Tag: mePage 1 of 3

{at the lake}

Natura obejmuje maluczkich. Ale trzeba patrzeć sercem.. i oczami chwili. Liczy się tylko – tu i teraz.

{collage mood}

{jollily}

Jak widać na załączonym obrazku – moja podopieczna nie za bardzo chciała pozować do zdjęć. Bywało naprawdę wesoło.

{wool clothing detail}

{buttons & pin}

{country life}

Żeby się dobrze rozwijać trzeba się przytulać. Zwierzęta też tego potrzebują.

{100% cotton}

{first fall outfit}

{Autumn hat}

Pochylona nad skrzynkami z warzywami. Bodajże wybieram szalotki na obiad.

{at the lake}

Jeszcze jasno wbrew godzinie, bo od wody bije blask. Cicho – wręcz głucho. Tylko pies w oddali szczeka.

{oh! summer}

Tak jakby szczęście wiedziało, że do lata należy. Jeszcze, jeszcze… tulę lato do serca. Cieszę się ze słońca, gorących dni i wciąż przyjemnych wieczorów. Sierpień tego roku jest…

{summertime}

Cała różnorodność lata. Cały urok lżejszego życia. Sierpniowe światło składa się ze świateł i cieni. Jakże innej grze światła.

{apples in wooden box }

Być radosnym, dobrze czynić, zbierać jabłka i uśmiechać się do wróbli – to najlepsza filozofia.

{early apples}

Cudownie obrodziła oliwka inflancka. Jej smak przypomina mi dzieciństwo i wakacje u Babci. Z pierwszych zbiorów zrobiliśmy już kilka słoiczków musu oraz ocet jabłkowy.

{with L O V E}

Kto nie kocha siebie miłością szczerą i prawdziwą, ten nie może być pełen Miłości dla innych.

{A&F}

{It’s summer time}

Pierwsze w tym roku czereśnie rwaliśmy sami. I to jeszcze w starym ogrodzie Bartnika. Ależ to była uciecha! Czy to nie małe szczęście?

{wild strawberries}

Podczas Kulinarnego Festiwalu Kwiatów Jadalnych zakupiłam kilka dorodnych poziomek. Skusiłam się także na rzadkie odmiany: szczypiorku, czosnku i melisy.

{summer wreath}

W weekend wybraliśmy się na Kulinarny Festiwal Kwiatów Jadalnych. Impreza odbyła się na terenie Ogrodów Hortulus Spectabilis w Dobrzycy w województwie zachodniopomorskim. Od ilości kwiatów, ziół i przepięknych…

{good day}

Duszę trzeba karmić, dlatego zachowam w sercu słodycz i piękno tamtego dnia. Zachowam także: pogodę ducha, jasność i szczęście. I jeszcze mam zdjęcie na pamiątkę.

{to remember…}

Miałam być chłopcem. Może dlatego mój Tata wołał na mnie Antek. Głównie w chwilach, gdy się ze mną przekomarzał i miło droczył. Nazywał mnie także pielgrzymem. Ale to…

{uniform}

{contemplation}

Żyć w zgodzie ze sobą, swoją naturą i własnymi przekonaniami. Nie tracić czasu na myślenie o rzeczach niepotrzebnych, które nie mają większego znaczenia. Odpuszczać, łagodnieć, darować… Złość i…

{weekender}

Ubrana na cebulkę, z wełnianym kocem pod pachą. Wszystko dostatecznie luźne i naturalne, aby nic nie przeszkodziło i nie utrudniało podczas małej wyprawy.

{slow trip}

W weekend odwiedziliśmy piękny i rolniczy region w północnej Polsce, czyli Pojezierze Drawskie. Wstąpiliśmy także do kilku gospodarstw wpisanych na listę Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego, z których wyjechaliśmy znacznie…

{pin}

A przy kieszeni mojej drelichowej bundy przypinka, którą dostałam w prezencie od Christiana Watsona. Jest to jeden z piękniejszych logotypów jakie znam.

{khaki canvas uniform}

Przez ostatnie miesiące ubieram się do ogrodu. Inny czas, inne potrzeby. Nawet garderoba to poczuła… i się zmieniła. Ale myślę, że to wszystko dobrze nas „ubiera” i kształtuje.

{garden wool clothing}

Zimni ogrodnicy, zimna Zośka. No, jest zimno – zaledwie kilka stopni na plusie, ale na szczęście bez przymrozków, które mogłyby osłabić kwitnące drzewa owocowe.

{JOULES}

{striped}

Wszystkie rzeczy, jakimi się otaczamy – dekoracje, ubrania, kwiaty i książki mogą poprawiać nam nastrój. Czasem wystarczy nawet dobrze wstać, ubrać koszulkę w paski i ulubioną apaszkę. Żadna…

{break}

Na chwilę usiadłam pod starym dębem. Po chwili usłyszałam pierwsze i donośne kukanie kukułki. Poczułam szczęście.

{my favorite sweater}

Posadziłam kolejne nasiona i ostatnią (wiosenną) dostawę drzewek w ramach projektu ratujemy stare odmiany drzew owocowych. Teraz czekam na deszcz. Właśnie zaczyna padać.

{garlic girl}

{gardening clothes}

{the old garden}

Uciekamy do starego ogrodu. Podlewamy i doglądamy młode grządki. To, co zostało zasiane musi być podlane, aby dało plon. W głowie stara przypowieści o siewcy, który pewnego dnia…

{garden time}

{the amber seeker}

{sea of love}

Piasek w kieszeni, kamyk w kieszeni i błogi uśmiech. Wiatr w kapturze, rękawiczki za duże. Ten spacer znów mnie odmienił. Kocham Cię morze.

{walk on water}

{onshore wind}

Dłuższy spacer nad morzem. Z wiatrem – i pod wiatr. To najlepsza forma oczyszczania. Nie znam lepszej… i chyba nawet nie chcę poznać.

{on the pier}

Wody zalewu ciche i spokojne. Jak na połowę lutego jest wyjątkowo ciepło. Wiatry opuściły wyspę. W powietrzu zapach wody, soli i sitowia.

{wool & stripes}

{remember the date}

Zapisuję dzień i datę wartą zapamiętania (05.02.2010}

{nonstop jeans}

O tak! Jestem uzależniona od jeansowej garderoby. Na drugim miejscu stoi oczywiście – wełna. Później len i inne naturalne tkaniny tj. bawełna, batyst, wiskoza.

{layer clothes}

{#mybeigelife}

{detail clothes}

{give me more bags}

{cashmere & linen}

{picnic outfit}

{still summer}

Plaże puste, ale lato nadal tu jest. I daję słowo, że do końca lata nawet nie przywołam kolejnej pory roku.

{sea journey}

Rejs oldtimerem „Ernestine” okazał się większą przygodą niż myślałam. Żaglowiec pod niemiecką banderą był najstarszą (120 letnią) jednostką podczas żeglarskiego święta Sail Świnoujście. Szczerze mówiąc już z poziomu…

{layered denim}

{swallow}

Bardzo lubię jaskółki. Są takie piękne, czyste i mało płochliwe. Zawsze szukają obecności człowieka, dlatego mogą żyć w miastach. Duże populacje jaskółek i jerzyków w naturalny sposób eliminują…

{bee & tweed}

Ulubiona marynarka, jedwabna apaszka i przypinka z pszczołą. Turyński zestaw, który mogłam różnie zestawiać. Wszystko zależało od pogody, pory i planu dnia.

{retro wicker basket}

Prosicie o więcej zdjęć koszyka i wymiary. Już to nadrabiam… i podaje wraz z krótkim opisem. Koszyk wykonany z naturalnej wikliny. Wieczko (klapka) otwierane z jednej strony. Bardzo…

{retro wicker basket}

Wiklinowy koszyk sprawdza się w różnych stylizacjach. Jest stylowy, pojemny i bardzo wygodny. Można go nosić w zgięciu ręki lub raźnie trzymać w dłoni. Mam trzy sztuki na…

{Leica and me}

Podróże z Leicą to zupełnie inne podróże.

{End of Winter}

Na pożegnanie zimy ostatnie zimowe zdjęcia.

{midwinter picnic}

{winter clothes}

{hair ribbon}

Zawsze miałam słabość do kokardek, wstążek i związanych włosów.

{layers}

{Burberrys of London}

{my favorite shoes}

Regularnie zanoszę je do szewca, który robi przy nich wszystko, co trzeba (łącznie z porządnym pastowaniem). Leci im lekko dziesiąta wiosna. Wciąż mogę powiedzieć, że są to moje…

{February outfit}

27 lutego. Dzień w Stralsundzie. Pogoda doskonała. W końcu można poluźnić płaszcz, więc wełniana bosmanka rozpięta, szalik zarzucony niedbale, brak rękawiczek. W cieniu +13 stopni. Zostaliśmy dłużej niż…

{high tea in nature}

{winter coffee break}

Miedziany kubek parzył usta, ale kawa smakowała wybornie.

{layers}

Zrobiło się chłodniej, więc trzeba kombinować z warstwami i nowymi zestawami.

{SocialEras- wool coat}

To już ostatnie dni z 10% rabatem na dowolny zakup w sklepie SocialEras. Przy składaniu zamówienia należy podać hasło: becoffeestyle.

{100% Australian Wool}

Klasyczny krój, ponadczasowy kolor i jakościowa wełna. Dla tych, którzy nie przeglądają Instagrama podaję kod zniżkowy na zakupy w sklepie SocialEras. Na hasło: becoffeestyle otrzymacie 10% zniżki.

{sunflower}

Zapach kawy, który roznosi się po całej kawiarni, jest naprawdę bardzo miły. Pomaga uwolnić niepotrzebne myśli. Ubrałam tunikę w małe słoneczni i myślę o słońcu, które jest dla…

{501}

{retro look}

Moja zasada stroju. Muszę się czuć na tyle dobrze i wygodnie, że jestem w stanie uwierzyć, że dobrze wyglądam. Jeśli tak nie jest, to wolę się szybko przebrać…

{classic fall outfit}

Pogoda brylantowa. I czas na ulubione marynarki.

{red shoes}

Jeszcze nie chowam czerwonych pantofli. Jeszcze je ubiorę. Może to śmieszne, ale te buty dodają mi energii i siły. Odwagi też.

{Goodbye Summer!}

Macham kwiatową chusteczką… i czule żegnam się z latem. Cóż zrobić – czas płynie szybko, gdy chodzi się w sandałkach. Jest lekko, dobrze i szczęśliwie. To było najpiękniejsze…

{love}

Miłość jest bardzo potrzebna, bo kochając stajemy się jednością. 12/13.09.2018

{still Summer}

Spacerujemy po Berlinie, odwiedzamy ulubione miejsca i cieszymy się z przepięknej pogody. Lato jeszcze nie odeszło. Jeszcze jest… i trwa!

{Matthew Goodman}

Ulubiona biała koszula. Klasyczny krój, szalowy kołnierz. Do tego jeszcze jakość materiału i minimalistyczne wykończenie. Idealnie wszyta metka z bawełny. Ponadczasowa bluzka, która przez ćwierć wieku nie straciła…

{Mimi Berlin walk}

Drepczemy, chodzimy, chwilę odpoczywamy (głównie podczas kawy)… i idziemy dalej. Chłoniemy ducha miasta, ale tym razem przebywamy tylko w Berlinie Zachodnim.

{moroccan basket Asala}

{Oh Summer!}

{tommy style}

{vintage jeans jacket}

Ostatnio nabyłam vintage katanę z dekatyzowanego jeansu. I teraz trochę się docieramy, czyli szukam do niej fajnych połączeń. Biała bluzka nie jest zła, ale to jeszcze nie to.

{coral}

Inspiracja z dna Oceanu, czyli przypinka (pin) z rafą koralową. Bardzo lubię koralowce i zbieram je pod przeróżnymi postaciami.

{sailor style}

Może coś w kwiaty lub kratkę, ale kiedy przychodzi co do czego, wybieram paseczki.

{fishnet bag}

Morskie inspiracje. Zawsze! Dlatego noszę siatki przypominające sieć rybacką. Są lekkie i bardzo pakowne.

{jacket and parsley ribbon}

{carrot lipstick}

{never too many stripes…}

Wśród paseczków pobłyskuje długi łańcuszek z okrągłą zawieszką. To moja konstelacja. A Ty masz już swoją? Sklep: Mollie

{city outfit}

{navy style}

Zestaw startowy i obowiązkowy, czyli granatowa marynarka z jakościowej wełny. Z typowymi złotymi guzikami oraz koszulka w paseczki. Może to i nudne… i takie klasyczne, ale mało jest…

{city outfit}

{city outfit}

{hair ribbon}

{casual style}

Do znudzenia mogę wychwalać dobre jeansy i vintage’ową koszulę z falbaniastymi mankietami. Tylko w butach typu klapki zupełnie nie potrafię chodzić.

{night-night}

Miękkich i aksamitnych snów. Lekkich i dobrych jak najmilsza poduszka. Dobranoc.

{the best of knit}

{Boske/Jewellery}