{morning glory}

Urokliwe płotki biegnące wzdłuż zimowych ogrodów.

{Brzózka}

Z odwiedzinami u Brzózki z brzozowej polany.

{at the end of January}

{Northern Exposure}

Przystanek Alaska, czyli zima trzyma.

{Levi’s}

A w sklepiku, dwaj poszukiwacze ładnych i dobrych rzeczy otwierają kolejne szufladki.

{zimowa pocztówka}

{RL czyli Ralfik}

Piękne jest tu wszystko. Od tkaniny, aż po podwójną kieszeń z patką.

{bandana}

{linguine}

{wood}

{tweedmill}

Jakość wpleciona w grubo tkany tweed. Przepiękny melanż kolorów. Tweedmill.  

{wool}

{outdoor cooking}

{let’s eat!}

{collage}

{new stock}

Lubię wyszukiwać takie rzeczy, które sama chciałabym mieć. Mój sklep – mój styl. Fire of Love.

{fin}

Pora pożegnać świąteczne dekoracje: gałązeczki, choineczki.

{imieniny}

{L.L.Bean}

{Dalmatinski Podrum, Sombor}

{no focus}

Nieostrość, ale pełna jasność tego, co chcemy.

{iconic tote}

L.L. Bean – „Boat and Tote”, czyli „Łódź i Torba” na pokładzie. Dobry łup!

{this & that}

{old cover book}

{vinatge aran}

Chwila, czyli piękny moment zawieszenia – między ciemnością a światłem.

{fire of love}

Katalogowanie zbiorów, czyli zdjęcie na „do widzenia”. Norma, lata 50. XX wieku.

{wood}

Jesteśmy za połową stycznia. Śniegu niewiele, ale mróz trzyma. Taka ta zima.

{the book}

{L.L.Bean}

{BANDANA WAMCRAFT RN 14193 U.S.A.}

{idzie nowe}

{pieczone kasztany}

{smokehouse}

{beeswax candles}

Znad stołu starego i boskiego światła. Kilka zachwytów.

{F&L}

Cisza tak głęboka, że słychać własne myśli…