Tag: green

{Green Budapest}

{Dutch bicycle}

{green facade}

Od szmaragdu do butelkowej zieleni. Uwielbiam! Ciemna zieleń jest taka wytworna i elegancka. No a ta witryna, z linearnym aniołem i złotym poblaskiem to coś pięknego, nieprawdaż?

{Puch}

Rower firmy Puch (Graz, Austria) gdzieś na uliczkach Budapesztu. Zdjęcie zrobione tuż przed zapadnięciem zmroku. Ale musiałam, bo lubię zielone rowery. Jeden nawet mamy w naszej kolekcji.

{red romaine lettuce}

Często myślę o tym, że jedzenie ma ogromne znaczenie, bo organizm człowieka był i będzie mocno powiązany i uzależniony od natury.

{Crassula L.}

Grubosz okazale prezentuje się przed drzwiami. Drzewka szczęścia są tu na każdym kroku. Ozdabiają małe ogrody, obejścia, murki i schody. Przybierają różne formy rozrostu.

{sansevieria}

{small armchair}

Już wkrótce miniaturowe foteliki z trawy morskiej będą dostępne na Myszkowcu. Udało mi się kupić kilka sztuk. Zostały już wysłane, ale droga daleka, więc trzeba zaczekać. Mam nadzieję,…

{for good}

Jaśmin, kadzidło, mirra, paczula i róża. Oto moje nuty zapachowe. Dziś wspominam jaśminowe miasta.

{jasmine memory}

Jaśminowiec to nie jaśmin, ale i tak przywodzi na myśl gorące noce i spacery bulwarami jaśminowych miast. Pamiętam zapachy, niektóre nawet bardzo mocno. Zamykam oczy i przypominają mi…

{green up!}

Tak długo nas tu nie było. Minęła zima i wiosna… Ale przyszedł czerwiec i już nic nie było ważniejsze. Ze wszech miar był to weekend obfitujący w dobre…

{almost Summer}

Przez otwarte okno wpada letnie powietrze. Delikatny wiaterek unosi firankę. Pachnie arbuzami, czyli świeżo skoszoną trawą. Zapach lata, zieleni… bardzo zielony zapach.

{second home}

Zieloną Chatkę znacie już dobrze. Pisałam niejodnokrotnie chociażby w naszych książkach. Teraz też napiszę, bo muszę nadmienić, że pod dachem naszych Przyjaciół mamy jakby drugi dom. Deceniamy i…

{slow weekend}

Przedmioty też mają duszę. Z niektórych aż bije dobra energia. Przesycone wspomnieniami, historią. Dotknięte czasem…

{food from farm}

Pod wieczór zasiadamy przy drewnianym stole. Obieramy świeży groszek i kontemplujemy dzień, który chyli się ku końcowi. Rozmowę umila wyśmienite lokalne wino. Kroimy chleb i degustujemy ekologiczny ser…

{agretti}

Właśnie trwa sezon na agretti vel roscano, który potrwa do końca maja. Ta włoska trawa świetnie komponuje się z mocnymi serami, szynką, anchois. Można ją jeść na surowo,…

{Bologna detail 3}

{small square}

{could you water the plants?}

{colonial wallpaper}

{in bloom}

{new life}

{white blossom}

Przyniosłam do domu trochę wiosny. Gałązki jabłoni (dziczki). Owoców z tego drzewa już raczej nie będzie, ale z kwiatów cieszą się owady, więc zerwałam z umiarem.

{succulent}

{green look/Berlin}

Zaczynam zgrywać, porządkować i pracować nad zdjęciami z Berlina. Na pierwszy rzut wybrałam zieloną sesję „Green Berlin”. Zapraszam!

{green room}

{casual look 1}

Parka: Bondelid / Okulary/glasses: TIJN / Torba i apaszka: vintage second hand

{willow-green}

{casual look 2}

{bottle green}

Spacer po ulicy Torstraße dostarcza nam nowych pomysłów i jeszcze przynosi inspirację. A to wszystko przez wszechobecną zieleń, która działa ożywczo. Lubię te odcienie. Od oliwkowi, szmaragd, aż…

{spring rain}

Wiosenny deszcz to już całkiem inna sprawa. I ten zapach… Hm… Skąd on się bierze? Zawsze mnie to zastanawia, dlaczego po ciepłym i przelotnym deszczu czuję zapach świeżych…

{bambus}

Długo nie trzeba czekać na zielony płot. Bambus jest najszybciej rosnącą rośliną na świecie! Są też odmiany mrozoodporne, które w tym roku planuję posadzić na naszym tarasie.

{greenery}

W tak zwanym międzyczasie, krążymy po dzielnicy Prenzlauer Berg, w której chwilowo mieszkamy. Podziwiam Berlin za swobodę, dobry gust i zamiłowanie do rzeczy z odzysku. Weźmy na przykład…

{spring is here}

I stało się jasne. Przyszła długo wyczekiwana wiosna. Powitać!

{early spring}

Każdego dnia cieplej i przyjemniej. Można zdjąć rękawiczki i poluźnić szalik. Jeszcze tylko kilka dni i stanie się jasne, że przyszła nowa pora roku.

{wild bunch}

{beauty}

Sympatycy, jutro też jest dzień, więc tymi kwiatami żegnam się z Wami. Dobrego, nowego tygodnia. Pozdrawiam wiosennie!

{sconce}

Vintage kinkiet. Lampa od naszej znajomej z Lyonu. Wymagała lekkiej naprawy, więc Zorki odpowiednio zajął się zielonym obiektem. Wszystkie części oryginalne, łącznie z kablem (!). Wisi w kuchni,…

{hand in frame}

Małe błyskotki. Delikatne, młodzieńcze, lekko świecące. Bardzo je lubię, bo są subtelne, ale jednak widoczne. Sprawdzają się w różnych stylizacjach. Nie przeszkadzają w codziennych czynnościach, bo są lekkie….

{fragrance}

Przebrałam kwiaty. Lubię to robić. I lubię te małe bukieciki w nietypowych wazonach. Kwiaty dają tyle możliwości, pomysłów. I jeszcze podsuwają chwile zapatrzenia. Okulary/glasses: TIJN

{flowers & magazine}

{ranunculus}

Jaskry. Kremowe, delikatne i wysublimowane. Są niesamowite, wręcz eteryczne. Do tego jeszcze lekkie, subtelne i ulotne. Przemijające. I te płatki, trochę jak spódnica baletnicy.

{cute plants corner}

{good life}

Happy weekend, everyone! Miłego i słonecznego weekendu dla wszystkich!

{corner}

Stary kąt. Nic nowego… Ale wystarczy, że wpadnie do domu duża ilość światła dziennego… i już jest inaczej. Wszystko potrzebuje jasności. Rośliny, ludzie, wnętrza…

{Myrtle}

Mały mirt ma się dość dobrze. Troszeczkę przysycha… wiadać, że potrzebuje przewiewu i świeżego powietrza. Będę go zraszać i myślę, że jakoś wytrzyma do wiosny. Świeca: Wietrzne pole…

{REMEDIUM}

Powiem Wam szczerze, że nie przepadam za nowymi zapachami w naszym domu. Jestem przyzwyczajona do naturalnego zapachu, który definiuje nasz dom. Pachnie u nas kawą (dwa razy dziennie…

{lemon tree}

W sercu miasta. Zaciszny, stylowy, otoczony zielenią. Uroczy dziedzinic, gdzie zawsze śpiewają ptaki. Ciakawa jestem czy nadal w Florencji jest tak zielono?

{climbing plant}

U nas nie chce rosnąć w małej doniczce. A tam pnie się po murach, wije po płotach, oplata okna. Spływa kaskadami w dół…

{zawsze…}

… szukam własnych ścieżek, ukrytych ogrodów, dziedzińców, bram, okien i klimatycznych zaułków.

{3}

Za polem stoją: Dominika i Karolina. A ja dołączyłam do pamiątkowego zdjęcia.

{flowers love}

Najmilsze i najpiękniejsze stoisko na targach Silesia Bazaar w Katowicach. Dziewczyny – byłyście moją radością i zieloną oazą. Dziękuję!

{zielono mi}

Las w słoiku, cudowne gałęzie i moje ulubione kwiaty doniczkowe. Chciałabym wszystko, ale wybrałam tylko gałązki mimozy i pistacji. Następnym razem kupię więcej…

{Wietrzne Pole}

Nowe i cudownie zielone miejsce na mapie Katowic, które bez dwóch zdań musimy zaznaczyć na naszej mapie #mapzorki. Wietrzne Pole plac Wolności 7, Katowice

{more green}

A w miejskich ogródkach papirusy jak znad Nilu.

{pattern in the palm}

{green zone}

Zielony kącik w bardzo zielonym miejscu. Modne połączenie kawiarni, kwiaciarni i butiku.

{wallpaper}

… Chociażby tapeta w pewnej uroczej kawiarni.

{green oasis}

Uprzednio zobaczyłam ten balkon… a później było już prawie wszystko w ten deseń. Nie powiem, żeby mi się nie podobało.