{texture}

{Parmigiano-Reggiano}

{good Tuesday}

Każdy powinien mieć przy sobie kogoś silniejszego. Choćby po to, by mieć oparcie… silne ramię.

{camel coat}

{French mood}

Paryskie wspomnienia odświeżam w Budapeszcie. To mój bliższy Paryż.

{back to home}

Chwila w domu. Dosłownie chwila. Taki jest nasz grudzień. Na razie nie ma żadnej magii Świąt ani zwolnienia. Kto prowadzi podobną działalność gospodarczą – ten wie o czym…

{Bunaberry – coffee from Bristol}

Dawno nie widziałam tak pięknie i elegancko zapakowanej kawy. Muszę przyznać, że gustowne opakowanie potęguje nastrój i radość. W następnym wpisie mam dla Was rabat na zakupy w…

{what a package!}

{Bunaberry – discount for you}

Mam dla Was zniżkę na zakupy na stronie Bunaberry na hasło BECOFFEESTYLE otrzymacie 20% rabatu. Hello coffee lovers! 20% off discount code – BECOFFEESTYLE – at Bunaberry. Take…

{Green Budapest}

{Dutch bicycle}

{green facade}

Od szmaragdu do butelkowej zieleni. Uwielbiam! Ciemna zieleń jest taka wytworna i elegancka. No a ta witryna, z linearnym aniołem i złotym poblaskiem to coś pięknego, nieprawdaż?

{coffee story}

{this Tuesday}

Nawet w zmęczeniu można odnaleźć dużo dobrego. Chociażby to, że po porządnie wykonanej pracy należy się uczciwy odpoczynek. Mówi się, że kto tego nie robi, przegra swoje zdrowie…

{Targi Rzeczy Ładnych}

Z tego miejsca… i raz jeszcze dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko podczas 10. Targów Rzeczy Ładnych w Warszawie. Działo się tyle, że trudno to jeszcze zrozumieć, opisać……

{I love pasta}

Od powrotu z Sardynii nie jem już pomidorów. Czekam na kolejny sezon i jest to dla mnie zupełnie normalne. A jeśli nachodzi mnie ochota to sięgam po węgierskie…

{independent optical shop}

Starej daty zakład optyczny. Zawsze koło niego przechodzimy i podziwiamy lekko przykurzoną wystawę. Kiedyś kupię tu Zorkiemu oprawki. Takie wyraźne, brązowe… rogowe.

{yellow fall tree}

Ostatni dzień listopada. Zleciało w okamgnieniu. Ale jak dobrze, że jedenasty miesiąc w kalendarzu udało mi się odmienić i ocieplić. I ten wyjazd do Budapesztu. Te wspomnienia, którymi…

{my fall look}

{Explore Budapest}

Stolica Węgier w pełni wykorzystała architektoniczną szansę. Wiele kamienic to wspaniałe i niesamowite gmachy rozsiane nad pięknym, modrym Dunajem. Ile razy jesteśmy w Budapeszcie, zawsze coś nas urzeknie…

{tuesday window}

Wtorkowe okienko. Pauza. Trochę nawet ucieczka od wszystkich spraw, które narastają. Rozmowa, relaks, poczucie odprężenia. Dobre zdrowie to również życzliwe i zdrowe relacje z innymi ludźmi. Życie jest…

{inspiring building}

Kiwamy głowami i patrzymy wysoko. Jesteśmy tu po to, by dać się ponieść… i podziwiać. Kolejny rzut oka na gigantyczną kamienicę, którą wciąż otula zieleń. Tu jesień przychodzi…

{cashmere}

Stoi ów z lekka zadumany. I ten Budapeszt zastygły w niejednym kadrze i spojrzeniu. Niemal czuję zapach ulic i suchych liści w parku. I ta pogoda, taka wspaniała….

{fall bike}

Szelest liści pod kołami i głuche podskoki uderzających o ziemię kasztanów. Słońce właśnie zachodzi i po raz ostatni odbija się od żółtej taksówki.

{Ginkgo biloba}

{living in Budapest}

Budapeszt nie rozbudował się w ostatnich latach. Nie powstał żaden drapacz chmur ani kolos typu biurowiec. Przeciętny wiek kamienic w stolicy to jakieś 70 lat. Kamienny sen czy…

{Pest}

Gdy wracam myślami do naszej budapesztańskiej wyprawy, mam przed oczami wszystkie spacery i chwile, które cudownie ociepliły jesień tego roku. Widzę nasze uśmiechnięte buzie, szczęśliwe i rozbiegane oczy.

{district V}

Belvaros & Lipotvaros, czyli Śródmieście – miasto Leopolda. Piąta dzielnica o znacznie spokojniejszym charakterze. Elegancka i pełna powagi rozległa kwatera z dostojnymi budynkami. I nie chodzi mi tylko…

{autumn vibes}

Przyłapana na zbieraniu liści, czyli oswajam jesień jak tylko mogę. Muszę Wam powiedzieć, że Budapeszt przepięknie wygląda w jesiennej odsłonie. I jest to kolejny wspólny mianownik z Paryżem….

{B+P}

Pół dnia zeszło na kaligrafowaniu… i projektowaniu. Aktualnie pracuję nad opakowaniami na ziołowe herbaty. Ale na rozruszanie ręki musiałam coś machnąć (uśmiech).

{shop front}

{men beige trench}

Odrodzenie mody, czyli powrót płaszcza z ciemnej szafy.

{architecture in Pest}

Pasjonaci i koneserzy architektury znajdą w Budapeszcie sporo ciekawych budynków i urbanistycznych rozwiązań. Nawet Anthony Bourdain – słynny kucharz, smakosz i podróżnik powiedział, że w Budapeszcie króluje architektoniczna…

{auto-reflex}

{map of Budapest}

Właśnie powstała mapa Budapesztu. Szczególna i dopracowana. Na mapie zaznaczyliśmy ważne dla nas adresy. Subiektywny wybór, ale myślę, że każdy punkt jest godny polecenia. Mapa jest już w…

{organic harmony}

Na dziś wybieram to zdjęcie. Pasuje mi do wyczekiwanego wtorku. To dopiero drugi wpis z hashtagiem #tuesday, ale wiem, że chcę o tym szeptać. Chcę te dni zaznaczać,…

{Puch}

Rower firmy Puch (Graz, Austria) gdzieś na uliczkach Budapesztu. Zdjęcie zrobione tuż przed zapadnięciem zmroku. Ale musiałam, bo lubię zielone rowery. Jeden nawet mamy w naszej kolekcji.

{Paris of the East}

Mówi się, że Budapeszt jest Paryżem Wschodu. Moim zdaniem nie ma tu żadnego nadużycia, bo miasto jest wyjątkowe i bardzo klimatyczne. Co więcej, w stolicy Węgier nie brakuje…

{old transistor radio}

Wszędzie tak dużo staroci i osobliwych przedmiotów. A ja coraz bardziej rozumiem charakter Węgrów, którzy są sentymentalni i ciągle otaczają się pozostałościami z przeszłości. Ich skłonność do zbieractwa…

{Brew Bar}

Młodsza siostra My Little Melbourne Coffee znajduje się pod tym samym adresem. Jestem przekonana, że na Madách Imre út 3 zatrzymajcie się nieco dłużej. Tym bardziej, że jest…

{comfy fall outfit}

W Budapeszcie moi najmilsi mówili na mnie „generalissimus”. Nie dlatego, że nosiłam kozaki typu oficerki. Podobno wydawałam rozkazy (uśmiech). No tak, to prawda! Ale momentami musiałam trzymać w…

{buildings of Budapest}

Spójrzcie na ogromy łuk i ścianę z cegły. Klinkier w swojej naturalnej postaci jest zachwycający. Na tle czerwonego lica widoczne są geometryczne układy, które powstały z ciemniejszych i…

{vintage bag}

Ten lniany, vintage’owy neseser to chyba mój najlepszy galanteryjny nabytek. Torbę upolowałam na starociach w Berlinie. Pamiętam, że było zimno, mgliście i na placu nie było zbyt dużo…

{burlap}

{My Little Melbourne}

Właściciele kawiarni My Little Melbourne postanowili przenieść małą część antypodów do Budapesztu. Pisałam i polecałam to wspaniałe kawowe miejsce w 5. brulionie ” Piechotą do lata”, str. 161….

{autumn mood}

Jesienne kolory odbijają się w szybie Liberté Budapest Restaurant & Grand Cafe. Tu wstąpimy następnym razem. Wierzę, że już wkrótce. A jutro ciąg dalszy budapesztańskich reminiscencji.

{Budapest’s bikes}

{casual chic}

Zestaw w stylu: dobry podkład, czyli kamelowy, wełniany płaszcz (noszę go trzeci sezon), jeansowa katana i mocniejszy w kolorze golf (zamiast szalika). Staram się kupować rzeczy, które włożę…

{shot on the street}

Zdjęcie za zdjęciem. Historia za historią. Krok za krokiem. Ulica po ulicy. Obserwowanie wszystkiego, momentami szybsza reakcja. Lubię robić zdjęcia tak, aby nikt nie wiedział, kiedy zostały zrobione….

{oldschool everywhere}

{urban bicycles}

Mój Budapeszt to również rowery. Kolarki, ostre kółka, składaki. Nie ważne jakie, bo do jazdy po mieście nadaje się praktycznie każdy rower. Są nieodłącznym elementem miejskiego krajobrazu i…

{travel goods}

{Budapesti}

{double espresso}

Zatrzymujemy się, bo Gero potrzebuje kofeiny. Kawa wygląda i pachnie bardzo dobrze, ale dla nas jest już trochę za późno, więc On pije… a my pstrykamy fotki. Jest…

{modern calligraphy}

Praktycznego zastosowania znaków pisarskich, czyli pięknie wykreślony szyld baru. Widać sprawną rękę i znajomość budowania liter. Całość ułożona w dobrze zaprojektowanym skrócie, perspektywie. I tak na każdym kroku….

{tenement}

Wewnętrzna galeria z długimi korytarzami. Kamienica bardzo surowa, ciemna i prosta. Całkowity brak ozdób, kolorowych szybek i innych frymuśnych detali. Żadnych kwiatów. Na dziedzińcu również nic szczególnego. Ale…

{The Budapest Chamber Theater}

Mała scena, a dokładnie Teatr Kameralny, który powstał w 1978, ale chyba już nie działa. Gdzieś czytałam, że kilka lat temu odbył się ostatni spektakl.

{VI. kerület}

Każda dzielnica ma swój targ, gdyż zakupy na halach i placach targowych są częścią codzienności większości budapesztańczyków. Nasz ulubiony to: Hunyadi téri Vásárcsarnok (VI. kerület). Tu rozpoznajemy już…

{Hunyadi téri}

Patrzę na gablotę, która ozdabia targ z warzywami – Hunyadi téri. Nagrody, puchary, medale, proporczyki. Nie ważne, że zdobyte dawno, bardzo dawno (jakieś pół wieku temu). Nikt tego…

{savanyú káposzta}

Na Węgrzech bardzo popularne są różnego rodzaju kiszonki, które je się przez cały rok, do obiadu i nie tylko. Węgierska kuchnia opiera się głównie na mięsie, ale ilość…

{autumn vegetables}

Pasternak zwyczajny wcale nie jest taki zwyczajny. Nie jest też pietruszką! To selerowate warzywo nadaje się do różnych zup, warzywnych zapiekanek i tartych surówek. Z pasternaku można zrobić…

{old tiles}

Targ z warzywami. Wężykiem wchodzimy w każdą alejkę. Patrzę i podziwiam nie tylko stragany, które uginają się od sezonowych owoców i warzyw. Zaglądam także do przyściennych sklepików, bufetów…

{Vásárcsarnok}

Kilka warstw farby olejnej – białej i czerwonej, ale nadal jest ten staromodny klimat, którego nie da się ukryć. Eklektyczne zdobienia, prosty szyld. Nie sposób tego nie zauważyć,…

{classic vintage bicycles}

Wiecie, że dynamo rowerowe wynalazł Węgier? Słynny węgierski fizyk Ányos Jedlik ma na swoim koncie sporo ciekawych wynalazków. Chociażby urządzenie do produkcji wody sodowej, które znalazło zastosowanie w…

{loft style}

{kapható!}

Jestem już dostępna, czyli nadaję z domu… i z wielką radością zaczynam cykli budapesztańskich zdjęć. Nie zabraknie strojnej architektury i klimatycznych zaułków. Będzie także sporo starzyzny (wiadomo!), przykurzenia…

{aztec pattern}

{tomato & books}

{red romaine lettuce}

Często myślę o tym, że jedzenie ma ogromne znaczenie, bo organizm człowieka był i będzie mocno powiązany i uzależniony od natury.

{I love pasta}

Liczba składników ograniczona, satysfakcja gwarantowana. Po raz enty zachwycamy się ileż smaku mają w sobie jakościowe składniki. I gotowanie, które zajęło jakieś 20 minut (łącznie z nakryciem stołu).

{homemade rustic crusty bread}

„Słowa się mówią, chleb się je”. W naszym domu chleb zajmuje bardzo ważne miejsce. To niesamowite, że pieczenie chleba chyba nigdy nie przestanie nas fascynować. Pobudzanie zakwasu, dokarmianie,…

{before dinner}

Na stole ostatnie kawałki włoskich serów, dobra oliwa i piętka chleba do wytarcia talerzy.

{copper pot}

{last supper}

Dziś wspominam ostatnią kolację pod sardyńskim niebem. W przeddzień wyjazdu trzeba było zjeść wszystko, co nie nadawało się na suchy prowiant. W walizce było już prawie pełno. Cudem…

{slow down}

{Mercato Di San Benedetto}

Na targu rybnym w Cagliari działy się rzeczy niesamowite… I ludzie byli niezwykli. Nie brakowało także sobowtórów. Jeden sprzedawca był bardzo podobny do Jean Reno. Przez chwilę myśleliśmy,…

{The Tucci Cookbook: Stanley Tucci}

Stanley Tucci. Chyba każdy pamięta go z filmu Julie i Julia (oryg. Julie & Julia), gdzie zagrał wyrozumiałego męża Julii (Paul Child). Nie wspomnę już o filmie, o…

{trattoria}

Przeszukuję zdjęcia, segreguję i nadal tkwię w klimacie filmu, o którym już pewnie czytaliście. Kto nie czytał, to odsyłam do następnego wpisu.

{Big Night}

Czasu nie marnujemy – pracujemy. I zgadnąć chyba nietrudno, że klecimy coś nowego. Myślę, że każdy z nas potrzebuje jakiś bodźców, obrazów i inspiracji. Bo przecież w natchnieniu…

{Goodbye October}

{Dear Tuesday}

Ostatnio bardzo lubię wtorki. A to wszystko za sprawą pewnej Osoby o przepięknym i bogatym wnętrzu. Bardzo cenię sobie relacje z wartościowymi ludźmi. I to jest dla mnie…

{linen pillows}

{natural textiles}

{storm}

Na morzu sztorm. W nocy rozkołys przybrał na sile. Dudniło wszystko. Ale nawet teraz fale są aż po horyzont. Spienione i olbrzymie. Wyrastają jedna przy drugiej. Przypominają małe…

{simple good}

{Bronte shetland wool}

Kiedyś sprzedawałam takie piękne i ciepłe koce. To było za czasów mojego pierwszego sklepu internetowego. I wiecie, że wtedy nikt ich nie chciał. Była moda na prowansalskie narzuty…

{Hope you have sweet weekend}

{fall beach outfit}

Pytacie mnie jak długi jest sweter z firmy Dreamcatcher. Przy wzroście 165 wypada tak jak na zdjęciu. Dodam jeszcze, że każdy sweter robiony jest na specjalne zamówienie, więc…

{simple corner}

W moim domu są kąty mniej i bardziej zagospodarowane. Taki dualizm, istnienie trochę odmiennych światów. Tak jakbym potrzebowała i tego… i tamtego.

{AUBIN & WILLS Women Clothing}

Siostrzana marka Jack Wills, więc nic dziwnego, że lubię. I czekam na zimową wyprzedaż.

{looking for wool}

Nadal pozostaje w ciepłych i wełnianych klimatach. Biorę wełnę z wszystkimi jej zaletami i szukam ocieplaczy na każdym kroku.

{sweater wild boho}

Spójrzcie na ten rękaw z grubym warkoczem, który zakończony jest małym chwościkiem. Co za pomysł! Czy to nie jest urocze? Naprawdę ten sweter dopracowany jest w każdym szczególe….

{love wool}

Zbierać można wszystko, prawda? Ile ludzi tyle pomysłów. Ja kolekcjonuję wełnę. Hm… dość nietypowe, ale jakże miłe i ciepłe zajęcie. Zbieram koce, szaliki, czapki, swetry. Lubię wełniane skarpety….

{this and that}

{sweater wild boho}

Bez dwóch zdań jest to najbardziej „dziki” sweter w mojej garderobie. Uwielbiam go frędzle, warkocze i mysi kolor. Za oryginalność. Za miękkość. Za wspaniały gatunek wełny. Za luźny…

{sheep in the Island}

{softness}

Większość z Was wie, że moja miłość do wełny nie jest niczym nowym. Pisałam o tym niejednokrotnie, chociażby na łamach naszych książek (patrz: numer 6 „Piękna codzienność”, art….

{postcard I „Wild wool”}

{nature}

{Meee, meee, meeeeee…}