Tag: gardenPage 1 of 16

{żytko}

Cichy wieczór. Słońce zaszło. Jeszcze śpiewa kos.

{jabłoń domowa}

To już ten czas. Już papierówki obrodziły. Smak lata.

{nie tylko floksy…}

To, co wybieram z okruchów dnia. To na czym skupiam uwagę. Moje życie.

{czereśnie}

Zdążyć przed szpakami, bo czereśnie w tym roku przepyszne.

{Ribes nigrum}

Po truskawkach przyszła pora na czarną porzeczkę, która obrodziła w pełnej obfitości.

{truskaweczki}

Chwilkę odpocznę sobie na liściu szałwii.

{czereśnie}

W tym roku zuchwałe szpaki pozwoliły nam spróbować czereśni ze starego drzewa. Miło z ich strony, że zostawiły coś dla nas.

{jaśminowiec}

Jeszcze nigdy jaśminowce nie kwitły tak mocno, tak pięknie. Koniec czerwca.

{demli}

Herbatka na stole i zmierzch, który płynnie przechodzi w świt.

{a w ogrodzie}

Czarny bez, dziki bez, pachnie jak szalony. Miodowo, kwiatowo, z nutą ziół.

{July}

Odmiana własna – truskawka poziomkowa.

{koniec czerwca}

Wyjątkowy czas. Pełnia. Pierwsza tego lata.

{Cavtat – kuća}

Cavtat to najbardziej wysunięte na południe miasto w Chorwacji. Leży na półwyspie Rat. Będąc tam jeszcze nie wiedzieliśmy, że dojedziemy z Cavtat do Bakar w zachodniej Chorwacji.

{kuća za odmor}

{maj}

Początek maja. Sadki kwitną najpiękniej. Biało, różowo, mlecznie.

{kwiat gruszy}

Koniec kwietnia. Zakwitły grusze. Gałęzie obsypały się miododajnymi kwiatami.

{gardener’s corner}

{śnieżyczka}

Jeszcze są, jeszcze kwitną, ale przeminą, jak wszystko…

{camp-fire}

Powitanie wiosny ogniskiem to już tradycja.

{collage}

{szałwia}

Szałwia dostarcza nam plonów (liści lub kwiatów) przez cały rok.

{svadbarski kupus}

Najprawdopodobniej to już przedostatnie danie z naszej kiszonej kapusty. Doczekała się wiosny, czyli od szczodrych do jarych.

{ogień & glina}

{składzik}

{21}

Kocham Cię Wiosno!

{gardener’s corner}

Wiosenne porządki w składziku z doniczkami. Poza tym widziałam dziś: pszczółkę, trzmiela i pierwszego bociana!

{snowdrop}

Mój posłaniec wiosny.

{„Zapukała do mych drzwi”}

{przebiśnieg}

Znalazłam je pod wieczór. Wyrastają spod suchych liści i cieszą niebywale.

{przedwiośnie}

Tymczasem ogród jeszcze trochę śpi. Niektóre zioła wciąż okryte. Jednakże to już kwestia dni.

{kolaż}

Końcem lutego przyleciały żurawie. Pierwsze wędrowne stada. Z radością patrzyłam, jak stały na pobliskich polach. Marzec rozpoczął się pięknie.

{69}

Wiejskie podwórko i ile jeszcze zimowych kadrów tu pozostanie?

{po sąsiedzku}

Biało i cicho. Tylko mróz drapie nos i policzki. Świat jakby się zatrzyamł.

{Haws/ England}

{tymian-ek}

Raz jeszcze zdjęcie ci zrobię, bo taki piękny jesteś tymianku znad Bregavy.