Menu Close
Polityka Prywatności
Moje dane (Rodo)
© 2026 Mikantor.
Powered by WordPress.
Theme by Anders Norén.
Dni już chłodniejsze, ale jeszcze ubiorę letni kapelusz.
Ciepły wieczór. Chwila zadumy nad szczęściem, które częściej się zauważa, niż znajduje. Na pobliskich polach pracują kombajny.
Jaśki kolorowe. Pasiasto – kwiatowe.
Cichy wieczór. Słońce zaszło. Jeszcze śpiewa kos.
Nie jesteśmy bardzo zajęci, gdy kawa się parzy.
Najprawdopodobniej to już przedostatnie danie z naszej kiszonej kapusty. Doczekała się wiosny, czyli od szczodrych do jarych.
I tak, któregoś marcowego dzionka – dzień pojaśniał.
Zapisałam w cztery kadry moje nastroje.
Zapach wietrzonej pościeli i coraz cieplejsze powietrze pod wieczór.
Para znad imbryka w ciepłym świetle poranka. Każda taka chwila jest cudem.
Bladym świtem. Zanim ruszy dzień. Zanim ruszy cały świat.
Zdjęcia. Tak pięknie i dokładnie cerują naszą pamięć.