{the point}

{coffee and camera}

Niby znane kadry, ale zdjęcia z aparatu analogowego to zupełnie inny nastrój i klimat. Cieszę się, bo kończę kolejną kliszę. Następne 36 klatek. Oczekiwanie. Odkrywanie. Bardzo slow fotografia.

{break}

{bulb lamp}

{before coffee}

{It’s not mess. It’s creativity}

{swell}

Prognozowanie i śledzenie fal to najważniejsza aplikacja w telefonie Zorkiego. Idzie dobra fala!

{it’s me}

June 2017 Baltic Sea coast. Shot taken with Leica M6, Elmar-M 50mm 1:2,8. Film Kodak T-Max 400. *** Bardzo spontaniczne zdjęcie podczas lipcowego spaceru nad morzem.

{The Breton shirt}

{soft drink}

{espresso}

Zapis kawowych chwil. Codzienny. Nieprzebrane ilości filiżanek. Słodka crema powstająca na powierzchni kawy. Uwielbiam to!

{morning on the beach}

{Petit Bateau}

Lody, plaża, ciepły wiatr od morza. Lato na jakie czekałam.

{ice cream Sunday}

{Prosecco Frizzante}

Popołudniowe prosecco. Za zdrowie, dobrą pogodę i miły weekend. Należy się.

{mandel-store.com}

{Portphonetka Coffee Brown}

Najnowszy model z kolekcji Mandel-Store. Cudowne połączenie najwyższej jakości skóry i eleganckich materiałów. Kolor wyjątkowo przypadł mi do gustu, gdyż przypomina espresso. Delikatny zamsz dobrze łączy się z…

{vintage lace}

{weekend is coming}

{Baltic Sea}

Zdjęcie zostało zrobione kilka dni temu, ale ma coś ze starej pocztówki, prawda? Myślę, że to przez kosze plażowe i dom zdrojowy na drugim planie. Starodawny klimat.

{coral}

Zbieram stare ryciny z koralowcami. Od dawna fascynują mnie te piękności, które żyją na dnie ciepłych mórz i oceanów.

{morning by the sea}

Cisza dzisiejszego poranka. Dzień dobry!

{pizza casa}

Nagrodziłam Zorkiego. Za wszystkie pizza casa, dostał profesjonalną łopatę do pizzy! Test był niemalże od ręki, już na drugi dzień. Pizza margherita di bufala wyszła wyśmienita i jak…

{brocante}

{before lunch}

{library}

{front entrance}

Wytarte schody. Odpadająca mozaika. Wszystko nadszarpnięte zębem czasu, ale wciąż piękne. Do tego jeszcze ten spróchniały mur. Mocno wyeksploatowane wejście do kamienicy.

{single-family home}

Jeszcze jedno ujęcie na mały domek z bardzo wąskimi drzwiami.

{pilaf with prawns}

Trzy główne składniki i trochę dodatków. Organiczny ryż, jakościowe krewetki i sos na bazie limonki, oliwy, ziół i pomidorów. Zupełnie bez udziwnień, ale na najlepszych składnikach na jakie…

{seafood Sunday}

{potteries}

Naprawdę czasem niewiele trzeba, by stół nabrał szczególnego charakteru. Są to rzeczy z pozoru nieważne, ale jednak bardzo istotne. Ot, po prostu chęć podkreślenia, że dziś jest czas…

{fine beige}

{now and again}

Czy obraz uchwycony i sfotografowany żyje dłużej?

{postcard}

Bardzo nastrojowa pocztówka, która zainspirowałam mnie do moich kolejnych analogowych kadrów. Lubię na nią patrzeć. Nie wiem, co piękniejsze, czy ten kolor, czy ujęcie morza z grzbietami fal.

{old lane}

Prawie jak w Dunkierce, tylko ten napis nad drzwiami zdradza pochodzenie.

{after}

Ciągle zdobywam umiejętność bycia tu i teraz. Dostrzegania małych chwil, które są takie piękne. Ot, chociażby przerwy na kawę. Tak wiele uroku ma ten stół z niedbale pozostawionymi…

{red heart}

{with double espresso}

{I like ice cream}

{along with}

{before photo session}

Przez długi czas nosiłam w torbie tylko aparat cyfrowy. Ale czekałam i wiedziałam, że przyjdzie taki czas, że na dobre powrócę do fotografii analogowej. Więc stało się to,…

{coffee for two}

Do kawiarni się chadza na kawę – dobrą kawę (!). Taka uważam kawiarni rola od dawien dawna. Na słabe kawy szkoda czasu, pieniędzy i zdrowia.

{old tiles}

{luxury shoes}

Stojąc przy tej wystawie przypomniało mi się pewne zdanie z książki Schmitta – Pan Ibrahim i kwiaty Koranu. – Człowiek spędza życie praktycznie w dwóch miejscach: w łóżku…

{Altstadt Stralsund}

Małomiasteczkowa atmosfera miasta Stralsund bardzo mi odpowiada. Chodząc tak od domu do domu, od okna do okna… zastanawiam się ileż razy można kręcić się tymi samymi uliczkami? Odpowiedź…

{Ricotta Veccina}

Wykładam organiczną ricottę do starej fajansowej miseczki. Mam pęczek cudownej szałwii, więc już wiem, że na obiad będzie makaron z ricottą i szybko smażoną szałwią. Ser wyróżnia się…

{Italian taste}

Z każdej podróży przywozimy jakieś smakołyki. Są to dla nas najlepsze „pamiątki”. Z Bolonii przywieźliśmy naprawdę spory kawałek parmezanu (Parmigiano-Reggiano). Już nie pamiętam ile ważył, ale mały nie…

{creamy ricotta spaghetti}

Zaledwie trzy składniki (!), ale rewelacyjnej jakości. To danie jest naprawdę bardzo oszczędne. Prawdą jest również, że jest wyjątkowo smaczne i sycące. W mojej ocenie nadal w ścisłej…

{culinarian}

To było w Florencji. Mało nie padłam z zachwytu, gdy sous-chef zaprosił nas do serca restauracji. Celowo nic więcej nie napiszę, bo to było WIELKIE doświadczenie i przeżycie,…

{menu}

{Brooks England}

Mój rower bez siodełka z manufaktury Brooks England byłby znacznie mniej wygodny.

{moules à la marinière}

Zwykle gotujemy dwa do trzech tuzinów muli. Gotują się błyskawicznie, więc uczta rach-ciach. Ale później jest już niespiesznie. Wszak uczta musi chwilę potrwać. Na koniec jeszcze pozostaje sos,…

{Fuji}

Dojechaliśmy do weekendu. Wreszcie mogę posegregować i wybrać zdjęcia z ostatnio wywołanego negatywu.

{viewfinder}

Dziś na celowniku paski i ciąg dalszy analogowego zapisu chwil.

{people drink coffee}

{boy from Los Angeles}

Mateusz. Silna osobowość i artystyczna dusza. Zawsze przyjaźnie nastawiony do wszystkiego… i wszystkich. Za barem czuje się jak ryba w wodzie. Ulubiony barista, profesjonalista i artysta. Potrafi odurzyć…

{marine mood}

Paski. Ponadczasowe i najlepsze. Żadne tam kratki, kropki i kwiatki nie są lepsze od pasków. Klasyk mody i obowiązkowy deseń każdego marynarza. Nawet Robert Smith z The Cure…

{specialty coffee culture}

Film: AGFA APX 400/36, Leica M6, Elmar 50/2,8 Adres: Stojaki, ul. Rajskiego 19, Szczecin

{SAS 95}

Nawet jednodniowa podróż to odkrywanie, poznawanie i zachwycanie się. Lubimy podpatrywać jak pięknie mieszkają i żyją nasi sąsiedzi. Lato to idealny czas, by trochę odbić się od burty,…

{design}

Kawiarnia Monopol jest naprawdę dobrze zaprojektowana. Wnętrze spójne, w dobrym stylu, z dużym naciskiem na klasyczny bauhausowy modernizm. Rząd kinowych foteli, proste stoły, klasyczne cukiernice. Nie ma tu…

{group photographgroup}

To były czasy, gdy zdjęcia robił tylko fotograf. No i może ktoś jeszcze w rodzinie.

{harbor}

{old wooden stairs}

Pruski mur, drewniane kolumny, toczone balustrady, piękna snycerka. No i te skandynawskie kolory! Ludzie mówią, że Stralsund jest bardziej skandynawski niż niemiecki. Coś w tym jest.

{#appleandcoffee}

Pierwsza kawa wypita. Jeszcze tylko zdjęcie na żywo… i można iść dalej lub zostać i zamówić drugą kawę. Zostajemy! Czujemy się w potrzebie (uśmiech).

{fishing village}

Domy w nadbałtyckim mieście Stralsund są przeróżne. Od hanzeatyckich budynków, okazałych kamienic bogatych kupców i kapitanów, aż po małe chatki rybaków. Szczególnie ciekawe są domy drewniane z pięknymi…

{Monopol na kawę}

Zawsze fotografuję chwile przy kawie. Kto zna mój profil na Instagramie, ten wie, że dzień bez czarnego naparu oraz kolejnej kompozycji staje się po prostu nie do zniesienia….

{Stralsund}

Wszystkie marynistyczne akcenty są połączone z portowym miastem Stralsund. Słowem, tworzą miasto. Nie ma tu nic sztucznego. Łodzie, boje, stare beczki, konary drzew, które wyrzuciło morze. To wszystko……

{pause}

Jednodniowa przerwa, czyli jutro nie pracujemy! Wyjazd do Stralsundu. Cieszę się, bo jutrzejszy dzień ma być po brzegi wypełniony zdjęciami. Mamy kilka tematów, które chcemy dokończyć. W przerwie…

{waiting}

Czekam na wolną chwilę, taką trochę dłuższą. Mam już gotową kolejną kliszę czarno-białą, więc korci mnie, aby już zgrać skany i pokazać Wam następne kadry. Fotografia analogowa uczy…

{coffee for two}

Przesyłki wysłane. Pora na kawę i ulubioną przerwę. Lubię te nasze rytuały. Jak dobrze, że przynajmniej raz dziennie można odpłynąć na małą chwilę.

{daylight}

Piękny dziś dzień. Taki jasny… Co prawda słońce chowa się za chmurami, ale i tak światła jest każda ilość.

{bicycle, seagull and waves…}

{The Great Wave off Kanagawa}

Drzeworyt autorstwa japońskiego artysty Hokusaia – „Wielka fala w Kanagawie”. Nieustannie mnie zachwyca i przyciąga, dlatego postanowiłam poszukać dobrego plakatu tej wspaniałej, barwnej grafiki. Obraz powstał około 1831…

{Roxy}

Nowa pianka od Roxy przyniosła mi zupełnie nową jakość. W końcu nic mnie nie uwiera, nie gniecie, nie ogranicza. W porównaniu z moją pierwszą pianką, która jest jak…

{dutch bike}

{summer time}

{morning}

Można spać i przespać fale albo wstać wcześnie i być na fali.

{espresso mood}

{Dym, Kraków}

Cafe Bar Dym. Ot, zaledwie jedno, dosyć małe i wąskie pomieszczenie z antresolą. Stare stoliki, gięte thonetowskie krzesła, na ogół jakieś zdjęcia na ścianie. Dym był najbardziej zadymioną…

{mess on the desk}

Im większy porządek, tym większy problem by coś znaleźć. Dlatego w moich karteluszkach zawsze rozgardiasz (uśmiech).

{store window}

O tak! Ta spódnica też mi się podoba. Szukam materiału khaki… i trzeba szyć.

{send}

Za nami drugi dzień wysyłek. Subiektywny Przewodnik po Małych Przyjemnościach leci w świat i już dociera pod wskazane adresy.

{atelier}

Wszystkie zlecenia: plakaty, zdjęcia, obrazy i inne prace plastyczne muszą zaczekać. Teraz liczy się tylko wysyłka 10. brulionu.

{small armchair}

Już wkrótce miniaturowe foteliki z trawy morskiej będą dostępne na Myszkowcu. Udało mi się kupić kilka sztuk. Zostały już wysłane, ale droga daleka, więc trzeba zaczekać. Mam nadzieję,…

{Orient}

{for good}

Jaśmin, kadzidło, mirra, paczula i róża. Oto moje nuty zapachowe. Dziś wspominam jaśminowe miasta.

{Marrakech}

{jasmine memory}

Jaśminowiec to nie jaśmin, ale i tak przywodzi na myśl gorące noce i spacery bulwarami jaśminowych miast. Pamiętam zapachy, niektóre nawet bardzo mocno. Zamykam oczy i przypominają mi…

{surf Monday}

Fantastyczna okładka, dlatego musi tu być!

{old floor}

{air plant}

Sprzątam po kątach. Kąt za kątem, kawałek po kawałku. Robię to etapami. Przynajmniej mam czas, aby coś przestawić, zrobić zdjęcie, przesadzić kwiatka. Zresztą wszystko można by poddać ciągłemu…

{espresso 1,1}

We Włoszech to zupełnie normalne, że espresso kosztuje w granicach 1 euro.

{Love LOFT}

{French sugar bowl}

Cukiernica w stylu bistro (souvenir z Francji), czarna kawa i marmurowy stolik. A w głowie: odgłosy miasta i stukot filiżanek. Dzień dobry!

{Wesoła Cafe}

Film: AGFA APX 400/36, Leica M6, Elmar 50/2,8 Adres: Wesoła Cafe, ul. Rakowicka 17, Kraków

{more stripes?}

{mango ice cream}

Jest lato, są ciepłe wieczory i są świetne lody od Marczaka. Mango mogłabym jeść na okrągło.

{balance}

Od dawna zbieram miniaturowe, kieszonkowe wydania. Upycham je między dużymi książkami. Na okładkach – lnianych, czerwonych i białych ledwo widać tytuły. Niektóre pozycje zawierają przepiękne ryciny i ilustracje….

{my pretty town}

{still beautiful}

Pastelowe, ogrodowe róże Davida Austina połączyłam z piwoniami. Razem tworzą uroczy bukiecik. Wciąż zachwycają, chociaż niektóre już przekwitły. I ten zapach. Trochę jak perfumy Mo61 Perfume Lab, zapach…