Tag: slowPage 1 of 46

{lonca i punca}

{Sveta i jej świat}

Nitka po nitce powstaje krajka na bardku.

{wyrastanie chleba}

{bosanski lonac}

{Sveta}

{dżezwa}

{gaik}

Gaik jest radosnym i kolorowym wnoszeniem życia, zdrowia i urodzaju.

{pięć bochenków}

{black coffee}

{camp-fire}

Powitanie wiosny ogniskiem to już tradycja.

{morning coffee}

Kawa jeszcze w domu, bo rano był przymrozek, ale słońce ma już wielką moc.

{cherry}

{moira & milk}

{złota reneta}

Królowa z czerwonym rumieńcem.

{coffee}

Kiedy kawy pora, wracamy do kuchni.

{L.L.Bean}

Te buty tak mogą, a nawet muszą!

{nastroje}

Zapisałam w cztery kadry moje nastroje.

{brzegiem}

Nikłe fale zbierają ślady stóp. Słońce piasek złoci. Najpiękniej.

{przerwa}

Szczęście nie jest czymś gotowym. Pochodzi z naszych działań.

{morning glory}

Urokliwe płotki biegnące wzdłuż zimowych ogrodów.

{pieczone kasztany}

{january}

Dziś w nocy przyprószyło pierwszym tej zimy śniegiem.

{inaczej o świerku}

Świerki, choineczki, chojaczki, iglaczki. Jak wy pięknie pachnące.

{ostatki}

{marony & lonac}

{lonac}

{czosnek i kasztany}

Targ w Skopje. Jeden z ulubionych.

{сол}

Sól suszona na słońcu z Burgas. Najlepsze zakupy na wakacjach.

{RAD-ość}

Radość nie jest miejscem, do którego się dochodzi. Radość znajduje w sobie.

{dacza i pieczona kukurydza}

Ot, po prostu lato i wakacje – prosty, dobry żywot.

{po sezonie}

Tak cicho, że słuchać jak spadają suche liście… Błogostan.

{grožđe}

{ohridski paradajz}

Pomidory macedońskie smakują obłędnie, szczególnie stara odmiana pomidora ochrydzkiego.

{čamci}

Powtarzające się cyfry nie są niczym innym, jak subtelną wskazówką od Wszechświata. To znak, że jestem na dobrej drodze. Tu gdzie miałam być. Jestem.  

{koniec września}

Oto zbiory na koniec miesiąca. Ogród stopniowo przechodzi w stan spoczynku.