Tag: organicPage 1 of 2

{proud to be a gardener}

Wczoraj uświadomiłam sobie, że to nie ja uprawiam ogród. Nie, to jest zupełnie inaczej. To ogród mnie uprawia (!) i kształtuje, by dać mi wyjątkowe szczęście, radość i dumę,…

{October}

Naręcze patisonów i okrągłej cukinii. Mój październik to przede wszystkim okres zbiorów.

{courgette}

W dalszym ciągu zbieram cukinie z kwiatami (mam ich ile dusza zapragnie). Może to dlatego, że zawsze gdy byłam we Włoszech, to wzdychałam na widok malutkich cukinii, które…

{how to pick seeds}

Rozpoczynam obserwacje fasoli pod kątem oznak, że nadszedł czas, aby zebrać nasiona.  

{red florence onions, organic}

Do pizzy z fenkułem i salami użyłam florenckiej cebuli, która zachwyca słodkim smakiem.

{organic seeds}

Samodzielne pozyskiwanie nasion to proces długi i nieco żmudny. Ale to jedyna droga do samowystarczalności i przetrwania starych odmian. Bardzo mnie to fascynuje. Tym bardziej, że mam gwarancję czystości…

{bunch}

Zerwałam trochę jarmużu dla Sąsiada. Przez płot przekazałam zielony bukiet. Bardzo się ucieszył i dobrą energią zasilił mój dzień.

{borecole}

Co posiejesz, to zbierzesz. Nie dotyczy tylko warzyw i nasion, ale także a może przede wszystkim (!) każdej naszej myśli. Inaczej mówiąc, każda myśl – dobra i zła –…

{RUSSIAN CUCUMBER}

Partiami zbieram rosyjskie ogórki (żółte i brązowe) oraz cebulę florencką. Muszę przyznać, że coraz bardziej fascynują mnie stare odmiany warzyw. Te rzadko spotkane ogórki są najlepsze jakie jadłam…

{gardener’s cabin}

A po pracy w ogrodzie imbryk herbaty z własnych kwiatów, liści i ziół.

{early vegetables}

Do miski powędrowały: kolorowe marchewki, pietruszka i buraczki z regularnego przerzedzania wschodów. Jest też cebula, kalarepa, fasolka szparagowa i trochę liści jarmużu. Będzie zupa jarzynowa, co ma wszystkie inne…

{grow your own salad}

Moje sałaty piękniejsze niż kwiaty! Zbieram już nie tylko liście, ale całe główki.

{french beans}

Zdecydowanie to jest rok fasoli szparagowej, której okres zbiorów bardzo się wydłużył. Największy plon uzyskałam z fasoli karłowej, krzaczastej i to jeszcze nie koniec.

{country apple pie}

Chleby przełożone do koszyków rozrostowych. Spokojnie wyrastają przy wystudzonym piecu. Tarta z letnich jabłek czeka na pokrojenie. Życie im bardziej proste – tym piękniejsze!

{natural beauty}

Przytulam dary mojego ogrodu i niepojęta jest moja radość. Wkrótce później zrozumiałam jak korzystać z mądrości roślin.

{growing kohlrabi}

Zagonik kalarepy wygląda dorodnie i urzekająco. Już wkrótce, warzywa osiągną należytą wielkość. Po zbiorze kalarepy jak najszybciej powtórzę siewy niektórych warzyw wysianych wiosną. Zapewne będą to kolorowe sałaty….

{magic seeds}

Co dwa tygodnie wysiewam nasiona rzodkiewki, aby mieć ciągłość w zbiorach. Tyle tylko, że rzodkiewka to roślina krótkiego dnia i gdy światła jest za dużo, idzie w wybujałe pędy,…

{zamiast tępić mniszka} przepis

Mniszek nie jest chwastem. Pokochaj go! On może Cię uleczyć, rozweselić i nakarmić. I możesz go tak łatwo pozyskać… i jeszcze zjeść w całości(!), gdyż cała roślina jest…

{wild lemonade}

Najlepsza rzecz pod słońcem. Dzika lemoniada z własnych ziół i kwiatów. Skład: młode pędy świerku, przytulia (uwielbiam!), bluszczyk kurdybanek, rozmaryn, mięta czekoladowa, mięta mandarynkowa, melisa, tymianek. I jeszcze…

{organic beans}

Fasole posadzone terminowo. Całkiem sporo na suche nasiona i całkiem, całkiem szparagowej – zielonej i żółtej (bezwłóknistej). Liczę na dwie stare odmiany: Runner Bean oraz Bush.

{homemade bread day}

{artisan sourdough rye bread}

Żytni z literką. Troszkę wywyższył się poziom naszej domowej piekarni. Lata robią swoje. Pieczenie chleba jest bardzo fascynujące!

{organic tea}

Popołudnie. Słońce dogasa. W żeliwnym imbryku parzy się pędowa herbata. Dwie japońskie czarki czekają na rozlanie naparu.

{simple pleasures}

Jest zima. Bytujemy na marinie. Mamy zapas chleba. A ten bochenek inspirowany jest chlebem Poilâne, Paris – Cherche-Midi Bakery. To są nasze radości. Nie brak nam niczego.

{Pizza Day – 9th February}

Wczoraj był Międzynarodowy Dzień Pizzy, więc wspominam najlepszą pizzę ubiegłego roku. Było to dokładnie 5. grudnia.

{rural eggs}

Pół kopy jajek. Czasem nawet więcej. Samopomoc sąsiedzka to naprawdę cudowna sprawa.

{soap on a rope}

Kolejne rzeczy przechodzą sesję produktową. Staram się jak najlepiej oddać kształt, barwę i fakturę.

{cup of joy}

{fresh buttermilk cheese}

Wciąż poszerzam wiedzę na temat serów domowych. Ostatnio zrobiłam ser z niepasteryzowanego mleka z czarnuszką. Odciekał w porcelanowym dripperze do kawy. Trzeba sobie radzić, gdy nie ma się zestawu dla…

{raw honey}

Coś pięknego i jakże dobrego. Solidna praca pszczół. Enzymy życia, które odpowiadają za lecznicze właściwości miodu. Natura, której człowiek nie powinien poprawiać ani ulepszać.

{r u c o l a}

Z pamiętnika szalonego ogrodnika. Jest 7. grudnia. W dalszym ciągu zbieram rukolę. W sumie to nic takiego (rukola rośnie jak chwast), ale ja się cieszę, bo od marca…

{mozzarella di bufala}

Do pizzy zioła, pomidory z puszki San Marzano, sos marinara lub duża porcja sera mozzarella di bufala – co kto lubi.

{margherita pizza }

Piec rozgrzany do białości! Można przystąpić do wypieku. I tak – pierwsza na łopacie poszła klasyczna margherita.

{our own carrots}

Gdy ktoś mi powie – „nie da się uprawiać bez chemii i sztucznych nawozów” – to pokażę mu to zdjęcie. Marchew którą wczoraj wykopaliśmy ma tyle długości, co…

{spelt sourdough}

{late autumn}

Jadą korbole, dynie, banie – jadą. Chowają się przed pierwszymi przymrozkami. Zdjęcie w ruchu, więc nie ostre. Ale oddaje czas i chwilę.

{jeszcze w zielone gramy…}

Zdjęcie zrobiłam przedwczoraj. To niesamowite, ale nadal kwitną i owocują poziomki. I co ciekawe – są pełne smaku i słodyczy. Szczerze mówiąc niczym się nie różną od tych,…

{undershirt}

Historia tego podkoszulka jest dość długa i znana wybrańcom (uśmiech).

{Bogracs}

Przyjemnie jest posiedzieć przy ogniu i jeszcze rozgrzać się widokiem najbardziej kuszącego jedzenia. Na ogniu – bogracz (węg. Bogracs) – danie zaiste klasyczne, węgierskie i „nasze”. Jestem głęboko…

{easy pizza margherita}

Sekret idealnej pizzy to nie tylko dobre ciasto, sos i pozostałe składniki, ale również, a może przede wszystkim sam proces pieczenia. Glina, szamot, wysoka temperatura – to wszystko…

{dough}

Zdjęcia opisywać nie trzeba. Widać, co się szykuje i amatorów prostego jedzenia raduje.

{pumpkins harvest}

Dziś zebrałam wszystkie dynie z naszego poletka. Teraz powędrują w suche i chłodne miejsce. Za zdjęciu dynia bezłupinowa.

{symbiosis}

Oto dynia Miranda, która „poszła” na zagon truskawek. Czysta symbioza owoców i warzyw. Myślę, że obydwie rośliny czerpią z tego układu korzyści, albo przynajmniej dynia ma uroczą miejscówkę.

{camping food}

Jajka od sąsiada (rzecz jasna), boczniaki i mangold (uprawa własna). Dodatkową przyprawą jest dym z ognia. Idealne śniadanie dla prawdziwych miłośników fire&food.

{greenhouse}

Uprawianie warzyw z naturą i w zgodzie z porami roku powinno być spełnionym życzeniem wielu ludzi.

{Taraxacum officinale}

Natura zatoczyła idealne koło. Znów mamy mniszka na trawniku. Co prawda w mniejszym nasileniu niż na wiosnę, ale jest! Liście posłużą nam do urozmaicenia  wytrawnych sałatek.

{World Bread Day}

Bierzcie chleb w swoje ręce. Dziś (16 października) – przypada Światowy Dzień Chleba ustanowiony przez Międzynarodowy Związek Piekarzy i Cukierników. Oczywiście świętujemy, chleb pieczemy i darujemy.  

{harvest concept}

Od lewej: musztardowiec, kapusta pak choi, kolorowe buraki liściowe, jarmuż, chrzan. Takie liście to ja mogę zbierać nawet w deszcz.

{organic carrots}

Pieczone marchewki. Do tego kilka ziemniaczków, botwina prosto z grządki i obiad marzenie. Z celową prostotą.

{wild quarter bread}

Ćwiartka chleba… i możemy jechać do pracy.

{black tomatoes}

Jakie piękne są te czarne pomidory. I jakie pachnące! Jeszcze łapią resztki słońca, ale to już ostatnie pomidory w tym sezonie.

{store onions}

Suty zapas cebuli na zimę. W sam raz na ciężkie czasy. Tym bardziej warte uwagi, zdjęcia, zastanowienia.

{potato harvest}

Jeszcze jedno ujęcie z wrześniowych prac podczas wykopywania i sortowania ziemniaków. Cieszymy się, że mieliśmy skromny udział w tej wcale nie łatwej pracy.

{October}

Ostatnie z wielkich.  Tak –  to są najlepsze pomidory w tym sezonie.

{mushrooms}

A po deszczu grzyby rosną… Korzystamy ze smaków lasów w górach Bardzkich. Tym bardziej, że do soboty mieliśmy pod ręką doświadczonego i pełnego zapału grzybiarza. Julia – dziękujemy!

{homemade cottage cheese}

Chyba były tu jakieś myszy? No ja się nie dziwię, bo serek świeżutki, chwilę temu zdjęty z sitka.

{free-range eggs}

{apple pie}

Żeliwo i ogień. Z całą pewnością podnoszą walory rustykalnego ciasta z jabłkami.

{french bean}

Zbiór strąków fasolki szparagowej rozpoczęłam na początku sierpnia. Bez problemu osiągnęła należytą długość i dojrzałość. I co chyba najważniejsze – żadnego włókna! Ponadto do końca zachowała jasnozielony kolor…

{slow bread}

Lekko wilgotny, pachnący orkiszem, z chrupiącą skórką dookoła. Po prostu pyszny. Ulubiony. Tartine bred.

{campisi}

{blueberry dumplings}

Pierogi z jagodami. Tego dania nie może zabraknąć w sezonie jagodowym. Trzeba zrobić (przynajmniej raz), ale na tyle dużo, aby najeść się do syta.

{syrah 17}

Wino jest jak wcielenie: jest zarówno boskie, jak i ludzkie. (Ernest Hemingway). Fantastyczne wino, które dostaliśmy od naszych Gości. Bardzo to miłe, że odwiedzające nas osoby lubią podobne…

{red onions}

{broad bean}

Mizerne są moje zbioru bobu. Czyniłam, co mogłam, by uratować bób od mszyc. Nawet się udało, ale bób w pewnym momencie przestał rosnąc. Zmarniał i nie zdążył wydać…

{home bakery}

Większość naszych Gości (letników) zamawia nasz chleb, więc domowa piekarnia działa pełną parą. Nas to bardzo cieszy, bo nie od dziś lubimy dzielić się dobrymi smakami.

{apples in wooden box }

Być radosnym, dobrze czynić, zbierać jabłka i uśmiechać się do wróbli – to najlepsza filozofia.

{early apples}

Cudownie obrodziła oliwka inflancka. Jej smak przypomina mi dzieciństwo i wakacje u Babci. Z pierwszych zbiorów zrobiliśmy już kilka słoiczków musu oraz ocet jabłkowy.

{elderflower pancakes} przepis

Cóż to takiego przepis kulinarny? Chyba nic innego jak dobrze zapisane wspomnienie smaku na podniebieniu. No to wspominam… i dyktuję przepis na najlepsze pod słońcem placuszki z kwiatami…

{Grow Your Own}

{blueberry}

{beekeeping}

W myśl zrównoważonego i dobrego życia budujemy małą grupę pozytywnych zapaleńców – pasjonatów i obrońców smaku.

{It’s summer time}

Pierwsze w tym roku czereśnie rwaliśmy sami. I to jeszcze w starym ogrodzie Bartnika. Ależ to była uciecha! Czy to nie małe szczęście?

{honeycomb}

Po drodze odwiedziliśmy zaufanego Pszczelarza. Człowieka o dobrej i pogodnej duszy. Jego gospodarstwo pasieczne to wprost miód na serce.

{slice of bread}

Dobrze upieczony chleb ma piękny zapach i chrupiącą skórkę. Ponadto wydaje pusty dźwięk, gdy stukamy jego spód. Tę czynność uwielbia chyba każdy domowy piekarz.

{daily life}

Łapię takie chwile, które wypełniają dobre dni. Pracujemy nad sobą i zdobywamy umiejętności jeszcze mocniejszego bycia tu i teraz. Zauważam znacznie więcej dobra, które przyjmuję z ogromną wdzięcznością….

{parsley}

Uroczy bukiecik z natki pietruszki. Wyjątkowa radość, bo mam jej tyle ile tylko potrzebuję. A potrzebuję dużo, bo bardzo lubię. Właściwie mogą ją jeść codziennie, całymi pęczkami.

{daily bread}

Jeżeli w życiu powiodło Ci się bardziej niż innym, to dziel się – na przykład: chlebem, przetworami lub innymi umiejętnościami, a nie wywyższaj się pychą.

{time to make bread}

…A gdy do domu wracamy to chleby zarabiamy. Gwoli prawdy: tylko my sami dysponujemy wolnością wyboru tego, co spożywamy od poniedziałku do niedzieli. Dobrego, nowego tygodnia!

{organic yellow radish}

Smak żółtych rzodkiewek uwydatniam jedynie dobrą solą. Naturalna prostota może być niezwykle wyrafinowana. A to wszystko dlatego, że mogę zadowalać się kilkoma świeżymi warzywami o doskonałym smaku. A…

{morning glory}

Potrafimy zrobić święto z wszystkiego… i z niczego. Ostatnio pielęgnujemy tą osobliwą zdolność znacznie bardziej. Tak przemiana, ku lepszemu. PS Cisto upieczone na ogniu. Do tego kilka pierwszych…

{raw milk}

Miska z zimną wodą. Naturalne schładzanie niepasteryzowanego mleka od gospodarza. Prosto, szybko i pięknie.

{Tartine bread} przepis

Pora na klasyczny Tartine bread. O recepturę prosiła Beata i inne Czytelniczki. Wybaczcie, że tyle to trwało. Muszę nadmienić, że przepis jest dla tych bardziej zaawansowanych. Nie należy…

{fresh country eggs}

Liczą się tylko jajka od kur szczęśliwych, wolnych. Pewien ich zapas daje nam poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Do tego własny chleb, wiejskie masło i mleko od gospodarza. I…

{Russian yellow radish}

Zaczynam zbierać żółte rzodkiewki. Są bardziej ostre od czerwonych i w smaku mają coś z rzepy. Korzenie – uroczo okrągłe o żółtawym kolorze. Zbytnio nie przerastają i są…

{sow seeds}

{Cicoria Spadona Olter}

Na podwyższonej grządce pięknie rozrasta się cykoria sałatowa. Liście o charakterystycznych gorzkawym i cierpkim smaku bardzo fajnie podkręcają każdą sałatę. Ponadto goryczka pobudza trawienie, działa tonizująco i daje…

{vegetable plot}

Czasem prace w ogrodzie są niewidoczne, lecz przez to nie mniej angażujące.

{fragaria vesca}

Poziomka to roślina bardzo wdzięczna, z której wykorzystać można zarówno liście, jak i owoce, które chyba każdy uwielbia.

{fire cake}

Mieszane na pieńku. Przepis na oko. Jedna Reneta Landsberska, trzy wiejskie jajka, filiżanka tłustego mleka od gospodarza, mąka orkiszowa. Całkiem sporo cynamonu, niewiele cukru, szczypta kardamonu. Pieczone na…

{homemade raw cheese}

Bliżej, bliżej do samowystarczalności i jeszcze większej radości. Wtem przyszła pora na domowy ser z surowego mleka.

{my pink radishs}

Lecą kwiaty głogu na świeżo zerwane rzodkiewki, które zjadamy w całości, bo liście mają więcej wartości odżywczych od korzeni. Oczywiście nie mogą być zwiędnięte ani przerośnięte. Nie powinny…

{sprigs of rosemary}

Suszę i porcjuję rozmaryn oraz inne zioła. Gałązki po wysuszeniu muszą nadal zachować kolor i zapach. Wiecie, robię zapasy, bo mam pewien plan. Już wkrótce uchylę rąbka tajemnicy.

{good seeds}

Jeżeli kupujecie nasiona i na opakowaniu jest symbol F1 (raczej w górnym narożniku) – to musicie wiedzieć, że wybieracie nasiona z hodowli heterozyjnej. Hm… – co to oznacza?…

{piece of bread}

Szukam po całości. Nigdy po kawałku. Prawda wyzwala. I przychodzi spokój.

{krem z sardynek} – przepis

Lubię przepisy, które powstają z własnych smaków na podniebieniu i tego, co mam w lodówce. Kluczowe w tym przepisie jest użycie dobrych sardynek w oliwie z oliwek. Takich,…

{the best raw cacao}

Miedziany garnek, cicho buchający ogień i powietrze przesycone wiosennym deszczem. Och, mało jest rzeczy lepszych od gorącego kakao.

{a young green}

Przenoszę do ogrodu rośliny z bezdroży i zagajników. Oto czosnek szczypiorek i jego malutkie cebulki przybyszowe. Roślina czosnkowata, która wywodzi się w stu procentach z dzikiej przyrody. Ma…

{hot milk}

Pankracy, Serwacy i Bonifacy – źli na ogrody chłopacy. Trzeba sobie dzień rozluźnić i nawet dosłodzić, więc na piecyku grzejemy świeże mleko od gospodarza. Co z niego będzie…

{bread lovers}

Urwać kawałek chleba i stuknąć się szklaneczką węgierskiego wina. Bez rozmów i polemik. Ale z uśmiechem jasnym jak ten dzień. Chodzi o to, aby codziennie dążyć ku lepszemu….