Tag: woodPage 1 of 20

{kupusijada}

W tym roku jesteśmy dużo lepiej przygotowani do kiszenia kapusty.

{październik}

Życie nie jest wiecznym latem, ale w przemijaniu pór roku jest coś więcej.

{światło}

Zmiana światła, zapachów i dni. Słońce zachodzi wcześniej.

{cabin}

{plony}

Zobaczyć swoje plony, wyrazić wdzięczność i pożegnać, to co musi odejść.

{stare wiosła}

{cabin}

{nabrzeże}

Poranki coraz bardziej mgliste, ale za to jakie subtelne i tajemnicze.

{światło}

Światło przenika w głąb wiaty, padając na drewniany dach i solidne podpory.

{nabrzeże}

Zapach żywicy, trzcin i wody. Cudowna kombinacja zapachowa.

{…}

Wrzesień zamyka i otwiera. Pomaga pożegnać to, co już minęło i otwiera drzwi na to, co dopiero przychodzi.

{ovde}

Świat pędzi ku nowemu. Ja zostaję w starym.

{ajeczka}

Odwiedziło nas czterech wspaniałych i pies. A dzień zrobił się pogodny i wiatr ustał.

{the beach}

Niebiańska plaża. Raj na ziemi.

{przemijanie}

Odnajdywanie uroku w rzeczach niepełnych, przemijających, nierzadko zniszczonych.

{Wolin}

Miasto po obu stronach Dziwny. Więcej niż legenda.

{slavic wood}

Ślady ludzkiej obecności. Znak rodowodu.

{salt & rope}

Legendarny żagiel bałtyckiej pomeranki w kolorze nantucket red impregnowanany garbnikami z kory drzew.

{drewniaki}

Są miejsca, w których czas przestaje lecieć. Czas jest.

{cookies}

Nasze ciastka, jak koła od wozu. Inspiracji szukamy wszędzie.

{sierpniowy deszcz}

Zapach deszczu jest jedyny w swoim rodzaju i ciężko go z czymkolwiek porównać.

{rokitnik}

{palisada}

{port macierzysty}

{chleb}

Zakochuje się w życiu, kiedy wyciągam z pieca taki chleb.

{folk floor}

{vuna}

A u Eleonorki walonki. Same się proszą o zdjęcie.

{len}

{wstążeczki}

{świetliki}

O świetle, które wraca silniejsze. Ono się mnoży, podwaja. Umacnia.

{lepinja}

Ten chleb pachnie dymem, ogniem i czymś zupełnie pierwotnym. Ostatnie wypieki zaniesiemy na stół pod Rajskim Jabłuszkiem.

{naturą barwione}

{na stole}

I tak, któregoś marcowego dzionka – dzień pojaśniał.

{poranek}

Bladym świtem. Zanim ruszy dzień. Zanim ruszy cały świat.

{kantorek}