Tag: slowPage 44 of 46

{suitcase}

Mam plany i zamiary, aby garderobę na wyjazd skompletować jeszcze lepiej i uważniej. Nie chcę brać za dużo ciuchów, bo to mnie ogranicza i przytłacza. Tak już mam,…

{follow the Summer}

{on the boat}

{local breakfast}

Odpoczywamy, relaksujemy się, jemy pyszne rzeczy, które kupiliśmy podczas weekendowego święta. Mamy sery zagrodowe, domowe masło, własny chleb i plaster miodu akacjowego. Mruczymy pod nosem i cały czas…

{French pastry}

Powitać weekend i inne przyjemności, których przy sobocie i niedzieli nie może zabraknąć. Trzeba dni odróżniać i wyróżniać. Po prostu dostrzec różnicę.

{opening weekend}

{bicycle, blanket, picnic}

{I like my bike}

Rowerem – wszędzie… na zakupy, na pocztę i do fryzjera. Na przejażdżkę i wycieczkę po okolicy. Rowerem na okrągło!

{coffee addict}

Kawa w moim obiektywie. Każdego dnia. Temat ciągły i nieskończony. Myślę, że dobrze być zakotwiczonym w pewnych rytuałach.

{summer rain}

{ice cream Sunday}

{Prosecco Frizzante}

Popołudniowe prosecco. Za zdrowie, dobrą pogodę i miły weekend. Należy się.

{pizza casa}

Nagrodziłam Zorkiego. Za wszystkie pizza casa, dostał profesjonalną łopatę do pizzy! Test był niemalże od ręki, już na drugi dzień. Pizza margherita di bufala wyszła wyśmienita i jak…

{now and again}

Czy obraz uchwycony i sfotografowany żyje dłużej?

{luxury shoes}

Stojąc przy tej wystawie przypomniało mi się pewne zdanie z książki Schmitta – Pan Ibrahim i kwiaty Koranu. – Człowiek spędza życie praktycznie w dwóch miejscach: w łóżku…

{Italian taste}

Z każdej podróży przywozimy jakieś smakołyki. Są to dla nas najlepsze „pamiątki”. Z Bolonii przywieźliśmy naprawdę spory kawałek parmezanu (Parmigiano-Reggiano). Już nie pamiętam ile ważył, ale mały nie…

{creamy ricotta spaghetti}

Zaledwie trzy składniki (!), ale rewelacyjnej jakości. To danie jest naprawdę bardzo oszczędne. Prawdą jest również, że jest wyjątkowo smaczne i sycące. W mojej ocenie nadal w ścisłej…

{culinarian}

To było w Florencji. Mało nie padłam z zachwytu, gdy sous-chef zaprosił nas do serca restauracji. Celowo nic więcej nie napiszę, bo to było WIELKIE doświadczenie i przeżycie,…

{menu}

{moules à la marinière}

Zwykle gotujemy dwa do trzech tuzinów muli. Gotują się błyskawicznie, więc uczta rach-ciach. Ale później jest już niespiesznie. Wszak uczta musi chwilę potrwać. Na koniec jeszcze pozostaje sos,…

{Fuji}

Dojechaliśmy do weekendu. Wreszcie mogę posegregować i wybrać zdjęcia z ostatnio wywołanego negatywu.

{coffee for two}

Przesyłki wysłane. Pora na kawę i ulubioną przerwę. Lubię te nasze rytuały. Jak dobrze, że przynajmniej raz dziennie można odpłynąć na małą chwilę.

{dutch bike}

{summer time}

{Orient}

{local newspaper}

Lokalną gazetę czytam od deski do deski. Wszystko mnie interesuje. Na końcu sprawdzam repertuar kinowy i ciekawe ogłoszenia. Pomijam tylko horoskopy.

{green up!}

Tak długo nas tu nie było. Minęła zima i wiosna… Ale przyszedł czerwiec i już nic nie było ważniejsze. Ze wszech miar był to weekend obfitujący w dobre…

{red wine}

Wraz z otwarciem butelki dobrego wina czas płynie wolniej…

{almost Summer}

Przez otwarte okno wpada letnie powietrze. Delikatny wiaterek unosi firankę. Pachnie arbuzami, czyli świeżo skoszoną trawą. Zapach lata, zieleni… bardzo zielony zapach.

{with Friends}

Stół. Duży, stabilny i masywny. Ważne i porządne Dzieło Gospodarza. Do komplety są dwie ławy. Ilekroć go widzę, to wiem, że ten prosty mebel nas łączy. Po prostu…

{second home}

Zieloną Chatkę znacie już dobrze. Pisałam niejodnokrotnie chociażby w naszych książkach. Teraz też napiszę, bo muszę nadmienić, że pod dachem naszych Przyjaciół mamy jakby drugi dom. Deceniamy i…

{slow weekend}

Przedmioty też mają duszę. Z niektórych aż bije dobra energia. Przesycone wspomnieniami, historią. Dotknięte czasem…

{journey time}

Po każdej podróży pozostaje jedna rzecz nie do zgubienia – wspomnienia. Wciąż segreguję zdjęcia i przypominają mi się te wszystkie dni. Nawet teraz, gdy piszę te słowa widzę…

{cyclist}

{bread&wine}