusz, metaloplastyka, stolarka, pilastry przy wejściu. Jest styl i gust. Do tego jeszcze klasyczne i…

{Cafe Capitolino}

{maltese storefront}

W Vallecie nie ma żadnych pstrokatych i brzydkich szyldów. Przestrzeń publiczna miasta jest naprawdę bardzo stylowo zagospodarowana. Widziałam i podziwiałam współcześnie wykonane szyldy na szkle, lustrze i drewnie….

{dusty car}

Malta wraz z sąsiednimi wyspami zbudowana jest wapieni, które łatwo ulegają wietrzeniu i pyleniu. Do tego jeszcze dochodzi wiatr znad Sahary, który przynosi tumany piaszczystego pyłu. W efekcie…

{on the street}

{Bally Shoe}

Są tak wygodne, że trudno to nawet opisać, ale zdjęcie zrobię jeszcze niejedno.

{victorian shop front}

Gotyckie drzwi i kolejna przepiękna witryna. Okno, cóż, równie piękne widziałam może tylko w Paryżu, Lyonie czy Budapeszcie.

{siesta}

Valletta w porze sjesty zasypia. I to na długo. Miasto spowalnia i robi się znacznie ciszej. Sjesta pomaga przetrwać najgorętsze godziny dnia. I chociaż jeszcze nie ma upałów,…

{a very long time ago}

{smart casual}

{a sunny day in Malta}

{architecture in Malta}

Ten mały, wyspiarski kraj rozczula nas na każdym kroku. W ciągu kilkuminutowego spaceru mamy ochotę wszędzie zrobić zdjęcie i aż się chce krzyczeć – „O rany, jak tutaj…

{sunny facade}

{Marcus Furius Camillus}

Hic manebimus optime, czyli tu zamieszkamy cudownie. I zamieszkaliśmy… i bytowaliśmy tak jak lubimy najbardziej. Gotowaliśmy dużo i dobrze. Z celową prostotą, z lokalnych składników. Ten wyjazd spadł…

{coffee square}

Kolejny spacer uliczkami Valletty. Przyglądamy się ludziom i fotografujemy niemalże każdy zaułek. Słuchamy orientalnie brzmiącego języka maltańskiego i wszelakich dźwięków, które dochodzą z domów, kawiarni i restauracji. Długo…

{Sunday’s cookies}

Jest niedziela i w dobrych cukierniach są kolejki. Idziemy śladami mieszkańców i znów nie zawiedliśmy się.

{right direction}

Zorki na rozdrożu dróg. W lewo, w prawo… a może przed siebie. Momentami nie wiadomo, gdzie iść. Tak czy siak cały czas patrzymy oczami chwili.

{director’s chairs}

{old store front}

{Cinema}

Nasłonecznienie Malty jest identyczne jak w słynnym Hollywood. Nic więc dziwnego, że ta malutka wyspa przyciąga reżyserów i producentów największych filmowych produkcji. Kręcono tu wiele filmów, m.in. Troję,…

{Maltese style}

Balkony – wizytówka maltańskich miast i przepiękny element architektoniczny, który jest mieszanką tradycyjnego angielskiego wykusza i arabskiej muszaraby. Mówi się, że są to „zawieszone okna” lub nawet „zawieszone…

{Angelo Poretti}

{a very long time ago}

{Valletta}

Malta leży między Gibraltarem a Izraelem. Ma oko na Tunezję i Sycylię za sąsiadkę, którą przy dobrej pogodzie może podglądać. Swoim kształtem przypomina grubą rybę, typu: sunfish (mola)….

{Zorki Meter by Paper goods}

Zorki testuje światłomierz, który sam opracował. Jest to kolejny produkt z linii Paper goods, który już wkrótce będziecie mogli kupić. Będą dwie wersje: angielska i polska. Światłomierz wygląda…

{Meet Malta}

Malta jest najdalej wysuniętym na południe państwem Europy i jednym z najmniejszych krajów świata. Taka mała, taka piękna. Niesłychanie egzotyczna. Aż trudno uwierzyć, że są takie miejsca na…

{love vintage}

Wiecie dobrze, że uwielbiam szyldy i litery ręcznie malowane.

{MALTA}

La Valetta, stolica Malty – zjawiskowa dama, która szybko potrafi oczarować. Co jest wyjątkowe dla tego miasta. Hm? Niemal wszystko! Uderza w nas radość tego miejsca… tego piękna!…

{kiss and fly}

{unexpected holiday}

Czasami trzeba się nieźle nagłowić i naszukać, by kupić tani bilet lotniczy. Co rusz przychodzą newslettery… i zaczyna się śledzenie, porównywanie, zgrywanie dat (powrót może okazać się dużo…

{green storefront}