Tag: summerPage 1 of 13

{poziomka}

Półmetek lata. Po raz drugi kwitną poziomki. 

{cherry}

Wszystko w tym roku rodzi obficie. Było więcej kwiatów, czyli więcej owoców.

{papierówki}

Wakacje u Babci smakowały papierówkami. Wracam do tych smaków.

{żytko}

Cichy wieczór. Słońce zaszło. Jeszcze śpiewa kos.

{jabłoń domowa}

To już ten czas. Już papierówki obrodziły. Smak lata.

{haft}

{nie tylko floksy…}

To, co wybieram z okruchów dnia. To na czym skupiam uwagę. Moje życie.

{placek}

{czereśnie}

Zdążyć przed szpakami, bo czereśnie w tym roku przepyszne.

{Ribes nigrum}

Po truskawkach przyszła pora na czarną porzeczkę, która obrodziła w pełnej obfitości.

{truskaweczki}

Chwilkę odpocznę sobie na liściu szałwii.

{czereśnie}

W tym roku zuchwałe szpaki pozwoliły nam spróbować czereśni ze starego drzewa. Miło z ich strony, że zostawiły coś dla nas.

{jaśminowiec}

Jeszcze nigdy jaśminowce nie kwitły tak mocno, tak pięknie. Koniec czerwca.

{midsommar}

{demli}

Herbatka na stole i zmierzch, który płynnie przechodzi w świt.

{a w ogrodzie}

Czarny bez, dziki bez, pachnie jak szalony. Miodowo, kwiatowo, z nutą ziół.

{strawberry pie}

Zbieramy własne truskawki przez ponad miesiąc. Och, jakże rozkoszne jest to latko.

{len}

{gore}

Tam na górze ogień gore…

{rejs}

Płynęli… i śpiewali. Niektórzy zastanawiały się, co chcą zostawić za sobą, a co zabrać dalej. Woda na to pozwoli.

{rusałka}

Czasem szczęściu trzeba dopomóc, dlatego potrzebne są rusałki.

{słowiańskie święto miłości}

Najdłuższy dzień i najkrótsza noc w całym roku. Początek lata wyznaczony przez przesilenie słońca. Oto nasze słowiańskie święto miłości.

{Wianki nad Dziwną}

A w dole rzeki rzece czekali już kawalerowie, by wyłowić wianek tej, dziewczyny, która wpadła mu w oko.

{kupalnocka}

{slavs}

Słowiańskie święto miłości, czyli o łączeniu się Słowian w pary.

{wianki}

Z cichym pluskiem kolejne wianki zanurzały się w wodzie.

{uwity}

{July}

Odmiana własna – truskawka poziomkowa.

{kupalnocka}

Dopełniliśmy obrzędów kupalnych: ogień został wykrzesany, płonął krzyż słoneczny, płynęły wianki. Było przepięknie.

{koniec czerwca}

Wyjątkowy czas. Pełnia. Pierwsza tego lata.

{wielkie szczęście}

Wyłowił wianek, co oznaczało jedno.

{płyń!}

Już płyną wianki z zapalonymi świecami. Wyłowienie wianka przez kawalera wróżyło prawdziwą miłość, szczęście i rychłe wesele (swaćbę).

{wia-nek}

Kolisto upleciony, z najpiękniejszych polnych kwiatów, ziół i zboża. Wzorcowy.

{rusałka}

{intencja}

Nadchodzi czas, gdy ogieniek zatańczy na wodzie.