Tag: letters Page 1 of 3

{Java Coffee}

{mirror and ribbon}

{Caffè Fiorio}

Następnym razem przyjdziemy tu na kawę i ciastka. Kawiarnia działa od 1780 roku, więc to już wystarczający powód do złożenia wizyty.

{marble}

{porta del negozio}

{erboristeria}

Raz jeszcze erboristeria w Turynie. Piękny szyld, okazałe wejście i działa nieprzerwanie od 1838.

{erboristeria}

Zauważyłam, że w mieście jest bardzo dużo sklepików z ziołami i suszonymi roślinami. Niektóre z nich prowadziły także sprzedaż własnych leków ziołowych, specjalnych mieszanek herbat i naturalnych kosmetyków.

{only black}

Roleta sklepowa. Stara, metalowa i ciężka. Zachwyca tak mocno, że muszę zrobić zdjęcie.

{retro typo}

Szyldy na szkle – wybitna i bardzo stara technika oraz wielki kunszt. Dla mnie wręcz wirtuozeria. Ku mojej radości w Turynie jest ich całkiem sporo.

{Piazza 66 Martiri}

{Vermuth – Carpano}

Turyn – stolica Piemontu. Słynie między innymi z produkcji znakomitych włoskich win ziołowych, czyli wermutów. Za wynalazcę wermutu uchodzi kupiec z Turynu – B. Carpano. Rozpoczynamy szukanie eliksiru…

{Cascara Panama Carmen Estate}

{white empty cup}

{World Book Day}

23 kwietnia – Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich – doroczne święto organizowane przez UNESCO w celu promocji czytelnictwa. „Kto czyta książki, żyje podwójnie”.

{Bonanza Coffee}

Obietnica dobrej kawy? I może nawet czegoś więcej…

{postkarte}

Pocztówka do panienki z Westfalii.

{Stralsund}

{home decor}

{under cover}

{hair ribbon}

Zawsze miałam słabość do kokardek, wstążek i związanych włosów.

{chocolate}

{Le sac en papier}

{letters from 1926}

Inspiracji szukam wszędzie. A stare listy pisane piórem lub ołówkiem – po prostu uwielbiam.

{Antonio Mela}

Uwielbiam takie dni i chwile, gdy odnajduję piękno w zupełnie codziennych rzeczach i sprawach.

{bathroom decor}

Proste dekoracje: stare pocztówki, ręcznie malowany wieszaczek i dwie ramki. Nic wielkiego. Ale urok małych przedmiotów jest niewymowny. Nieprawdopodobny.

{old letters}

{old face type}

{matches}

Zbieram stare pudełka po zapałkach. Szczególnie te, które są ciekawe pod kątem literniczym.

{anchor}

{natural brushes}

Nie jestem zbytnio perfekcyjna, ale lubię gdy przedmioty mają swoje wyznaczone miejsca.

{white stuff}

Lubię najmniejsze detale. Ot, choćby ta bawełniana metka przy białej bluzce.

{shop sign}

{notebook}

Lubię, gdy rzeczy mają zaokrąglone krawędzie. I nie chodzi tu o żadne Feng shui, lecz estetykę i zaprzeszły wymiar.

{Kant Floristik, Berlin}

{full steam ahead}

{Farrow & Ball}

Projektuję, dobieram, przemieniam i myślę sobie, że jesień będzie bardzo pracowita i twórcza.

{to sugar}

{Paris 56}

Ostatnio mój Berlin jest bardzo paryski. Nie protestuję, wręcz przeciwnie – dalej poszukuję takich klimatów.

{the golden hour in my workshop}

{new fashion}

{100% handmade}

Drukowanie, składanie, zaokrąglanie narożników, docinanie papieru, zszywanie. I tak notes po notesie. Bardzo dużo pracy, której może nie widać, ale jest.

{This is a pair of Levi’s}

{coffee stories}

Kawa i jeszcze raz kawa. Rozgardiasz i kadry, które lubię najbardziej. I nawet osoby dookoła nas są nam potrzebne. Kawiarniany tłum. Jesteśmy do siebie podobni.

{Fleurs de Paris}

Przepiękne bukiety w pudełkach typu flowerbox. Najwyższej jakości róże, połączone z piękną oprawą. Marka Fleurs de Paris została założona przez Viktorię Frister w Berlinie. Podobno te róże wcale…

{Morgenpost}

{Felsenkeller}

Möve im Felsenkeller – lokal z lat dwudziestych. Autentyczny, klimatyczny i wciąż bardzo popularny. Mówi, że bez tego epokowego miejsca nie byłoby Schönebergu. Przesiedzieliśmy tu dwa gwarne wieczory….

{Manzini}

W porze lunchu jest tu naprawdę elegancko. Nawet stoły na zewnątrz nakryte są białymi i ciężkimi obrusami, na których nie ma ani jednego zagięcia. W słońcu połyskują srebrne…

{It was a sunny day…}

{moodboard}

{Émile Zola}

{yellow mood}

Bardzo optymistyczny kolor. Ciepły, wyraźny, słoneczny i radosny. Ma swoją moc i jeśli jest dobrze dobrany, to jest naprawdę piękny i bogaty.

{moodboard}

Trochę uporządkowałam tablicę na biurkiem i już jest nieco inny nastrój.

{typewriter buttons}

{vogue font}

Zeszyt trendów z wrześniowego numeru „Vogue’a” zapowiada kraciaste garnitury, wielobarwne kratki, klasyczne tartany i szerokie peleryny. Fasony raczej niezbyt obcisłe, sukienki długie, swetry z grubym splotem. Słowem: wszystko,…

{burlap coffee bag}

{bric-à-brac}

No cóż ja poradzę, że nawet kawałek wiekowej ramy, naturalny len, ba, nawet stary blejtram wzrusza mnie bardziej niż współcześnie zrobiony przedmiot. I że mnie odstręczają rzeczy bez…

{Continental typewriter}

Wciąż ma swoich wiernych miłośników, kolekcjonerów i co chyba najważniejsze – użytkowników. Dekadencki przedmiot o wielkiej historii. Dziś jest już symbolem ducha minionej twórczości i kreatywności. Nigdy nie…

{old sign}

Szyld ręcznie malowany. Ileż stylu mają te odręczne litery z lekkim podcieniem. Pasuje mi na dziś, bo jest w pomidorowym kolorze.

{Andorinha olive oil}

{letters}

{SALE}

Wszędzie wyprzedaże! Witryny sklepowe kuszą i zatrzymują nasz wzrok na kolejnej obniżce. Jeszcze nie skorzystałam. Jak zwykle czekam na najlepszy moment w firmach: Lexington i Marc O’Polo. Za…

{red brick}

Jest coś takiego w mieście Wismar, że człowiek chce się zapuścić i iść dalej… i dalej. Miasto wciąga. Tym bardziej, gdy kolejny bulwar i niemalże każda boczna uliczka…

{Wismar/Schleswig-Holstein}

Zabudowę miasta Wismar tworzą ładnie odrestaurowane kamienice, które sąsiadują z zabytkowymi budynkami z czerwonej cegły. Nie ma tu złych kontrastów. Wszystko jest współzależne, dopasowane i bardzo umiejętnie połączone.

{majoran}

Majeranek (majoran) – zioło, przyprawa i prastare lekarstwo.

{Wismar}

Wismar – miasteczko w północno-wschodnich Niemczech, położone nad Zatoką Wismarską. Urocze, kameralne i bardzo klimatyczne. W porcie można zjeść każdą rybę złowioną w Bałtyku. Przy kilku kutrach zatrzymujemy…

{the ship’s side}

Wszystkie marynistyczne akcenty są idealnie połączone z portowym miastem i tworzą bardzo wakacyjną atmosferę.

{Hendrick’s Gin}

{Stralsund}

Ponownie wracamy do pobliskiego Stralsundu i znów fotografujemy wszystko o lokalnym wyglądzie. Czasem nawet to samo. Jakoś nam się nie nudzi. Wręcz przeciwnie bliskość tego miasta bardzo służy……

{notebook}

Już wkrótce otwieramy mały sklepik internetowy z samym papierem. Znaczy to mniej więcej tyle, że w sprzedaży będą: pudełka z kolekcjonerskimi pocztówkami, mapy kieszonkowe i notesy. Trochę później…

{jazz bar}

{Lübeck}

{old letters}

{catalogs}

{all green}

Uwielbiam układać książki. Dobierać je pod kątem wielkości, grubości i koloru. A później tworzyć z nich pełne i zwarte bloki. To mi porządkuje świat…

{green books}

{Gvida d’Italia}

{modern calligraphy}

Kaligrafia odznacza się szykiem. Autorskie litery to przecież małe formy sztuki. Te wszystkie zawijasy i brzuszki. Ogonki i fikuśne pałeczki.

{keine werbung}

{storefront}

Zawsze, gdy widzę odręczne napisy to przystaję i podziwiam. Litery na karteczkach są wyjątkowo pełne, rozciągnięte i bufiaste, ale wciąż bardzo staranne i finezyjne. Powiedziałabym nawet, że mają…

{antique cash registers}

Z cyklu odbicia. Okno u fryzjera z starą kasą. Gdzieś w bocznej uliczce hanzeatyckiego miasta.

{part of wall}

{into a new town}

Wiecie, piękna pogoda i chwila wolnego, więc decyzja podjęła się sama: jedziemy! No i padło na Lubekę (Lübeck) – miasto w północnych Niemczech.

{rare books}

{Java Coffee Company}

{vintage paper}

{atelier}

{paper&fonts}

{elegance black}

Czasem opakowanie jest tak piękne, że chcesz posiadać nawet samo pudełko. Sklep: Mandel Store.

{weekend and books}

Każdy ma swój Nowy York. Lubię to powiedzonko.

{Mandel Store}

Na wiosnę, na majówkę i jeszcze na chwilę przed wakacjami, firma Mandel przygotowała do Was atrakcyjną zniżkę. Zatem na hasło: becoffeestyle otrzymacie 15% rabatu. Oferta ważna do 10…

{MATTHEW GOODMAN NEW YORK}

{n e w}

Nowości czekają na biurku. Trzeba się brać za zdjęcia, opisy i wstawienie do sklepiku. Pojawią się trzy kieszonkowe notesy oraz dwie składane mapy. Wszystko z serii – Be…

{IVY&OAK}

{adventure}

{light corner}

{Rasche Ripken Berlin}

{bananowy song}

Już wiem, że wiosna/lato 2018 będzie mocno inspirowana owocami kolorami.  I będzie to nawet bananowa żółć (!). Oczywiście nie zabraknie marynarskich pasków, bo ich urok nigdy nie blaknie. …

{collage}

Na korkowej tablicy bez zmian. Nic nie doszło, nic nie spadło, nic nie ubyło.

{Liberté}

{merchants and others}