Tag: windowPage 1 of 8

{colonial}

{LYR}

Canwasową torbę CA NAVIGATION można dostać w sklepie Fire of Love. Śmiało stwierdzam, że jest bardzo wygodna i nawet przy mocnym obciążeniu – dwa aparaty fotograficzne i nie tylko……

{LYR}

Kawiarnia Lyr była zamknięta, ale zajrzałam do środka przez szybę i zobaczyłam wnętrze jakie lubię. Trzeba będzie wrócić!

{a pécsi}

Węgierska stolica słońca. Ponad 200 dni w roku świeci tu słońce.

{side street}

Miasto w barwach ziemi. Mieszkańcy jakby też.

{window}

Leciwe okna otwarte na oścież. Wysokie pokoje łakną ciepła i światła.

{PARTISAN}

{side yard}

Pécs od mniej oczywistej strony, czyli od podwórka.

{la marzocco}

Co krok kawiarnia. Ludzie siedzą i piją kawę przy małych stolikach.

{Hotel Palatinus}

Przechodzimy obok Palatinus Grand Hotel. Piękny, secesyjny budynek, który zachował ducha czasu.  

{Remes Ferenc}

{open window}

Wszędzie otwarte okna świadczą o tym, że dzień jest ciepły, słoneczny i iście letni.

{zegarmistrz}

{Pécs}

Atrakcyjne i malownicze miasto znajdujące się na południu Węgier przywitało nas pełnym słońcem.

{old roof}

Dachy domów – to całkiem fajna sprawa – o ile są spójne tak jak na Węgrzech.

{hungarian house}

Węgierskie domy są bardzo charakterystyczne. Niskie, spójne, skromne i piękne. Węgierska prowincja urzeka mnie niezmiennie i nic tego nie zmieni. Jestem stała w uczuciach.

{holiday}

Muszę przyznać, że uwielbiam dom, który ponownie wynajęliśmy. Tak w ogóle, i w szczególe i pod każdym innym względem. I wiem, że jeszcze tu wrócimy…  

{before supper}

Zaglądam przed duże okno. Właśnie Karolina umaja stół do kolacji. Raźnie i ochoczo komponuje małe bukieciki z szałwii i dzikiej róży. PS Dwa dni później zjedliśmy szałwię z…

{window}

Żaden dzień się nie powtórzy. Żaden! Chwytaj momenty i zapamiętuj chwile. Smaki, zapachy, wygląd, uczucia.

{wooden house}

{log cabin}

{old wooden house}

Idę na spacer po sąsiedzku. Mam chwilę na bliższe przyjrzenie się tam, gdzie czasem nie sięgał wzrok. Nadmorska, drewniana zabudowa z innej perspektywy niż zazwyczaj. Trochę też od…

{end of august}

Powoli, ale jednak zaczynają się przebarwiać drzewa.

{half loaf of bread}

Życie musi być wypełnione szeregiem różnych prac, bo bez pracy nie ma chleba ni kołaczy.

{pelargonium}

Wycieczka dobiega końca. Ostani rzut oka na pelargonie w oknie. Wywozimy stąd dobre wspomnienie.

{chata rybaka}

Z tego miejsca płynie niebywały spokój. A ja sobie myślę, że ten spokój to nic innego jak pamięć, że my, Słowianie, nie chcemy zapomnieć o korzeniach.

{folk park}

{Nadole – skansen}

Człek tu rozmarzony, bo pogoda piękna i miejsce takie niegdysiejsze.

{w oknie}

Bo trzeba, żeby człowiek miał czym oczy nacieszyć, aby mógł wzrastać i doznawać wzruszeń wszelakich.

{idyllic village}

Malowniczy domek z okiennicami i zadbany, przydomowy ogródek. I jeszcze podwórko ukryte za drewnianą bramą. Tykocin jest najmniej przebudowanym małym miasteczkiem na Podlasiu. Ale, co tak naprawdę świadczy o…

{yellow door}

Tak jakby w Tykocinie czas nie tykał…

{dzika róża pod oknami}

{u zbiegu ulic…}

Spoglądam na werandę z bardzo starym daszkiem z blachy. Po prawej stronie drzwi, u góry, ułożona ze szprosów gwiazda Dawida. W oknach małe szybki, niektóre zamalowane farbą. Od…

{ganek}

Dom jest zorientowany frontem do placu w Tykocinie. Wpisany do rejestru zabytków. Budynek pełni funkcję muzeum oraz jest siedzibą Fundacji Centrum Badań nad Historią i Kulturą Małych Miast….

{ocalić od zapomnienia}

Ludzka ręka i złe decyzje sprawiają, że z krajobrazu Polski coraz częściej znikają najstarsze drewniane budynki mieszkalne, usługowe i gospodarcze.