Tag: fireoflovePage 1 of 11

{blanket}

{backpack}

Znasz to uczucie, kiedy pakujesz plecak?

{4}

{vintage blanket}

Przedpołudnie w pracowni i kilka nowości.

{this&that}

{Hudson’s Bay}

{Pendleton Woolen Mills}

{fire of love}

{collage}

{Tweedmill}

{vintage saddle bag}

Z cyklu zdjęcie na „do widzenia”.

{Sandqvist}

Pakuj plecak. Pora na mikrowyprawę.

{Levi’s}

A w sklepiku, dwaj poszukiwacze ładnych i dobrych rzeczy otwierają kolejne szufladki.

{RL czyli Ralfik}

Piękne jest tu wszystko. Od tkaniny, aż po podwójną kieszeń z patką.

{bandana}

{tweedmill}

Jakość wpleciona w grubo tkany tweed. Przepiękny melanż kolorów. Tweedmill.  

{outdoor cooking}

{collage}

{new stock}

Lubię wyszukiwać takie rzeczy, które sama chciałabym mieć. Mój sklep – mój styl. Fire of Love.

{L.L.Bean}

{no focus}

Nieostrość, ale pełna jasność tego, co chcemy.

{iconic tote}

L.L. Bean – „Boat and Tote”, czyli „Łódź i Torba” na pokładzie. Dobry łup!

{fire of love}

Katalogowanie zbiorów, czyli zdjęcie na „do widzenia”. Norma, lata 50. XX wieku.

{L.L.Bean}

{BANDANA WAMCRAFT RN 14193 U.S.A.}

{idzie nowe}

{F&L}

Cisza tak głęboka, że słychać własne myśli…

{guzik}

{RL}

Detal wart ujęcia. Ot, po prostu jednego zdjęcia.

{RL}

{natural colors vintage cashmere}

{tartan}

Fotografować każdy detal, który zasługuje na kadr. Bardzo to lubię.

{wianek i katana}

Na zimę dobrana z nich para.

{szalowo}

Kłębią się tutaj zimowe akcesoria: jakieś swetry, rękawiczki, szaliki. No tak – zima!

{Hudson’s Bay}

Zima to dobry czas na zatowarowanie sklepiku. Zatem pora rozpakować paczki i kartony. Idzie nowe!