Tag: street Page 1 of 2

{Casa del Buttone}

W Domu Guzika też można stracić trochę czasu. Miejsce dla miłośników pasmanteryjnych dodatków i oczywiście – guzików. I jeszcze spójrzcie na ten szyld. Mało kształtne litery. Jakby dziecko…

{holiday striped dress}

{Panifico}

{striped door}

Do wyjazdu zostało już bardzo mało czasu. A tu to, tamto itp., itd. Spraw narasta, dni ubywa. Dziś musieliśmy jeszcze podskoczyć do Stralsundu. W biegu zrobiłam to zdjęcie….

{soft carmine}

{opening weekend}

{unique modern chairs}

{summer rain}

{grand entrance}

{sansevieria}

{societa}

Przepiękna narożnikowa kamienica z oryginalnym ręcznie malowanym szyldem. Ten zaułek obfotografowałam ze wszystkich stron.

{Italian fashion}

Na każdym kroku najwyższej klasy moda. Tu Trussardi, kawałek dalej Fendi, Prada i Gucci. Za rogiem Patrizia Pepe, Marni, Cavalli. W pobliżu gustowna witryna z makasynami marki Tod’s….

{Hermès}

Włochy to najpiękniejsze światło. Właśnie jest popołudnie. Słońce świeci tak mocno, że chowamy się pod arkadami. Widzę jak nad Via Farini szybują ku górze drobinki kurzu. Takie światło…

{Bologna/La Rossa}

Gorące powietrze ostatnich dni przywodzi na myśl nasze włoskie wojaże. La rossa – Bologna ciągle rozgrzewa nasze serca. Cieszę się, że jeszcze mam duży katalog zdjęć do przeglądnięcia…

{weekend is coming}

{before lunch}

{front entrance}

Wytarte schody. Odpadająca mozaika. Wszystko nadszarpnięte zębem czasu, ale wciąż piękne. Do tego jeszcze ten spróchniały mur. Mocno wyeksploatowane wejście do kamienicy.

{single-family home}

Jeszcze jedno ujęcie na mały domek z bardzo wąskimi drzwiami.

{old lane}

Prawie jak w Dunkierce, tylko ten napis nad drzwiami zdradza pochodzenie.

{old tiles}

{Altstadt Stralsund}

Małomiasteczkowa atmosfera miasta Stralsund bardzo mi odpowiada. Chodząc tak od domu do domu, od okna do okna… zastanawiam się ileż razy można kręcić się tymi samymi uliczkami? Odpowiedź…

{menu}

{Fuji}

Dojechaliśmy do weekendu. Wreszcie mogę posegregować i wybrać zdjęcia z ostatnio wywołanego negatywu.

{store window}

O tak! Ta spódnica też mi się podoba. Szukam materiału khaki… i trzeba szyć.

{send}

Za nami drugi dzień wysyłek. Subiektywny Przewodnik po Małych Przyjemnościach leci w świat i już dociera pod wskazane adresy.

{my pretty town}

{skirt}

Spódnicę wypatrzyłam na wystawie w Bolonii. Niestety była bardzo droga, więc pomyślałam sobie, że będę miała zlecenie dla krawcowej. Tym bardziej, że lubię i często korzystam z usług…

{two Tolix}

{Berka w Krakowie}

Na ulicy Berka Joselewicza są dwa miejsca, które zawsze (jak tylko jesteśmy w Krakowie) musimy odwiedzić. Choćby na krótką chwilę. Pod numerem 12 znajduje się Java Coffee Showroom…

{Zenit}

Błysk na Kazimierzu! Restauracja Zenit przyciąga i rozjaśnia kazimierzowskie ciemności. Na ulicy Miodowej nie ma większego klejnociku.

{foto}

Antykwariat Wójtowicz oraz pracownia fotograficzna – Foto Tempo. A to wszystko na ulicy Szpitalnej w Krakowie.

{Miłosz Festival}

{Louis Vuitton, Vitkac}

{charlotte bag}

Porządnie i bardzo prosto skonstruowana. W cudownym koniakowym kolorze. Nieprzemijający klasyczny model – ściągany worek. Miękki, gustowny i wygodny. Wyjątkowo pasuje do bluzek w paski i jeansów. Delikatnie…

{Juice Press People}

{townhouse}

Pięknie odrestaurowana kamienica przy ul. Brackiej w Warszawie.

{typografia}

{sweet lane}

Niektóre uliczki ozdabiają girlandy z małymi żaróweczkami. Są rozwieszone od budynku do budynku i pod wieczór tworzą cudowny i bardzo romantyczny nastrój.

{journey time}

Po każdej podróży pozostaje jedna rzecz nie do zgubienia – wspomnienia. Wciąż segreguję zdjęcia i przypominają mi się te wszystkie dni. Nawet teraz, gdy piszę te słowa widzę…

{siesta}

{cyclist}

{1}

{branzino}

Zatrzymuję się przed Pescheria Brunelli przy Via Drapperie i widzę, że po świeżego brancina ustawia się kolejka. Rwetes od rana. Nic dziwnego. Brancin zwany także labraksem jest przepyszną…

{bar}

{Bologna: La Rossa}

Stoję na tyłach księgarni, która mieści się pod ogromnymi arkadami. Jest tu uliczny antykwariusz, handlujący starymi i używanymi książkami. Świetne miejsce, cudowna atmosfera i oczywiście wspaniały wybór książek….

{Via Farini}

{eat pizza!}

{Menabrea}

We Włoszech lubimy piwo Menabrea. Lekkie, nieprzekombinowane, orzeźwiające. Podobno smak zawdzięcza wodzie Lauretańskiej. Jedno jest pewne. Po całym dniu zwiedzania nic tak nie gasi pragnienia jak włoski lager…

{small is beautiful}

Mała torebka z pracowni Mandel wzbudza zainteresowanie. Będąc w Bolonii widziałam, że kilka kobiet zerkało na nią. Nie powiem… miłe to uczucie.

{before supper}

W Bolonii niektóre restauracje otwiera się tylko w porze kolacji. Znamy już ten zwyczaj z Francji, więc spodziewaliśmy się tego. Niemniej warto poczekać i pod wieczór wybrać się…

{Bologna}

{ring the bell}

Pierwszą fascynację szykownymi i włoskimi domofonami przeszłam w Wenecji. Tam jest ich niezliczona ilość. Przybierają przeróżne kształty i nawet coś sugerują. Później była Florencja, ale florenckie nie są…

{Vicolo Ranocchi}

Bolonia funduje podwójne… a nawet potrójne uderzenie. Na uliczkach ukazuje nam nie tylko przepiękne budynki, lecz także wyjątkowo klimatyczne lokale, mini restauracje i trattorie. I tu muszę się…

{La Rossa}

Bolonia urzekła nas od pierwszego kroku. Wiedziałam, że to miasto nosi nazwę „La Rossa”, więc spodziewałam się, że z czegoś to wynika. No ale nie wiedziałam, że aż…

{street books}

{Bologna}

{Electra}

{Lyon}

Dziś zapraszam Was na mały spacer po Lyonie, który jest stolicą francuskiej gastronomii. Pewnie zastanawiacie się, co mnie tak nagle wzięło na wspominki. Ano, są tego powody. Ale…

{Au Bon Temps}

{Petite rue Tramassac}

{small square}

{simple decoration}

{before the season}

{storefront}

{old tenement house}

{bloom}

Wiosna w powietrzu. Wiosna w sercu. W kwiatach, drzewach, liściach i ogrodach. Wiosna tuż za płotem. Dzień dobry!

{outside}

Zapowiada się pogodny i słoneczny weekend. Podobno na termometrach zobaczymy nawet 20 stopni. Zatem po krzesełku i pijemy kawę na zewnątrz. Słońca dla wszystkich!

{spring in the city}

Tak mi tu pasuje, więc wstawiam. Lubię parować, łączyć, dopasowywać.

{Streets in Berlin}

Lubię sposób, w jaki berlińczycy zagospodarowują teren przed sklepami, kawiarniami, butikami. Jest w tym „coś”, co mi bardzo odpowiada. A lubienie tego sprawia, że potrafimy całymi godzinami szwendać…

{green look/Berlin}

Zaczynam zgrywać, porządkować i pracować nad zdjęciami z Berlina. Na pierwszy rzut wybrałam zieloną sesję „Green Berlin”. Zapraszam!

{casual look 1}

Parka: Bondelid / Okulary/glasses: TIJN / Torba i apaszka: vintage second hand

{casual look 2}

{bottle green}

Spacer po ulicy Torstraße dostarcza nam nowych pomysłów i jeszcze przynosi inspirację. A to wszystko przez wszechobecną zieleń, która działa ożywczo. Lubię te odcienie. Od oliwkowi, szmaragd, aż…

{spring rain}

Wiosenny deszcz to już całkiem inna sprawa. I ten zapach… Hm… Skąd on się bierze? Zawsze mnie to zastanawia, dlaczego po ciepłym i przelotnym deszczu czuję zapach świeżych…

{pop up store}

{bambus}

Długo nie trzeba czekać na zielony płot. Bambus jest najszybciej rosnącą rośliną na świecie! Są też odmiany mrozoodporne, które w tym roku planuję posadzić na naszym tarasie.

{good idea}

{greenery}

W tak zwanym międzyczasie, krążymy po dzielnicy Prenzlauer Berg, w której chwilowo mieszkamy. Podziwiam Berlin za swobodę, dobry gust i zamiłowanie do rzeczy z odzysku. Weźmy na przykład…

{early morning}

Gdy miasto jeszcze śpi, my przemieszczamy się z dzielnicy na dzielnicę. W biegu podziwiamy okna, wystawy i proste szyldy.

{good direction}

{ready for a spring?}

W Berlinie lekkie zachmurzenie i przelotne opady. Pod wieczór porządne 10 stopni na plusie.

{modern building}

{today’s mood}

{I like riding a bike}

{everything old is new again…}

Stoję na środku ulicy i patrzę na gruntownie odrestaurowane kamienice. Fasady ożywiają liczne wykusze, balkony, wsporniki i inne detale architektoniczne. I te mansardowe dachy z wieżyczkami, na których…

{townhouse}

{vichy&me {I}

{details}

Uwielbiam rozkoszować się chociażby takim dekadenckim widokiem. Dobra stolarka i piękne stare okno. Kilka książek na parapecie, stylowy wazon. I to światło, które dobiega z wnętrza domu. Lubię…

{weekend is coming}

{le passage}

{Wednesday}

Myśl na dziś. Czasem najzwyklejsze rzeczy otwierają nowe możliwości. Dzień dobry!

{Paris mon amour}

{good life}

Happy weekend, everyone! Miłego i słonecznego weekendu dla wszystkich!

{delft blue}

Casualowy zestaw, który sprawdza się, gdy trzeba szybko wybiec z domu. W okresie zimowym łączę to jeszcze z grubym swetrem i ciepłym szalikiem.

{delft blue}

Uwielbiam za duże parki i niebieskie koszule. Dla przełamania prosty wisiorek z literką i nic więcej nie trzeba.

{Florence}

Lada dzień zaczynam „kroić” i wybierać kolejne ciekawe i bardzo „slow” miejsca, o których przeczytacie w 10. brulionie. Co więcej? Kończę rozdział o węgierskich wakacjach. Całość madziarskiej przygody,…

{Ciao!}

Uciekam… na dziś to już tyle. Muszę jeszcze popracować nad brulionem, więc nie ma mowy o wolnym wieczorze. Do jutra!

{front window}

Już wybrałam lokale i miejsca, które powędrują do 10. brulionu. Zdjęcia posegregowane i przyszykowane do obróbki pod kątem druku. Pomału kończę florenckie wspomnienia. Co nie znaczy, że zupełnie…

{quick step}

{break}

Krzesełka na ulicy zachęcają by przysiąść… i wypić espresso. Z perspektywy chodnika można poobserwować przechodniów i życie ulicy. Zostaliśmy tu dłuższą chwilę.