Tag: autumnPage 1 of 18

{fall on the lake}

Spójrz jak piękna jest jesień nad jeziorem.

{ziiiimno}

„Od świętej Urszuli chłop się kożuchem otuli.”

{fall}

To on, to on. Ten klon. Tak pięknie barwi jesień.

{cast iron waffle maker}

Sezon na gofry smażone na ogniu uważam za otwarty.

{3}

Jaki listopad trzeci, taki marzec się kleci.

{na grzyby}

Zaczyna się czas grzybów późnojesiennych i zimowych, bo przecież grzyby rosną także zimą.

{sailing ropes}

{november}

Krok po kroku. Idę w stronę jesieni.

{znak}

Dowód, że to czego pragnę całym sercem, umie do mnie trafić.

{jesienny kolaż}

Powietrze ma zapach głęboki, ziemisto-piżmowy. Pora na dynię piżmową.

{pasta!}

{bambino}

Zanim pójdzie do: ciasta, placków lub kluseczek. Dynia bambino zamiast kwiatka.

{droga}

Listopad uczy, że nic nie trwa wiecznie.

{ulęgałka}

Gruszeczki bez miodu, a słodkie jak miód.

{u rybaków}

Cisza stała się gęsta jak mgła. Słychać tylko pojedyncze krople skraplające się na drewnianych podporach.

{muscade de provence}

Przepiękna dynia muskat. Jej kolory i faktury.

{mania}

Owce nie potrafią uśmiechać się w ludzkim sensie, ale się uśmiechają.

{buttons}

{jesienny liść}

A gdy liście lecą i szeleszczą. To są szepty jesieni.

{jerrówki}

Odkąd J. poczęstował nas gruszkami z pieca chlebowego, robię je niemal codziennie.

{apple pie}

Zrób miejsce na przytulność… i szarlotkę.

{chałupy}

Ich domy były ze słomy i błota, ale serce ze złota.

{cortland}

Nie wiem, czy to cortland czy też nie. Tak czy siak są to przepyszne jabłuszka.

{sadki}

Zbieramy i zwozimy jabłuszka do ziemianki.

{the end of october}

Jesień przychodzi spokojnie. Niesie ze sobą zapachy ziemi, dymu i liści. Pora na Dziady jesienne.

{szarlotka}

Są jabłuszka. Jest i szarlotka. Najpyszniej!

{beeeeee…}

Beczy wrzesień, że już jesień. No i mamy końcówkę października.

{racuszek}

Chwila przy kuchennym stole. Z racuszkiem. Już ci on ostatni…

{kolaż jesienny}

Klika grzybów pod nosem, czyli grzyby przyszły do mnie.

{jesen}

Zacieszam się życiem, gdy znajdujesz grzyby pod samym domem.

{L.L.Bean}

Na więcej niż dekadę życia.

{racuchy}

Do domu wcześniej wróciła, racuszków nasmażyła.

{zorki & zelka}

Praca wre. Poszatkować, dębową beczkę załadować… i czekać.

{kupusijada 4}

{suncokreti}

Słoneczniki i inne kwiaty w dzień targowy. Bardzo lubię.