Tag: woodPage 1 of 20

{…}

Wrzesień zamyka i otwiera. Pomaga pożegnać to, co już minęło i otwiera drzwi na to, co dopiero przychodzi.

{ovde}

Świat pędzi ku nowemu. Ja zostaję w starym.

{ajeczka}

Odwiedziło nas czterech wspaniałych i pies. A dzień zrobił się pogodny i wiatr ustał.

{the beach}

Niebiańska plaża. Raj na ziemi.

{przemijanie}

Odnajdywanie uroku w rzeczach niepełnych, przemijających, nierzadko zniszczonych.

{Wolin}

Miasto po obu stronach Dziwny. Więcej niż legenda.

{slavic wood}

Ślady ludzkiej obecności. Znak rodowodu.

{salt & rope}

Legendarny żagiel bałtyckiej pomeranki w kolorze nantucket red impregnowanany garbnikami z kory drzew.

{drewniaki}

Są miejsca, w których czas przestaje lecieć. Czas jest.

{cookies}

Nasze ciastka, jak koła od wozu. Inspiracji szukamy wszędzie.

{sierpniowy deszcz}

Zapach deszczu jest jedyny w swoim rodzaju i ciężko go z czymkolwiek porównać.

{rokitnik}

{palisada}

{port macierzysty}

{chleb}

Zakochuje się w życiu, kiedy wyciągam z pieca taki chleb.

{folk floor}

{vuna}

A u Eleonorki walonki. Same się proszą o zdjęcie.

{len}

{wstążeczki}

{świetliki}

O świetle, które wraca silniejsze. Ono się mnoży, podwaja. Umacnia.

{lepinja}

Ten chleb pachnie dymem, ogniem i czymś zupełnie pierwotnym. Ostatnie wypieki zaniesiemy na stół pod Rajskim Jabłuszkiem.

{naturą barwione}

{na stole}

I tak, któregoś marcowego dzionka – dzień pojaśniał.

{poranek}

Bladym świtem. Zanim ruszy dzień. Zanim ruszy cały świat.

{kantorek}

{kruchy chrust}

Pudełko chrustu znacząco osłodzi najbliższe dni.

{luty}

Podkuj buty i dokup drewna na opał.

{zimowe jabłuszko}

Luty jeszcze mocno zimowy, ale coraz bardziej przebija nadzieja wiosennego przebudzenia.

{collage}

{cabin}

Niebo pobielało. Tak jakby za chwilę miał padać śnieg. Luty.

{morning glory}

Urokliwe płotki biegnące wzdłuż zimowych ogrodów.

{Northern Exposure}

Przystanek Alaska, czyli zima trzyma.

{wood}

{wood}

Jesteśmy za połową stycznia. Śniegu niewiele, ale mróz trzyma. Taka ta zima.

{smokehouse}