Tag: green Page 1 of 2

{Ku’damm}

Berlin jeszcze jest bardzo zielony. Tylko mniejsze i delikatne listeczki zaczynają się złocić…

{morning mood}

{together}

{organic small vegetables}

Małe cukinie usmażę z pomidorami. Zaś bakłażany (tylko te najmniejsze) opalę na ogniu. Tak długo, aż skóra zwęgli się, a miąższ będzie całkowicie miękki. Skórkę należy obrać (powinna…

{Summer in the city}

{vintage Pelikan Gunther Wagner 470/12 pastels in original tin}

Jednym pudełkiem potrafię się zachwycać przez kilka miesięcy… albo i dłużej. Świat rzeczy małych i odpowiednio starych bardzo mnie pasjonuje.

{green collection}

{rustic Italian cooking}

{Hotel Garagen/Wismar}

{notebook}

Już wkrótce otwieramy mały sklepik internetowy z samym papierem. Znaczy to mniej więcej tyle, że w sprzedaży będą: pudełka z kolekcjonerskimi pocztówkami, mapy kieszonkowe i notesy. Trochę później…

{my green trip}

{green shutter}

{jasmine}

{all green}

Uwielbiam układać książki. Dobierać je pod kątem wielkości, grubości i koloru. A później tworzyć z nich pełne i zwarte bloki. To mi porządkuje świat…

{only for real lovers} Lamborghini

Włoskie okulary przez wielu uznawane są za najlepsze na świecie. Cechami charakteryzującymi w okularach firmy Lamborghini jest modny design i bardzo klasyczne kształty. Wyróżniają się oryginalnymi detalami, które…

{Tonino Lamborghini} backstage

Koło jest formą doskonałą. W okularach od Tonino Lamborghini widać to pierwszorzędnie.

{handcrafting}

Za każdym razem, gdy jestem we Włoszech to podziwiam długą tradycję włoskiego rzemiosła.

{Quiet garden movement}

Tu i tam ławeczka i wszędzie tak dużo zieleni. I tak sobie myślę, że podróżujemy by pozbyć się balastu i cieszyć się z każdej spokojnej chwili. Ot, choćby…

{number 4}

Niby nic takiego. Ot, kawałek ściany, stare okno i pnąca róża. Niby nic takiego… a jednak pięknie.

{old terracotta pots}

Dla tych, co jeszcze nie trafili – podaję link do mojego 2. konta na IG, gdzie możecie upolować coś starego, coś fajnego i ciekawego. Są tam: starocie, vintage…

{Rhipsalis cassutha}

W skrzynkowych oknach każda ilość kwiatów doniczkowych. Jest nawet Patyczak, który wyjątkowo lgnie do światła.

{roses under window}

Mieszkają tu miłośnicy róż, którzy chcą mieć je wszędzie… i są wszędzie. Pną się pod oknami i schodami. Porastają drzwi, ganki i werandy. Prawdziwe miasto róż.

{Angel Wings Cactus}

Przez podwórko przeszły znaczne ilości osób i prawie każdy oglądał wszystko, od kaktusa aż po pocztówkę.

{Gdański Targ Rośliny}

Serdecznie zapraszamy na Gdański Targ Roślinny, który odbędzie się dnia 20 maja przy ulicy Łąkowej (Gdańskie Podwórko). Na stoiskach będzie można kupić: kwiaty, zioła, ceramikę, ekologiczne kosmetyki, vintage…

{Zorki Factory/garden}

{Home Coffee Festival – Moccamaster}

{some green}

{Wesołych Świąt/Happy Easter}

Sympatycy, dziś mam da Was zdjęcie w klimacie starej pocztówki okolicznościowej oraz najszczersze życzenia wielkanocne. Pogodnych, zdrowych i radosnych! Wszelkiej pomyślności, dobra, życzliwości. Dużo wiosennego optymizmu i uśmiechu….

{airplant}

Bardzo mile wspominamy kawę wypitą przy zielonym parapecie w „Piece of Cake” w Poznaniu. Nie ma co – miejsce zachęca do powrotu, ale to już przy następnej wizycie.

{green day}

{Palms – Taschen}

Kilka albumów, dobre światło, przyjemne kolory i każda ilość zieleni. Wnętrze kawiarni Piece of Cake sprzyja wyciszeniu i oddaniu się innym przyjemnościom. Jest tu naprawdę bardzo domowo i…

{city living}

Duże miasto to dużo fajnych rowerów, które jak wiecie uwielbiam podziwiać i fotografować.

{coffee square}

Kolejny spacer uliczkami Valletty. Przyglądamy się ludziom i fotografujemy niemalże każdy zaułek. Słuchamy orientalnie brzmiącego języka maltańskiego i wszelakich dźwięków, które dochodzą z domów, kawiarni i restauracji. Długo…

{green storefront}

{hello March}

No i mamy marzec! Pora się budzić z zimowego snu. Pora na ożywienie i odświeżenie. Czas najwyższy otrząsnąć się z zimowego letargu. Tym bardziej, że powolutku nadchodzi wiosna…

{bouquet garni}

Powąchałam, zrobiłam zdjęcie… i już czekałam na obiad. Gwoli prawdy: długo nie musiałam się zastanawiać, co zrobić ze świeżym bukiecikiem ziół.

{basket & Brooks}

{Jeanne d’Arc Living}

{bicycle with bunch of flowers}

Na rowerze zawsze jest fajnie. Nawet gdy wiatr wieje mi w oczy, które później marzną i łzawią… Wystarczy taki widok, by szybko je ogrzać.

{twigs bouquet}

{tolix}

{home library}

{neighborhood}

Spacer po dzielnicy. Te same podwórka, ścieżki, utarte skróty i drogi. Jeden kierunek. Nad morze.

{botanical home decor}

{a quiet corner for books}

{home details}

{copper frame}

Estetyczna, lekka i prosta. Do tego jeszcze miedziana. W magazynku znalazłam ostatnie 2 sztuki. Chętnych odsyłam bezpośrednio do sklepu.

{Brooks & flowers}

{under the stairs}

Kącik pod schodami i lampa w francuskim stylu z pracowni Zorki Factory. Dobre oświetlenie daje niezliczone pomysły na aranżacje. Dlatego lubię oświetlać każdy kąt!

{gentle mood}

{cabin}

Kiedyś sprzedałam ten uroczy domek (segregator, półka, schowek?) i teraz trochę żałuję. Ale tak to bywa. Zawsze sobie powtarzam, że nie można mieć wszystkiego, bo gdzie to wszystko…

{our christmas tree}

Przedwczoraj kupiliśmy choinkę. Poszło szybko i sprawnie, bo zgodnie wybraliśmy świąteczne drzewko. Jodła na miejscu została podcięta i osadzona w bardzo stary stojak, który nie dość, że jest…

{Christmas is coming}

{Green Budapest}

{Dutch bicycle}

{green facade}

Od szmaragdu do butelkowej zieleni. Uwielbiam! Ciemna zieleń jest taka wytworna i elegancka. No a ta witryna, z linearnym aniołem i złotym poblaskiem to coś pięknego, nieprawdaż?

{Puch}

Rower firmy Puch (Graz, Austria) gdzieś na uliczkach Budapesztu. Zdjęcie zrobione tuż przed zapadnięciem zmroku. Ale musiałam, bo lubię zielone rowery. Jeden nawet mamy w naszej kolekcji.

{red romaine lettuce}

Często myślę o tym, że jedzenie ma ogromne znaczenie, bo organizm człowieka był i będzie mocno powiązany i uzależniony od natury.

{Crassula L.}

Grubosz okazale prezentuje się przed drzwiami. Drzewka szczęścia są tu na każdym kroku. Ozdabiają małe ogrody, obejścia, murki i schody. Przybierają różne formy rozrostu.

{sansevieria}

{small armchair}

Już wkrótce miniaturowe foteliki z trawy morskiej będą dostępne na Myszkowcu. Udało mi się kupić kilka sztuk. Zostały już wysłane, ale droga daleka, więc trzeba zaczekać. Mam nadzieję,…

{for good}

Jaśmin, kadzidło, mirra, paczula i róża. Oto moje nuty zapachowe. Dziś wspominam jaśminowe miasta.

{jasmine memory}

Jaśminowiec to nie jaśmin, ale i tak przywodzi na myśl gorące noce i spacery bulwarami jaśminowych miast. Pamiętam zapachy, niektóre nawet bardzo mocno. Zamykam oczy i przypominają mi…

{green up!}

Tak długo nas tu nie było. Minęła zima i wiosna… Ale przyszedł czerwiec i już nic nie było ważniejsze. Ze wszech miar był to weekend obfitujący w dobre…

{almost Summer}

Przez otwarte okno wpada letnie powietrze. Delikatny wiaterek unosi firankę. Pachnie arbuzami, czyli świeżo skoszoną trawą. Zapach lata, zieleni… bardzo zielony zapach.

{second home}

Zieloną Chatkę znacie już dobrze. Pisałam niejodnokrotnie chociażby w naszych książkach. Teraz też napiszę, bo muszę nadmienić, że pod dachem naszych Przyjaciół mamy jakby drugi dom. Deceniamy i…

{slow weekend}

Przedmioty też mają duszę. Z niektórych aż bije dobra energia. Przesycone wspomnieniami, historią. Dotknięte czasem…

{food from farm}

Pod wieczór zasiadamy przy drewnianym stole. Obieramy świeży groszek i kontemplujemy dzień, który chyli się ku końcowi. Rozmowę umila wyśmienite lokalne wino. Kroimy chleb i degustujemy ekologiczny ser…

{agretti}

Właśnie trwa sezon na agretti vel roscano, który potrwa do końca maja. Ta włoska trawa świetnie komponuje się z mocnymi serami, szynką, anchois. Można ją jeść na surowo,…

{Bologna detail 3}

{small square}

{could you water the plants?}

{colonial wallpaper}

{in bloom}

{new life}

{white blossom}

Przyniosłam do domu trochę wiosny. Gałązki jabłoni (dziczki). Owoców z tego drzewa już raczej nie będzie, ale z kwiatów cieszą się owady, więc zerwałam z umiarem.

{succulent}

{green look/Berlin}

Zaczynam zgrywać, porządkować i pracować nad zdjęciami z Berlina. Na pierwszy rzut wybrałam zieloną sesję „Green Berlin”. Zapraszam!

{green room}

{casual look 1}

Parka: Bondelid / Okulary/glasses: TIJN / Torba i apaszka: vintage second hand

{willow-green}

{casual look 2}

{bottle green}

Spacer po ulicy Torstraße dostarcza nam nowych pomysłów i jeszcze przynosi inspirację. A to wszystko przez wszechobecną zieleń, która działa ożywczo. Lubię te odcienie. Od oliwkowi, szmaragd, aż…

{spring rain}

Wiosenny deszcz to już całkiem inna sprawa. I ten zapach… Hm… Skąd on się bierze? Zawsze mnie to zastanawia, dlaczego po ciepłym i przelotnym deszczu czuję zapach świeżych…

{bambus}

Długo nie trzeba czekać na zielony płot. Bambus jest najszybciej rosnącą rośliną na świecie! Są też odmiany mrozoodporne, które w tym roku planuję posadzić na naszym tarasie.

{greenery}

W tak zwanym międzyczasie, krążymy po dzielnicy Prenzlauer Berg, w której chwilowo mieszkamy. Podziwiam Berlin za swobodę, dobry gust i zamiłowanie do rzeczy z odzysku. Weźmy na przykład…

{spring is here}

I stało się jasne. Przyszła długo wyczekiwana wiosna. Powitać!

{early spring}

Każdego dnia cieplej i przyjemniej. Można zdjąć rękawiczki i poluźnić szalik. Jeszcze tylko kilka dni i stanie się jasne, że przyszła nowa pora roku.

{wild bunch}

{beauty}

Sympatycy, jutro też jest dzień, więc tymi kwiatami żegnam się z Wami. Dobrego, nowego tygodnia. Pozdrawiam wiosennie!

{sconce}

Vintage kinkiet. Lampa od naszej znajomej z Lyonu. Wymagała lekkiej naprawy, więc Zorki odpowiednio zajął się zielonym obiektem. Wszystkie części oryginalne, łącznie z kablem (!). Wisi w kuchni,…

{hand in frame}

Małe błyskotki. Delikatne, młodzieńcze, lekko świecące. Bardzo je lubię, bo są subtelne, ale jednak widoczne. Sprawdzają się w różnych stylizacjach. Nie przeszkadzają w codziennych czynnościach, bo są lekkie….

{fragrance}

Przebrałam kwiaty. Lubię to robić. I lubię te małe bukieciki w nietypowych wazonach. Kwiaty dają tyle możliwości, pomysłów. I jeszcze podsuwają chwile zapatrzenia. Okulary/glasses: TIJN

{flowers & magazine}

{ranunculus}

Jaskry. Kremowe, delikatne i wysublimowane. Są niesamowite, wręcz eteryczne. Do tego jeszcze lekkie, subtelne i ulotne. Przemijające. I te płatki, trochę jak spódnica baletnicy.

{cute plants corner}

{good life}

Happy weekend, everyone! Miłego i słonecznego weekendu dla wszystkich!

{corner}

Stary kąt. Nic nowego… Ale wystarczy, że wpadnie do domu duża ilość światła dziennego… i już jest inaczej. Wszystko potrzebuje jasności. Rośliny, ludzie, wnętrza…