Tag: decadence Page 1 of 4

{Paris vintage wall light}

Jeszcze mało, jeszcze skromnie, ale już tak pięknie. Wkrótce będzie coraz więcej. Dojdą obrazy, ryciny i stare zdjęcia.

{coffee in the city}

{cotton buttons}

{carte postale}

I znów dnia zabrakło. I tak się szybko ściemniło… Ostatnie światło wpadło do kartonu i nie znalazło tam nic nowego.

{memory}

{wool & honey}

{The Harris Tweed Association Limited }

Pudełko. Stawiam jedno na drugim. Pudełko na pudełku. I wciąż dokładam kolejne pudełka. Na małym metrażu są konieczne. Porządkują i ułatwiają przechowywanie. Lubię pudełka. Najlepiej jeśli są stare…

{Burberrys wool blazer}

W second-handach wyszukuję przede wszystkim: dobrych i naturalnych materiałów, ponadczasowych fasonów, klasycznych kolorów i porządnych marek. Takich, których raczej nie kupię ze sklepowej półki ani nie zamówię w…

{afternoon}

Zaczynają się przykrótkie dni. Trudno ze wszystkim zdążyć, ale tak to bywa na skraju październikowej jesieni.

{cuff buttons}

{messy corner}

Kurz na gramofonie. Oprócz tego – w każdym kącie coś na mnie czeka. Tu zestaw starych ramek, które muszę dostarczyć do szklarza. Jutro?

{box vintage}

Nie doszło do zakupu, więc tekturowe pudełko z emaliowanym uchwytem wraca do sklepu.

{222}

{retro look}

Moja zasada stroju. Muszę się czuć na tyle dobrze i wygodnie, że jestem w stanie uwierzyć, że dobrze wyglądam. Jeśli tak nie jest, to wolę się szybko przebrać…

{Thonet bentwood chair}

Fotel do biurka lub stołu z giętego drewna szybko znalazł dom. I to bardzo fajny dom. Mi pozostaje zdjęcie i satysfakcja, że kolejny przedmiot dostał drugie i dobre…

{red shoes}

Jeszcze nie chowam czerwonych pantofli. Jeszcze je ubiorę. Może to śmieszne, ale te buty dodają mi energii i siły. Odwagi też.

{on the table}

Uroda stołu i życie przedmiotów. Nic od linijki ani nawet od kompletu. Tak lubię najbardziej.

{morning mood}

{David Bowie at the window}

Zobaczyliśmy plakat w oknie. Błyskawiczne zdjęcie i szybkie sprawdzenie dat. Reszta, czyli decyzja podjęła się niemalże sama. Trzeba wrócić…

{ring, ring}

{PARIS BAR} Berlin

Kantstraße 152. Elegancka dzielnica Charlottenburg. Przed lokalem kilka stolików. Klasyczna pasiasta markiza. Regularnie bywali tu: David Bowie, Iggy Popp, Helmut Newton. Od ponad 40 lat salon przyjezdnej i…

{espresso man}

Kilka łakomych łyków załatwiło w mig tę pyszną kawę.

{parisian table}

I nawet na berlińskim bruku jest parysko. Na ulicy Paryskiej jest szykownie, elegancko i zacisznie.

{Felsenkeller}

Möve im Felsenkeller – lokal z lat dwudziestych. Autentyczny, klimatyczny i wciąż bardzo popularny. Mówi, że bez tego epokowego miejsca nie byłoby Schönebergu. Przesiedzieliśmy tu dwa gwarne wieczory….

{Mimi Berlin walk}

Drepczemy, chodzimy, chwilę odpoczywamy (głównie podczas kawy)… i idziemy dalej. Chłoniemy ducha miasta, ale tym razem przebywamy tylko w Berlinie Zachodnim.

{paper globe}

Globusy są kwintesencją kartografii i geografii. Uwielbiam je! Uważam, że są piękne, dekoracyjne i bardzo wdzięczne. I co więcej – nieodmiennie kojarzą się z podróżami.

{vacanze?}

…Pytacie, bo dobrze pamiętacie, że wrzesień to czas, gdy wyjeżdżamy na wypoczynkowy urlop. Niestety w tym roku wakacji nie będzie! Porto, Palermo, Sienna i inne miasta z naszej…

{vintage knit}

Sweter Zorkiego, który czasem mu podbieram. Lubię ten wzór, gruby splot i śmietankowy kolor.

{Émile Zola}

{the evening moment}

Niezwykłe ożywienie panowało dziś od samego rana, ale pod wieczór trzeba wygaszać emocje i czekać na dobry sen. Dobranoc.

{BALLY – vintage handmade shoes}

Wstawiłam do sklepiku buty, które miały być moje, ale niestety są minimalnie za małe. I teraz te piękne pantofelki czekają na nową właścicielkę. Wspaniałe, ręcznie szyte, ekskluzywne i…

{vintage clothes pegs}

… I nawet wiatr nie zerwał ich ze sznurka. Przedwojenne klamerki do bielizny pięknie prezentują się w ceramicznej miseczce. Niby zwykły przedmiot, ale zapewne o bardzo niezwykłej historii….

{retro pantalon}

{typewriter buttons}

{vogue font}

Zeszyt trendów z wrześniowego numeru „Vogue’a” zapowiada kraciaste garnitury, wielobarwne kratki, klasyczne tartany i szerokie peleryny. Fasony raczej niezbyt obcisłe, sukienki długie, swetry z grubym splotem. Słowem: wszystko,…

{bric-à-brac}

No cóż ja poradzę, że nawet kawałek wiekowej ramy, naturalny len, ba, nawet stary blejtram wzrusza mnie bardziej niż współcześnie zrobiony przedmiot. I że mnie odstręczają rzeczy bez…

{Daimler Double Six}

Oldtimery lubią pojawiać się w moich analogowe kadrach.

{Continental typewriter}

Wciąż ma swoich wiernych miłośników, kolekcjonerów i co chyba najważniejsze – użytkowników. Dekadencki przedmiot o wielkiej historii. Dziś jest już symbolem ducha minionej twórczości i kreatywności. Nigdy nie…

{Ernest Miller Hemingway}

Przepięknie namalowany portret Ernesta Hemingwaya na okładce książki „A New Life”, James M. Hutchisson. Tak mi się podoba ten obraz, że muszę zdobyć tę książkę.

{Eclecticism is me}

Kocham eklektyzm. Ten kierunek artystyczny jest dla mnie wzorem i ciągłą inspiracją. Możliwość śmiałego łączenia i mieszania różnych stylów stanowi podstawę moich zdjęć. Gdybym miała w kilku słowach…

{towel bed & breakfast vintage}

Monogramy są piękne. Są znakiem własności. Ozdabiają serwety, pościele, ręczniki i ubrania. Może to być jedna litera lub kilka liter. Na ogół litery są powiązane w dowolne układy…

{vintage Pelikan Gunther Wagner 470/12 pastels in original tin}

Jednym pudełkiem potrafię się zachwycać przez kilka miesięcy… albo i dłużej. Świat rzeczy małych i odpowiednio starych bardzo mnie pasjonuje.

{old library wood box}

…Nigdy nie przestanę zbierać, kolekcjonować i sprzedawać staroci. Właśnie, z lekkim żalem wstawiłam do mojego sklepiku kartotekę z lat 50. Pudełko ma od spodu pieczątkę, która dokładnie podaje…

{old holiday}

{tailor vintage set}

{antique french linen}

{vintage shop}

To miejsce jest bardzo niebezpieczne dla mojego portfela. Słowem: raj dla Myszkowca, który będę odwiedzać.

{Zorki 4}

{Emitar}

Dla podkręcenia atmosfery odwiedzamy jeszcze vintage’owe sklepy i komisy.

{Stralsund}

Ponownie wracamy do pobliskiego Stralsundu i znów fotografujemy wszystko o lokalnym wyglądzie. Czasem nawet to samo. Jakoś nam się nie nudzi. Wręcz przeciwnie bliskość tego miasta bardzo służy……

{old painting}

Każdy dotyk pędzla to ślad i zapis. Wszystkiego. Wrażeń, zdarzeń i chwili.

{memory…}

{Le Méridional}

Uwielbiam stare gazety. Podziwiam układ stron, ramki i świetnie dobrane czcionki. Ta przyjechała do mnie z Francji i wyszukała ją moja Siostra na lyońskim targu vide-grenier.

{old newspaper}

{old stuff}

Z pewnymi przedmiotami jestem bardzo zżyta, na przykład z tymi okularami. I od dawna pociąga mnie możliwość łączenia na pozór niepasujących do siebie rzeczy.

{old photography}

{all green}

Uwielbiam układać książki. Dobierać je pod kątem wielkości, grubości i koloru. A później tworzyć z nich pełne i zwarte bloki. To mi porządkuje świat…

{handcrafting}

Za każdym razem, gdy jestem we Włoszech to podziwiam długą tradycję włoskiego rzemiosła.

{Gvida d’Italia}

{step by step}

Wkraczamy w pewien odmienny i bardzo przyjemny świat. Krok za krokiem. Bez mapy, bez planu i większych oczekiwań. Idziemy tam gdzie nas nogi poniosą, by patrzeć z uśmiechem…

{antique cash registers}

Z cyklu odbicia. Okno u fryzjera z starą kasą. Gdzieś w bocznej uliczce hanzeatyckiego miasta.

{weekend mood}

W Lubece szukałam odbić. W lustrach, szybach i witrynach kawiarni. Tyle pięknego światła, które wiedziałam, że muszę uchwycić. Już wkrótce pokażę Wam kilka takich kadrów. Tymczasem mamy prawie…

{analog man}

{antique shoes}

{window ledge}

Ten kwiatek to był nawet sztuczny. Ale drugi plan – stare radio z wysuniętą antenką na chwilę przysunęło mnie do szyby.

{table 1}

Stół powinien żyć swoim życiem i wcale nie musi być taki idealny. Piękno profilem normalnego bytowania.

{sleepy town}

Przy okrągłym i ciężkim stole postawiono większą ilość krzeseł. Na stole umieszczono klasyczny świecznik oraz dwie kryształowe popielnice. W jasnym i oślepiającym świetle nie było widać wiele więcej….

{Nelson}

Przy retro rowerze wszystko da się i jeszcze uchodzi. Nawet guma, która podtrzymuje nóżkę do stawiania roweru. Dobry patent!

{into a new town}

Wiecie, piękna pogoda i chwila wolnego, więc decyzja podjęła się sama: jedziemy! No i padło na Lubekę (Lübeck) – miasto w północnych Niemczech.

{vinyl records}

Każda z tych płyt ma znaczenie i uzasadnienie… Jest potrzebą, pragnieniem. Jest mostem dobrych myśli…

{tiny book}

{rare books}

{bed mood}

To zdjęcie w kolorze… i z cyfrówki byłoby nieznośne, ale w wersji analogowej to zupełnie inna opowieść. PS Klisze wywołane. Jest kilka fajnych ujęć, które zafundowały mi natychmiastowe…

{short story collection}

Za światło, za wino, za chwilę i za… Marshalla.

{newspaper and pancils}

{carrot gold}

{vintage paper}

{unique stuff}

Codzienna możliwość kreowania klimatu i nastroju. I układanie kolejnej kompozycji. Im mniej nowego, tym lepiej.

{Frank Sinatra – My kind of town}

Nowe płyty czekają. Niech czekają! Mają już tyle lat, że im czas nie straszny.

{sweet magazines}

{trench coat}

{red dress}

Podobno do czerwonej sukienki trzeba dorosnąć lub mieć trochę odwagi (uśmiech).

{Bally – vintage bag}

Oto mój skarb z drugiej ręki, który dostałam na imieniny od Zorkiego. Torebka jest z lat 50., ale wygląda jak nowa. Trafiła się w idealnym momencie i wspaniale…

{vintage bijoux}

Uniwersalna złota zasada. Vintage biżuteria jest zawsze na czasie i żadne współczesne świecidełka nie będą lepsze od rodowego pierścionka lub łańcuszka.

{Budapest à la Paris}

Gdy widzę te krzesła i te stoliki, to zawsze myślę – Paryż.

{corner music}

Czekam na wieczór płytowy, na ponowny szum starej płyty. W męczącej nawałnicy codziennego krzyku, stare przeboje są jak balsam na serce. I jeszcze dźwięk analogowy, który jest po…

{Danzig}

Inspiruje mnie stary papier. Kawałek mapy, listu, pocztówki. Zbieram obwoluty, notesy, leciwe pudełka. Z czasem papier żółknie i staje się wyjątkowo kruchy, ale wtedy jest jeszcze piękniejszy.

{Be Coffee Style}

{vintage hand fan}

{adventure}

{Betty Barclay – vintage 80’s shirt}

Dobrze, że pewne rzeczy naznaczone są wspomnieniami. Na tyle mocnymi i stałymi, że nawet największe czyszczenie szaf nie jest im groźne.

{I’m in the mood for love}

W głowie, w sercu i na ustach. Niezmiennie utwór Bryan Ferry – „I’m in the mood for love”.

{scarf & ribbon}

Zorki śmieje się, że został fotografem od kokardek. Mówi, że nie zamierza poprzestać na tych kilku ujęciach.

{bag by Studio Piel}

Mała zapowiedź tematu na jutro, czyli jak sprawdziła się podczas intensywnego wyjazdu torba z pracowni Studio Piel.

{door bells}

Jeden nieczynny, wszystkie bez podpisu. Swój wie. Reszta niech się domyśla…

{me and Leica}

{Henri Matisse}

{oldtimer}

Mimo że stare, psujące się i drogie, to wciąż budzą podziw. Na Malcie jest dość dużo zabytkowych aut, które na tle współczesnych modeli wyglądają nieziemsko.

{article of clothing 2}

{article of clothing 3}