Tag: organicfoodPage 1 of 18

{pyr}

Gospodyni wieczoru z namaszczeniem rwie chleb. Widzę, że cieszy się jego strukturą, chrupiącą skórką i zapchem. Mąka pozostaje na jej palcach.

{kram dar}

Pieczemy od samego rana, żeby mieć pewność, ze zdążymy na czas.

{lepinja & šunka}

{lepinja}

Ten chleb pachnie dymem, ogniem i czymś zupełnie pierwotnym. Ostatnie wypieki zaniesiemy na stół pod rajskim jabłuszkiem.

{lonca i punca}

{kiflice}

Wypieki na pyszną majówkę, czyli kiflice z powidłami i białym serem.

{barbari bread}

{bosanski lonac}

{baba}

{camp-fire}

Powitanie wiosny ogniskiem to już tradycja.

{szałwia}

Szałwia dostarcza nam plonów (liści lub kwiatów) przez cały rok.

{svadbarski kupus}

Najprawdopodobniej to już przedostatnie danie z naszej kiszonej kapusty. Doczekała się wiosny, czyli od szczodrych do jarych.

{ogień & glina}

{lonac}

Ostatnie podniesienie pokryki glinianego garnka. Za chwilę będzie uczta.

{moira & milk}

{złota reneta}

Królowa z czerwonym rumieńcem.

{linguine}

{let’s eat!}

{pieczone kasztany}

{carrot cake}

Marchewkowe z własnej marchewki. Wyborne!

{smażone pierogi}

Nasze comfort food to zawsze pierogi, szczególnie własnej roboty i smażone.

{szczodraki}

{danie}

I jeszcze to danie. Nie można odmówić tej kapustce z grochem, co potrzymuje nas od świąt do świąt.

{castanea sativa}

{marony & lonac}

{lonac}

{ognisko i kasztany}

Zjedz kasztana przy jesieni a twój humor się odmieni.

{kesteni}

Jesień na Bałkanach pachnie pieczonymi kasztanami.

{piperka}

Macedońskich papryk jest tyle rodzajów, że trudno się połapać. Paprykowy raj!

{koniec września}

Oto zbiory na koniec miesiąca. Ogród stopniowo przechodzi w stan spoczynku.

{barbari bread}

Piecze się w piecu chlebek perski. Kojący zapach rozchodzi się po okolicy.

{wrzesień}

Z pamiętnika ogrodnika: karotki, słoneczniki po deszczu, gruszki ze skansenu, ciasto „morning glory”. 

{placek ze śliwkami}

Kawałek ciasta ze śliwkami pod pierzynką z kruszonki.

{sourdough bread}

{bochen}

Chleba nie zabrakło i podczas święta obDARowaliśmy niejednego Gościa.