{on the boat}

{local breakfast}

Odpoczywamy, relaksujemy się, jemy pyszne rzeczy, które kupiliśmy podczas weekendowego święta. Mamy sery zagrodowe, domowe masło, własny chleb i plaster miodu akacjowego. Mruczymy pod nosem i cały czas…

{ahoj!}

Dziś podziwialiśmy piękne żaglowce biorące udział już w 9. Sail Świnoujście. Wszystkie można zwiedzać i nawet wybrać się na rejs po morzu (ten może zabrać 140 osób!). Czarna…

{French pastry}

Powitać weekend i inne przyjemności, których przy sobocie i niedzieli nie może zabraknąć. Trzeba dni odróżniać i wyróżniać. Po prostu dostrzec różnicę.

{Tillandsia}

{Friday}

Nie oceniam dnia przed południem, lecz koło północy. A teraz słucham Listy Przebojów Programu Trzeciego. Czekam na L.Stadt, „Oczy Kamienic”. Kocham ten utwór bez granic.

{opening weekend}

{Mimi’s corner loft}

Mój mały kącik na poddaszu. Lekkie zmiany. Nadal dużo papieru i graficznych elementów.

{mornings in Florence}

{paper shopping bags}

Tak bardzo lubię papier, że nie podaruję żadnej fajnej torby. Przy okazji powiem Wam, że w Florencji można się nieźle obłowić w firmowe opakowania. Oczywiście wykorzystałam to… i…

{after long night}

{bicycle, blanket, picnic}

{room wall}

{the detailed decoration}

Diabeł tkwi w szczegółach. Lubię tego diabła. Bez niego każdy kąt byłby tylko marnym naśladownictwem innych.

{damn good coffee}

{I like my bike}

Rowerem – wszędzie… na zakupy, na pocztę i do fryzjera. Na przejażdżkę i wycieczkę po okolicy. Rowerem na okrągło!

{box of treasures}

{wall gallery}

Na tej ścianie nie ma nudy. Dużo się dzieje i są to raczej rzeczy stałe, bo jakoś tak przyległy… i wiszą. Podział dyktuje ebonitowy i bardzo stary pstryczek-elektryczek.

{coffee addict}

Kawa w moim obiektywie. Każdego dnia. Temat ciągły i nieskończony. Myślę, że dobrze być zakotwiczonym w pewnych rytuałach.

{kanotier}

Wisi na haczyku… i czeka. Się doczeka.

{unique modern chairs}

{corner with typewriter}

Ostatni nabytek z jarmarku staroci, czyli kolejna lampa w naszym domu. Cena była na tyle atrakcyjna, że żal było nie kupić. Sprawność elektryczną odzyskała bardzo szybko. Wystarczyło wymienić…

{really long-sleeved shirt}

{book cover}

{The Young Man and the Sea}

Tym zdjęciem rozpoczynam bardzo nastrojowy cykl po nazwą – „Taki obraz choć zdjęcie”. Film: AGFA APX 400/36, Leica M6, Elmar 50/2,8

{stripes, stripes and more stripes!}

Szybki rysunek przy kawie w oczekiwaniu na marine weekend.

{t-shirts}

Nie pobiją niebieskich, ale w czerwonych paseczkach też biegam. Paski to paski. Żółte, musztardowe i szare lubię też.

{cotton bag}

{summer rain}

{best life on the beach}

Zdjęcie nieostre, poruszone i ziarniste, ale ma w sobie coś ulotnego. Lubię tę bluzkę z zamkiem z tyłu. Dostałam ją od mojej Przyjaciółki. Ona wie najlepiej, w czym…

{espresso break}

{collage}

{sweet treat}

Mango, śmietanka i czarny bez. Prawie zawsze wybieramy te same smaki. Niekiedy różni nas tylko jedna gałka. Lody Marczak, ul. Rayskiego 25, Szczecin.

{neon}

Przyozdobione. Wakacyjne i letnie „Stojaki” w Szczecinie.

{hario drip pot}

{summer shot}

Odebrałam od kapeluszniczki mój słomkowy kapelusz z niedużym rondem i klasyczną wstążką. Modelowy i ponadczasowy wzór – kanotier (fr. wioślarz). Rozsławiła go Coco Chanel, która była wielką miłośniczką…

{coffee at window}

…A jak już zasiądziemy, to całe okno zajmiemy. Pijemy kawę, rozmawiamy, zmieniamy klisze w aparacie, przeglądamy książki, magazyny, gapimy się przez okno. Dla nas to jedna z lepszych…

{grand entrance}

{sansevieria}

{societa}

Przepiękna narożnikowa kamienica z oryginalnym ręcznie malowanym szyldem. Ten zaułek obfotografowałam ze wszystkich stron.

{Italian fashion}

Na każdym kroku najwyższej klasy moda. Tu Trussardi, kawałek dalej Fendi, Prada i Gucci. Za rogiem Patrizia Pepe, Marni, Cavalli. W pobliżu gustowna witryna z makasynami marki Tod’s….

{J’adore – Dior}

Jedne z piękniejszych pantofelków jakie widziałam. Myślę, że Carrie Bradshaw byłaby nimi zachwycona. Ale z pewnością wybrałaby wersję na obcasie. Paris Haute Couture Spring 2017 – J’adore Dior.

{Hermès}

Włochy to najpiękniejsze światło. Właśnie jest popołudnie. Słońce świeci tak mocno, że chowamy się pod arkadami. Widzę jak nad Via Farini szybują ku górze drobinki kurzu. Takie światło…

{Il Sole}

W bocznej uliczce, blisko Piazza Maggiore znajduje się niewielka i bardzo stara osteria. Bez szyldu, żadnej reklamy, ale działa i ma się świetnie od 1465. Pod wieczór wszelkiej…

{label plate}

Stylowa tabliczka informacyjna. Treść pouczająca wpisana w gustowny owal. Czy to nie piękne?

{in a café}

Chwile w kawiarni. Filiżanki na stole, jakaś gazeta. Piękny to widok i zatrzymana przyjemność. Przyglądamy się ludziom, trochę z sobą rozmawiamy. Czasem milczymy… Życie nabrało tempa zwłaszcza w…

{Bologna/La Rossa}

Gorące powietrze ostatnich dni przywodzi na myśl nasze włoskie wojaże. La rossa – Bologna ciągle rozgrzewa nasze serca. Cieszę się, że jeszcze mam duży katalog zdjęć do przeglądnięcia…

{carousel}

Świat, który chcę Wam pokazać poprzez fotografię analogową jest moim małym światem, który kręci się w dobrą stronę. A moje zdjęcia są dowodem, że ten świat istnieje.

{August}

Minął półmetek wakacji… i wreszcie przyszło lato. Z tymi wakacjami to trochę za szybko, z latem trochę za późno. Ale narzekać nie będę. Lepiej pomyślę o tym, co…

{simple good}

{marine style}

Zachłanna jestem na bluzki w paski i każdą minutę nad morzem. Nadal!

{few thnigs and coffee}

{on the table}

Patrzę na to zdjęcie i widzę latający talerz.

{espresso mood}

{old table}

{the point}

{coffee and camera}

Niby znane kadry, ale zdjęcia z aparatu analogowego to zupełnie inny nastrój i klimat. Cieszę się, bo kończę kolejną kliszę. Następne 36 klatek. Oczekiwanie. Odkrywanie. Bardzo slow fotografia.

{break}

{bulb lamp}

{before coffee}

{It’s not mess. It’s creativity}

{swell}

Prognozowanie i śledzenie fal to najważniejsza aplikacja w telefonie Zorkiego. Idzie dobra fala!

{it’s me}

June 2017 Baltic Sea coast. Shot taken with Leica M6, Elmar-M 50mm 1:2,8. Film Kodak T-Max 400. *** Bardzo spontaniczne zdjęcie podczas lipcowego spaceru nad morzem.

{The Breton shirt}

{soft drink}

{espresso}

Zapis kawowych chwil. Codzienny. Nieprzebrane ilości filiżanek. Słodka crema powstająca na powierzchni kawy. Uwielbiam to!

{morning on the beach}

{Petit Bateau}

Lody, plaża, ciepły wiatr od morza. Lato na jakie czekałam.

{ice cream Sunday}

{Prosecco Frizzante}

Popołudniowe prosecco. Za zdrowie, dobrą pogodę i miły weekend. Należy się.

{mandel-store.com}

{Portphonetka Coffee Brown}

Najnowszy model z kolekcji Mandel-Store. Cudowne połączenie najwyższej jakości skóry i eleganckich materiałów. Kolor wyjątkowo przypadł mi do gustu, gdyż przypomina espresso. Delikatny zamsz dobrze łączy się z…

{vintage lace}

{weekend is coming}

{Baltic Sea}

Zdjęcie zostało zrobione kilka dni temu, ale ma coś ze starej pocztówki, prawda? Myślę, że to przez kosze plażowe i dom zdrojowy na drugim planie. Starodawny klimat.

{coral}

Zbieram stare ryciny z koralowcami. Od dawna fascynują mnie te piękności, które żyją na dnie ciepłych mórz i oceanów.

{morning by the sea}

Cisza dzisiejszego poranka. Dzień dobry!

{pizza casa}

Nagrodziłam Zorkiego. Za wszystkie pizza casa, dostał profesjonalną łopatę do pizzy! Test był niemalże od ręki, już na drugi dzień. Pizza margherita di bufala wyszła wyśmienita i jak…

{brocante}

{before lunch}

{library}

{front entrance}

Wytarte schody. Odpadająca mozaika. Wszystko nadszarpnięte zębem czasu, ale wciąż piękne. Do tego jeszcze ten spróchniały mur. Mocno wyeksploatowane wejście do kamienicy.

{single-family home}

Jeszcze jedno ujęcie na mały domek z bardzo wąskimi drzwiami.

{pilaf with prawns}

Trzy główne składniki i trochę dodatków. Organiczny ryż, jakościowe krewetki i sos na bazie limonki, oliwy, ziół i pomidorów. Zupełnie bez udziwnień, ale na najlepszych składnikach na jakie…

{seafood Sunday}

{potteries}

Naprawdę czasem niewiele trzeba, by stół nabrał szczególnego charakteru. Są to rzeczy z pozoru nieważne, ale jednak bardzo istotne. Ot, po prostu chęć podkreślenia, że dziś jest czas…

{fine beige}

{now and again}

Czy obraz uchwycony i sfotografowany żyje dłużej?

{postcard}

Bardzo nastrojowa pocztówka, która zainspirowałam mnie do moich kolejnych analogowych kadrów. Lubię na nią patrzeć. Nie wiem, co piękniejsze, czy ten kolor, czy ujęcie morza z grzbietami fal.

{old lane}

Prawie jak w Dunkierce, tylko ten napis nad drzwiami zdradza pochodzenie.

{after}

Ciągle zdobywam umiejętność bycia tu i teraz. Dostrzegania małych chwil, które są takie piękne. Ot, chociażby przerwy na kawę. Tak wiele uroku ma ten stół z niedbale pozostawionymi…

{red heart}

{with double espresso}

{I like ice cream}

{along with}

{before photo session}

Przez długi czas nosiłam w torbie tylko aparat cyfrowy. Ale czekałam i wiedziałam, że przyjdzie taki czas, że na dobre powrócę do fotografii analogowej. Więc stało się to,…

{coffee for two}

Do kawiarni się chadza na kawę – dobrą kawę (!). Taka uważam kawiarni rola od dawien dawna. Na słabe kawy szkoda czasu, pieniędzy i zdrowia.

{old tiles}

{luxury shoes}

Stojąc przy tej wystawie przypomniało mi się pewne zdanie z książki Schmitta – Pan Ibrahim i kwiaty Koranu. – Człowiek spędza życie praktycznie w dwóch miejscach: w łóżku…

{Altstadt Stralsund}

Małomiasteczkowa atmosfera miasta Stralsund bardzo mi odpowiada. Chodząc tak od domu do domu, od okna do okna… zastanawiam się ileż razy można kręcić się tymi samymi uliczkami? Odpowiedź…