Tag: slowPage 1 of 46

{bliki}

Zwracam uwagę na małe rzeczy, bo dzięki nim wszystko układa się piękniej.

{zlatna dzezva}

{Cavtat – kuća}

Cavtat to najbardziej wysunięte na południe miasto w Chorwacji. Leży na półwyspie Rat. Będąc tam jeszcze nie wiedzieliśmy, że dojedziemy z Cavtat do Bakar w zachodniej Chorwacji.

{pod skałą}

Parzymy kawę pod skałą. Energia miejsca jest ogromna.

{živeli!}

{Jacques’u Cousteau}

Dopiero gdy nasyciliśmy oczy widokami, mogliśmy czytać książki na plaży.

{taras}

Zapach słońca, morza i kremu do opalania. Jeszcze lekko mokry, nadal lekko słony. Ręcznik na tarasie.

{kuća za odmor}

{poranek}

{nie tylko pomarańcze}

Żadna dziko rosnąca cytryna nie uchodzi mojej uwagi.

{uvala}

Ruch wiosła pochłaniał w sobie i ciszę, i wszystkie dźwięki, które żyły w zatoce.

{tjestenina}

{uvala janska}

{wioślarz}

{kafana}

Siedząc tak, przyglądałam się życiu kafany. Taki ze mnie „jugo”człowiek.

{łódeczka}

Mój Marynarzyk zabiera mnie na łódkę i płyniemy na drugi brzeg. Jest już po zachodzie słońca.

{slow kufer}

{gościna}

Stół pod Rajskim Jabłuszkiem w obozowisku  A. i T. Przemiła gościna i pyszne zakończenie majówki.

{kram dar}

Pieczemy od samego rana, żeby mieć pewność, ze zdążymy na czas.

{to był maj}

Majówka. Wracamy znad rzeki. Za chwilę usiądziemy przy ogniu. Oto nasza wiosna i świętowania światła, które wraca silniejsze niż wcześniej.

{lepinja & šunka}

{kwiatowa pełnia}

W tym roku Kwiatowa Pełnia Księżyca przypadła dokładnie 1 maja, oświetlając niebo w kwadrze Skorpiona. Jest to czas majówki, spotkań i intensywnego kwitnienia roślin. Wszystko przybrało na sile….

{lepinja}

Ten chleb pachnie dymem, ogniem i czymś zupełnie pierwotnym. Ostatnie wypieki zaniesiemy na stół pod Rajskim Jabłuszkiem.

{lonca i punca}

{Sveta i jej świat}

Nitka po nitce powstaje krajka na bardku.

{wyrastanie chleba}

{bosanski lonac}

{Sveta}

{dżezwa}

{gaik}

Gaik jest radosnym i kolorowym wnoszeniem życia, zdrowia i urodzaju.

{pięć bochenków}

{black coffee}

{camp-fire}

Powitanie wiosny ogniskiem to już tradycja.

{morning coffee}

Kawa jeszcze w domu, bo rano był przymrozek, ale słońce ma już wielką moc.

{cherry}