Tag: tablePage 1 of 24

{baby tomato}

Zbieram najdojrzalsze koraliki i układam na kanapce. Wrzesień to-ma-to!

{indián nyár}

Jeszcze ciepły wieczór. Świerszcze. Kolacja na tarasie. Czekamy na babie lato.

{table}

Dni są nadal ciepłe i słoneczne, ale wieczory zapowiadają już kolejną porę roku.

{renklodowo}

W życiu nie jadłam tak dobrych i soczystych śliwek. No może jeszcze te w Buzsák – wieś na Węgrzech. No ale te są moje!

{slivov kolač}

Śliwkowe. Z naszej renklody. Na mące kukurydzianej z Jajce w Bośni.

{pomidor!}

Uprawa pomidorów to ogrodnicza magia. Uda się, albo się nie uda.

(racuchy}

Placuszki, racuszki, jak Was nie lubić. No jak?

{placek}

{dutch baby}

{strawberry pie}

Zbieramy własne truskawki przez ponad miesiąc. Och, jakże rozkoszne jest to latko.

{chleb na stole}

Gospodarzy zagrody pod Rajskim Jabłuszkiem powitaliśmy chlebem i solą.

{buffe}

{živeli!}

{slani inćuni}

A na stole fileciki sardeli zalane dziką oliwą z oliwek z Hercegowiny. Za tą wspaniałą jakością stoi rodzina Milićević z Čapljiny.

{analog}

Nikon w kafanie „Dva ribara”.

{Dva Ribara}

W Trebinje odwiedzamy najstarszą kafanę w Hercegowinie. Działa od 113 lat.

{pršut }

Danijela przyniosła nam lokalne smakołyki. Trochę szynki pršut, lokalny ser, kiełbasę kulen , kikiriki i migdały.

{lepinja & šunka}

{kiflice}

Wypieki na pyszną majówkę, czyli kiflice z powidłami i białym serem.

{bosanski lonac}

{baba}

{pięć bochenków}

{book}

{black coffee}

{cztery marciny}

{przygotowania}

Istotne i jedyne w swoim rodzaju miseczki zapowiadają dobre jedzenie. Pora rozpocząć powitanie Wiosny!

{morning coffee}

Kawa jeszcze w domu, bo rano był przymrozek, ale słońce ma już wielką moc.

{cherry}

{moira & milk}

{złota reneta}

Królowa z czerwonym rumieńcem.

{przy stole}

{na stole}

I tak, któregoś marcowego dzionka – dzień pojaśniał.

{coffee}

Kiedy kawy pora, wracamy do kuchni.

{baźki}

Skromne, pierwsze i nieśmiałe. Są zawsze obietnicą wiosny.

{kawa}

Para znad imbryka w ciepłym świetle poranka. Każda taka chwila jest cudem.