Mała scena, a dokładnie Teatr Kameralny, który powstał w 1978, ale chyba już nie działa. Gdzieś czytałam, że kilka lat temu odbył się ostatni spektakl.
Patrzę na gablotę, która ozdabia targ z warzywami – Hunyadi téri. Nagrody, puchary, medale, proporczyki. Nie ważne, że zdobyte dawno, bardzo dawno (jakieś pół wieku temu). Nikt tego…
Kilka warstw farby olejnej – białej i czerwonej, ale nadal jest ten staromodny klimat, którego nie da się ukryć. Eklektyczne zdobienia, prosty szyld. Nie sposób tego nie zauważyć,…
Jestem już dostępna, czyli nadaję z domu… i z wielką radością zaczynam cykli budapesztańskich zdjęć. Nie zabraknie strojnej architektury i klimatycznych zaułków. Będzie także sporo starzyzny (wiadomo!), przykurzenia…
Gdzie jak gdzie, ale w w dolinie potoku Babica, czyli w Bochni starych zaułków nie brakuje. Miasto ma bardzo ciekawy układ urbanistyczny. Są tutaj naprawdę piękne budynki. Nierzadko…
Ja wiem, że to zdjęcie jest słabe. Nawet bardzo słabe. Zdecydowanie zbyt niskoczuły film na ekspozycję wieczorną. Pal sześć! Dla mnie to zdjęcie jest bardzo ważne i cenne,…
O ile człowiek jest lżejszy i szczęśliwszy, gdy może chodzić w krótkich spodenkach, rozkloszowanej sukience i delikatnym kaszmirowym sweterku. Wciąż tkwię w wakacyjnych nastrojach. Dobrze mi z tym.
Nawet nie przypuszczałam, że na Sardynii będzie taka wspaniała roślinność. Na dobre utkwiło mi w pamięci klika palmowych oaz, gdzie spędziliśmy trochę więcej czasu niż planowaliśmy.
Za każdym razem, gdy przechodziłam koło tej kamienicy to musiałam się na chwilę zatrzymać. Patrzyłam na zamknięte lub otwarte okiennice. Liczyłam, że ktoś się pojawi w oknie.
Spójrzcie na ten retro neon. Świetny jest, prawda? Zresztą cała kamienica budzi zachwyt. Uwielbiam Włochy za to, że każdy region ma coś nowego do zaoferowania. Jakże inna jest…
Podróż zwykłym pociągiem jest zawsze bardzo slow. Sprzyja czytaniu, przeglądaniu gazet i wychwytywaniu takich retro smaczków. Wolne podróżowanie to czas na zebranie myśli, zapiski w ulubionym notesie. Poza…
Przed siebie. Skręcamy w prawo, w lewo… lub idziemy dalej prosto. Albo tam, gdzie nam się bardziej podoba. Odnajdujemy małe place, urocze sklepy, galerie i kolejne cudowne kamienice….
Malutkie balkony wyjątkowo dobrze wypadają na tle przetartych murów. Idziemy dalej… i dalej. Szukamy, patrzymy… Aparaty na szyi lub w dłoni. W ciągłej gotowości. Ta podróż jest dla…
Wszystko skąpane w budyniowym świetle. Cukrowe i przesłodkie wakacje. I lato było, jak trzeba i tyle pyszności. Wakacje na Sardynii przechodzą do niezwykle ciepłych wspomnień. Układam je kolorami,…
Ciepłe i żywe barwy domów. Każda ściana zasługuje na zatrzymanie wzroku. Doszukuję się koloru przewodniego, ale go nie znajduję. Stolica wyspy jest bardzo kolorowa.
Nagrzane od słońca uliczki i te zapachy. Sardynia pachnie mirtem i migdałami. Ten niezwykły melanż poczułam już na lotnisku. Zapach umacniał się i utrwalał. Z każdym dniem był…
Grubosz okazale prezentuje się przed drzwiami. Drzewka szczęścia są tu na każdym kroku. Ozdabiają małe ogrody, obejścia, murki i schody. Przybierają różne formy rozrostu.
Włóczymy się tak, jak należy się włóczyć. Ulica po ulicy, plac za placem. Tędy i owędy. I tam, gdzie nie docierają tłumy. Chociaż w Cagliari tłumów nie ma…
Nieśmiało zaglądam do środa. Och, co za fryzjer! Wszystko w stylu, wszystko starodawne i autentyczne. Od razu przypomina mi się film: Mąż fryzjerki/Le Mari de la coiffeuse. Powiem…
Mój wzrok tak bardzo przyzwyczaił się do tych wszystkich szyldów, krętych uliczek, krzywych kamienic, balkonów i wykuszy. Do pięknie brzmiącego języka. I spalonych słońcem murów… PS Przypomniało mi…
Nawet skorupy są piękne. Ciemne, lekko perliste i połyskujące. Cozzy – to moje ulubione włoskie małże. Cenię je za wyjątkowy smak i dużą porcję żelaza. Dawno tak dobrych…
Zgrywam zdjęcia z aparatów… i zaczynam działać. Każdy kadr to cenna pamiątka. Nie ma co ukrywać, że najbardziej czekam na zdjęcia z aparatu Leica. No ale w tym…
W Domu Guzika też można stracić trochę czasu. Miejsce dla miłośników pasmanteryjnych dodatków i oczywiście – guzików. I jeszcze spójrzcie na ten szyld. Mało kształtne litery. Jakby dziecko…
Jest takie miejsce przy Via Napoli, gdzie można zaznać przesłodkiej rozkoszy. Wszystkie ciasteczka wyrabiane są na miejscu. Zawierają bardzo mało składników. Ponadto wszystkie są pełni naturalne i bardzo…