Tag: coffeePage 1 of 4

{outdoor coffee }

Pragnienie jest lepsze od zwyczajnej ochoty, tchnie bowiem w nas prawdziwą pasję. Dlatego nie pijemy obojętnie jakiej kawy. Pijemy dobrą kawę!

{country cheesecake}

Cabin-kowe uciechy, na które pozwalamy sobie w trakcie pracy w ogrodzie. Sernik na wiejskich i lokalnych składnikach. Nic ze sklepu. Smak? Nawet nie zacznę tego opisywać (uśmiech).

{tygielek}

Wczoraj wypiliśmy pierwszą (w tym roku) kawę pod chmurką. Bez czapek, szalików i nawet w rozpiętych kurtkach. Słońce cudownie przygrzewało. Wróble kwiliły w gęstych krzakach. A po kawie…

{080322}

Kawa się parzy. Dzień przemija. Jak wszystko… Myślę o każdej z Was z czułością. Wszystkiego najlepszego dziewczyny! Jesteście piękne, wspaniałe i silne. Zdrawiam Was z głębi serca.

{pure beeswax candle}

Czym są te ulotne chwile, które nas tak rozpieszczają i rozgrzewają? Są najmilszym bytowaniem, wdzięcznym doświadczaniem i doznawaniem.

{kawa z termosu}

Wieziemy w dużym termosie kawę, przygotowaną rano przed wyruszeniem. Oczywiście kawę zaparzył nasz niezawodny ekspres – Pimpek. Czarny napar jest gorący, aromatyczny i delikatnie słodki. Na leśnym parkingu…

{mini croissants}

Prostota pociąga za sobą spokój, który jest według mnie ważniejszy od doskonałości. Nie muszę mieć wszystkiego. Wolę mieć czas.

{a simple table}

Stół pod oknem, konfitura, gorąca kawa i rogaliki. Wszystko, co potrzeba by cudownie spędzić dzień w domku ogrodnika i jeszcze coś popracować widłami i łopatą.

{table stories}

Fabian i Sebastian (20 stycznia), gdy mróz dadzą, srogą zimę przyprowadzą. PS Dziś mrozu nie dali.

{cabin friday}

Styczniowy piątek na działce. Już kubki się grzeją na piecu, co by kawa nie była zimna, a tym samym niesmaczna.

{Mokxa Lyon w nasz dom}

{collage}

Co dajemy, to do nas wraca. Prawo przyczyny i skutku można porównać do fali, która zawsze wróci. Więc lepiej być czujnym i pamiętać o tej zależności.

{sweet memories}

Idylla cudacznego szczęścia. Naszego! Ot, po prostu kawa i kranz z masą orzechowo-czekoladową. Ciastko, które powstało bez szczególnego przepisu, z pamięci smaków na podniebieniu. Ulepione z włoskich wspomnień,…

{table stories}

To niebywałe, jak wiele dają nam małe przerwy w ciągu każdego dnia. Ważne jest, aby zdawać sobie z tego sprawę i doceniać. Nigdy nie wątpić!

{by honey bees}

Późne popołudnie. Światło szarzeje. Dzień upływa w niezmąconym spokoju, wśród aromatu kawy i świecy z czystego, naturalnego wosku. A z kuchni dobiega gorący zapach chleba. Zapach domu. Codzienne chwile…

{espresso}

Chwila milczenia. Ekspres wydaje dziwne odgłosy, bulgocze. Wreszcie Zorki częstuje kawą, a potem już kawę się pije i w ogóle jest wesołość.

{copper turk}

W miarę, jak zbliża się godzina jedenasta ogarnia nas coraz większe zainteresowanie kawą. Właściwie – tylko kawą (uśmiech). Reszta musi poczekać.

{turkish coffee}

Gdy nie ma ekspresu ani nawet prądu – jest wyśmienita i esencjonalna kawa po turecku parzona w tradycyjnym turku. Nierzadko z ziarnami kardamonu.

{together}

Sama kawa nie jest wszystkim. Urozmaica i wzbogaca ją nasza rozmowa. No i oczywiście zdjęcia, które zapisujemy w głównej mierze dla siebie i kilku Wybrańców. To jest garstka,…

{camp stuff}

Człowiek, który ciągnie do technologi, kocha wygodę i postęp – jest zatracony.

{one day in…}

I jeszcze pamięć innego dnia jest mi równie miła, rozbrajająca i droga: tego mianowicie, kiedy jak dziecko cieszyłeś się z prezentu, gdzie było między innymi bosko słodkie rachatłukum.

{COFFEE PHIN FILTER}

Ostatnie zdjęcie na pożegnanie phin filter-ów. Zaiste przedmiot ładny, praktyczny i niezastąpiony podczas małych i dużych wypraw.

{italian job}

{espresso}

Kawa z mistrzem krajobrazu – I. Lewitanem. PS Zamawiam farby i płótna.

{COFFEE PHIN FILTER}

Były trzy sztuki. Została jedna. Zaintersowanych tematem, czyli metalowym filtrem do parzenia kawy lub herbaty – odsyłam do produktu. Dodam jeszcze, że nie jest to wyrób współczesny.

{making delicious coffee}

Kuchenka turystyczna to dobra rzecz! Tak, tak – świeżo zaparzona kawa w podróży jest lepsza niż drzemka w aucie. To duża frajda, móc pić gorący napar i poczuć,…

{Zorki’s fire}

{outdoor coffee brewing}

{coffee for two}

Kilka kaw wypiliśmy na tarasie. Koło godziny 14:00 łapaliśmy jeszcze ostatnie promienie słońca pod zachodnią ścianą starego domu.

{home barista}

Powtarzalność rzeczy zwykłych. Nie szukanie szczęścia gdzieś daleko. Przecież ono jest tu i teraz. Pauza, przestój, przystanek.

{homemade cheesecake}

Sernik. Obowiązkowe ciasto na każdym wyjeździe. Tak kiedyś wyszło… tak zostało.

{vintage „hario”}

Woda zagotowana na kuchence turystycznej. Można parzyć kawę! Kubki też się grzeją, bo nikt nie lubi zimnej kawy.

{outdoor coffee brewing}

Ciasto w podróży musi być naprawdę dobre. Najlepiej gdy jest puszyste, maślane, wilgotne i miło syte. Do tego świeżo zaparzona kawa ze szczyptą rozgrzewającego cynamonu.  

{beauty table}

{eleven o’Clock coffee}

Złota kawa w żelazną godzinę. Powtarzalność czynności nadaje rytm. Jest jak dobry puls.

{coffee on hot sand}

Kawa parzona na ogniu i gorącym piasku. Metoda beduińska i bardzo „slow„.

{fav set of clothes}

{COFFEE FILTER MELITTA}

Metalowy filtr do parzenia kawy lub herbaty. Wzór wynaleziony i opatentowany przez Melittę Betnz z Drezna w 1910 roku. Jedyna sztuka! Nadal dostępna na stronie Fire of Love….

{espresso&bread}

Duet doskonały. Niezmienny. Równorzędny. Wyrobiony przez lata.

{perkolator coffee}

Słońce już zaszło. Na małym ogniu parzy się kawa zbożowa. I tak kończymy pracę w starym sadzie. Wieczorna wdzięczność.

{home barista}

Ponownie wracam do wspomnień, do starego domu nad rzeką Utratą. Wspominam, bo istota rzeczy najczęściej ukryta jest w tym, co pozornie mało ważne. W chwilach, które są niby…

{homemade cheesecake}

Cóż to za słodka przyjemność mieć domowy sernik do niezawodnej kawy. Ciasto tym bardziej jest godne uwagi, bo składa się z wiejskich składników (jajka, ser, śmietana).

{polka dot}

By poczuć bogactwo doznań i dobrze rozpocząć dzień, konieczna jest uważność. Bo szczęściem jest nawet ta chwila. Ulubiony kubek na piecu czy kilka promieni słońca na drewnianej podłodze.

{the perfect moment}

To była właśnie ta chwila. I przyczyny, dla których radowaliśmy się, były szybkie i zmienne niczym światło za oknem. Piliśmy kawę w kuchni, co rusz wzdychając z umiłowania:…

{morning love}

Poranek. Niezmącony niczym spokój. I Ty w tielniaszce i marynarce, wśród aromatu kawy. Więcej niż sto zdjęć. Więcej niż sto słów. Kocham.

{how to brew coffee?}

Postawiłam na piecu zakurzoną kawiarkę. Ściągnęłam ją z górnej półki, by na nią spojrzeć i zrobić zdjęcie. Ale nie po to, by się nią posłużyć. Kawę zrobi nam…

{MOKXA}

Każda filiżanka ma swoją historię. Każda jest wyjątkowa i zawsze przywołuje miłe wspomnienia. Dziś Mokxa – z Lyonu.

{flip coffee pot}

Rytuały, przerywniki, małe celebracje  – czynią życie dużo bardziej pięknym.

{kawa i chleb}

Jesteśmy bardzo równi. Nam wystarczy dobra kawa, domowy chleb i słońce.

{flip coffee pot}

Czasem robię zdjęcia bez większego namysłu. Ot, po prostu łapię w kadr daną chwilę.

{for two}

Szukam zawsze i wszędzie miejsca dla miłości, bez której, jak Boga kocham, żyć nie nie chcę, nie umiem. Nawet w tych filiżankach jest miłość. Bo są dwie.

{coffee at home}

O postrzeganiu smaku kawy decyduje nie tylko sposób jej zaparzenia (czy to w domu, czy kawiarni). Często idealnie przygotowana kawa może nam smakować zupełnie inaczej. Dlaczego? Bo smak…

{a good day}

Co daje tę harmonię. Ano – wszystko. Stół, promień słońca, domowy rogalik i zapach kawy. Takie drobne rzeczy.

{collage}

Życie jest czymś wspaniałym w swej nieustannej zmienności. Do śniadania słońce, a do kawy deszcz. Lecz wieczór jest piękny i spokojny. A teraz Zorki zaprasza na ziemniaczane rosti z tartego…

{ Z }

Patrzę i podziwiam. Również z punktu mojego domowego baristy. A przy kawie rozmawiamy o kawie i miłości. PS Skoro zdjęcie czarno-białe to znaczy, że klisza skończona i wywołana.

{coffee mood}

Kawa i chwila, gdy inne sprawy nie mają znaczenia. Ot, po prostu nie są zaproszone do stołu.

{EXACTA}

{coffee moment}

Przerwa na kawę podczas pieczenia chleba.

{coffee time}

Zaczynaj od rzeczy małych. Poszukaj równowagi drobiazgów. Proste i codzienne radości są receptą na szczęście i spokój. Odnaleźć czystą radość pomagają też ulubione zajęcia. Niemniej musisz chcieć coś…

{portafilter}

Wybiła 11:00. Kolba już załadowana. Za chwilę będziemy się rozkoszować czarną kawą. A do kawy mamy mini pączusie z białek. Ktoś chce przepis?

{delicious!}

I ta konfitura. Och! Różany, słodki i podniebny to był czwartek.

{compass & espresso}

Kompas ustawia kierunek. Dobra kawa ustawia cały dzień.

{home barista}

Ręka Mistrza jest lepsza od każdej maszyny.

{cup of joy}

Dzień czystego szczęścia to taki jak ten. Ta prosta technika świadomego życia i działania w kierunku dobra rozwija czystość serca.

{after Monday}

{Enzo}

Nowy na pokładzie! Nowy, chociaż używany, ale to nie ma większego znaczenia. Sprzęt wyhaczony na Allegro od osoby, która nie do końca wiedziała, co sprzedaje. Jednym słowem to…

{together forever}

Mój najwierniejszy i najbardziej oddany Czytelnik ogląda mój blog podczas przerwy na kawę.

{coffee, please…}

Zorki z pasją steruje swym „statkiem” i wydaje kolejne porcje kawy.

{old linen & espresso}

{home barista}

{c o f f e e}

Jedno, szybkie zdjęcie i espresso nabiera gęstości.

{the coffee mess} 

Rzecz jasna. Kawa dzieli nasz dzień na dwie połowy. I komponuje się wśród rzeczy, które nas otaczają.

{big kettle}

{cup of joy}

{espresso portafilter}

Ile w fajności tej chwili jest udziału tej kawy. Dużo przyjemności dostarcza nam przygotowanie i podawanie kawy.

{take a little coffee break}

Przerwa w pracy. A przy kawie rozmowa o procesie poszukiwań i ciągłych zmian oraz o zaufaniu we własną intuicję. Na tyle mocno, aby dać się jej prowadzić. Rozum…

{a short break}

Przerwa na kawę w otoczeniu drobiazgów i tkanin, które posłużyły mi do dzisiejszych zdjęć.

{honey espresso}

{Caffè Al Bicerin}

Ulotność chwili i dnia. Niby nic takiego. Ot, po prostu bibułkowa serwetka z pięknej kawiarni.

{coffee cup}

Ciepła chwila przy kawie. I to serdeczne uczucie, które pochodzi z niezakłóconej, prostej powszedniości zwykłego dnia. Aż trudno uwierzyć, że już koniec grudnia. Koniec roku. PS Jutro wpadnę…

{poppy seed cake}

Stopniowo i sukcesywnie zbliżam się idealnego makowca. Takiego jakiego pamiętam z dzieciństwa. Nie mam przepisu, ale mam pamięć smaku na podniebieniu. Wkrótce zrobię kolejną próbę.

{saturday coffee}

{crema espresso}

Espresso angażuje wszystkie zmysły, głównie oczy. Dlatego powinno być perfekcyjnie zaparzone i podane w odpowiedniej filiżance. W naszym domu jest coś z kawiarnii.

{after…}

{coffee mood}

Kawa z filiżance z Budapesztu. Rzecz godna wspomnień, bo o tę filiżankę nieźle zawalczył Gero i Zorki. I jeszcze bibułka z najstarszej kawiarnii w Turynie „Al Bicerin”, która…

{wednesday coffee}

Myśli przy kawie są ciepłe, słodkie i dobre. Rzecz jasna. Chwila radości.

{polenta cake}

{autumn collage}

{espresso not depresso}

Pachnie i uwodzi. I jeszcze serwuje najlepsze chwile w ciągu każdego dnia.

{chunky knit}

Siedź! Nie wstawaj… Za chwilę zrobisz drugą kawę i zjemy jeszcze kawałek placka, co?

{dark morning}

Koniec listopada. Rano egipskie ciemności. Dwa stopnie na plusie. Parzymy kawę do termosu, bierzemy słoik zupy i jedziemy kopać marchew.

{Saturday}

Napijmy się kawy z wiśniówką. Może jesteśmy staromodni, ale lubimy takie dekadenckie połączenia. Domowy ajerkoniak także.

{polenta cake}

Żółtozłociste ciasto z polentą. Puszyste, maślane i bardzo włoskie. Idealne na dziś.

{espresso}

Ach, jak pełna uroku jest mała filiżanka kawy. Nigdy nie przestanie mnie zachwycać. To mi pomaga uczynić moje życie piękniejszym.

{after coffee}

Nie przepuszczam okazji do wzrostu. Szukam tylko dobrych wibracji. Naturalne świece z wosku pomagają mi oczyścić przedmioty, dom oraz siebie. Świeca też jest kadzidłem.

{coffee & knit}

Leniwe przedpołudnie. Ten rozkoszny, wspólny czas odmierzają kolejne łyki kawy.

{espresso men}

Podczas kawy ucho moje łowiło komplementy kierowane do domowego baristy – Zorkiego. Oko zaś wypatrywało uśmiechnięte twarze.  Wszyscy byli bardzo kontent. Bo przecież dobra kawa ożywa ciało i…

{before serving the cake}

{summertime}

Cała różnorodność lata. Cały urok lżejszego życia. Sierpniowe światło składa się ze świateł i cieni. Jakże innej grze światła.

{Stanley – Classic}

Termos zawsze z nami. Słowem: przyzwyczaił nas do pewności i nawet wygody jaką oferuje.