Tag: 44SardinePage 1 of 3

{BAR}

Czas stanął. Wody zalewu jakby też. Tu i teraz. A reszta? Powiem jak Scarlett, czyli „pomyślę o tym jutro!”.

{on barge}

{gold dunes}

Na pięknej drodze do wzrostu świadomości. Całkowite wyzbycie się od osądzania. Ależ to ulga dla głowy i serca. Odrzucam wszystko, co mi nie służy, szkodzi i jeszcze wprowadza…

{fishing}

Z całą szczerością i prostotą tego miejsca. Aż trudno zrobić zdjęcie, aby nie oddać zbyt wielu szczegółów, nie upiększyć. Nie wykrzywić obrazu czystej natury.

{herring}

Chwalić śledzia. Za wszystko! Zapowiada się bardzo rybny weekend.

{living by the water}

Życie takie jak ten dzień. Czyli (nie)zwykły dzień. Umyłam z grubsza pomost i chwilę jeszcze popatrzyłam na spokojne wody. I poczułam taką wdzięczność, że aż mnie w piersiach…

{slow down}

Przez tydzień byłam bez zasilacza do komputera, więc mnie tu nie było. Ale już jestem i wracam do mojego pamiętnika zdjęć. Ułamków chwil i okruchów pamięci. Do jutra!

{ Z }

Patrzę i podziwiam. Również z punktu mojego domowego baristy. A przy kawie rozmawiamy o kawie i miłości. PS Skoro zdjęcie czarno-białe to znaczy, że klisza skończona i wywołana.

{end of the pier}

{brown shoes}

Z grubsza umyłam pomost i wypastowałam buty.

{cutter}

Stojąc na brzegu wydaje się półwrakiem. Ale gdy wypłynie na połów – to już wrakiem nie jest. Na nowo staje się czymś żywym i mocnym. Smagany wiatrem i…

{old-school compass}

{backstage}

{at marina}

Bardzo lubię ten widok i małą przystań, która jest odskocznią dla wielkich łodzi. W ciągu trzech dni pogoda zasadniczo się zmieniła. Śnieg stopniał – zaś wiatr osuszył roztopy. Idziemy…

{french winter tart}

Wspomnienie ubiegłego weekendu i francuskiej tarty pod pokrywką.

{February half term}

Mróz odpuścił. Śniegi topnieją, płyną… Buka musi odejść! Czekam na ciepły wiatr od morza.

{harbour life}

Życie na marinie toczy się własnym i bardzo specyficznym rytmem. I szczerze mówiąc czekam już na terkotania małych łodzi motorowych, którymi rybacy wypłyną na poranny połów.

{it’s snowing}

Ćwicz bycie uważnym, ale nie bądź przy tym zuchwały. Zyskaj dystans do wszystkiego. Ciesz się z małych rzeczy. Dostrzegaj piękno, tam gdzie z pozoru go nie ma.

{Winter wonderland}

Zimowy bór po lewej stronie. Mała wyspa między Zalewem Szczecińskim i Starą Świną. Dawno nie było tu tyle śniegu. Właściwie całe lata.

{simple pleasures}

Jest zima. Bytujemy na marinie. Mamy zapas chleba. A ten bochenek inspirowany jest chlebem Poilâne, Paris – Cherche-Midi Bakery. To są nasze radości. Nie brak nam niczego.

{winter on island}

Pierwsze dni lutego przyniosły spory mróz. Śniegu nie ma dużo, ale zima trzyma! Szczerze mówiąc – dawno nie było takiej zimy na wyspie.

{dune grass}

I nawet te trawy, wydmy, czerwone derenie i nadmorskie sosny – mamy za najbardziej swoje. Dla nas najmilsze, najbliższe. Kojąca natura.

{s t u f f}

{a n c h o r}

Urzekająca i ekscytująca obietnica nowej przygody. Działamy!

{grand baltic dunes}

Przed obiadem i tuż przed deszczem zdążyliśmy odwiedzić złote wydmy. Temperatura na plusie. Brak wiatru. Morze spokojne. W powietrzu sól i zapach mokrego piasku.

{equipment}

Ekwipunek gotowy! A ja nadal fotografuję oldskulowy sprzęt turystyczny. Idzie nowe!

{table linen}

{s w e l l}

Jestem odpowiedzialna za to, jak postrzegam ten dzień. A swoją drogą: morze nie może mnie źle nastroić. Zawsze mnie dobrze nastawia.

{the ebb and flow}

Stary rok odszedł do morza. Nowy przyszedł wraz z pierwszym przypływem.

{coastal living}

{smoked sardines}

Przekąska bosmana i tyle w temacie.

{the sails}

Khaki, marynarski granat, kolor sznurka i wyblakłe bordo. Przybladłe kolory, które bardzo lubię.

{freedom}

„I poznacie prawdę, a prawda uczyni was wolnymi” (…) To najważniejsze i najwspanialsze zdanie w całej Biblii, w każdej literaturze, i najprawdziwsze…” Wymarzony dom Ani (ang. Anne’s House of…

{after the season}

{cotton bags}

Jak co kilka dni. Zwykle od trzech do siedmiu (czasem dziewięciu). Szykuję ręczniki i pościel dla letników. Lipiec był wypełniony po brzegi, ale to był bardzo dobry miesiąc….

{marine gap cap}

{half-timbered wall}

Dziś byliśmy w Kamieniu Pomorskim po ryby dla naszych Gości. Przy okazji odbyliśmy mały spacer po uroczych zaułkach, które po prostu cieszą oko. Dom w technologii szachulcowej i…

{a little life}

Równowaga i spokój. I tylko kontemplacja rzeczy małych i pięknych. Dobre wspomnienia, które płyną ku kolejnym obrazom. Cisza tłumi zgiełk. Spokojny ład. I jeszcze to światło, które otula…

{krem z sardynek} – przepis

Lubię przepisy, które powstają z własnych smaków na podniebieniu i tego, co mam w lodówce. Kluczowe w tym przepisie jest użycie dobrych sardynek w oliwie z oliwek. Takich,…

{look at…}

Inaczej patrzę na świat. I wbrew pułapkom i przeciwnościom losu, wytrwale idziemy jedyną słuszną drogą. I jeszcze mocniej niż wcześniej rozumiemy każdy znak.

{sunday}

Jeśli czujesz się dobrze, czynisz dobrze. Piękna to prawda, której należy się trzymać.

{after work}

{striped}

Wszystkie rzeczy, jakimi się otaczamy – dekoracje, ubrania, kwiaty i książki mogą poprawiać nam nastrój. Czasem wystarczy nawet dobrze wstać, ubrać koszulkę w paski i ulubioną apaszkę. Żadna…

{Fornetto Versilia}

Udało mi się zdobyć piękny piekarnik firmy Fornetto Versilia, który za chwilę pojawi się w moim sklepiku. O zaletach tego garnka mogłabym pisać długo, ale powiem krótko. Wszystkie…

{coastal}

{ pack bag!}

Aparat do torby. Kawa, młynek, ciasto i koc. Zapałki, garnek, danie obiadowe do podgrzania na ogniu. Możemy jechać!

{beautiful ducks in water}

W tym roku płytkie wody zalewu nie zamarzły. Nie były nawet zeszklone cienką warstwą lodu. Ale jest deszczowo, więc wody wciąż przybywa. Ta zima jest wybitnie łagodna. Do…

{sea of love}

Piasek w kieszeni, kamyk w kieszeni i błogi uśmiech. Wiatr w kapturze, rękawiczki za duże. Ten spacer znów mnie odmienił. Kocham Cię morze.

{real life of fisherman}

Mogłabym tu przychodzić codziennie. Aby patrzeć… i fotografować, jak rybacy szykują kutry do wyjścia w morze.

{against the light}

{February. Lagoon}

{walk on water}

{Friday cleaning}

{cockboats}

{swan on the bay}

{onshore wind}

Dłuższy spacer nad morzem. Z wiatrem – i pod wiatr. To najlepsza forma oczyszczania. Nie znam lepszej… i chyba nawet nie chcę poznać.

{binoculars}

{rushes}

{scarf with anchor}

{on the pier}

Wody zalewu ciche i spokojne. Jak na połowę lutego jest wyjątkowo ciepło. Wiatry opuściły wyspę. W powietrzu zapach wody, soli i sitowia.

{walk with dog}

{pocket compass}

{fish tavern}

#mybeigelife

{wooden box}

{cafetiere}

Neapolitańska kawiarka została sprzedana… i już wysłana. Ale może się jeszcze taka trafić, więc bądźcie czujni. PS Jutro będzie coś nowego w sklepiku.

{deep forest}

Niespiesznie idziemy zielonym pasem przy zalewie. A przy ścieżkach sosny nadmorskie. Uwielbiam ich zapach. Szczególnie latem, w upalny dzień. Ale teraz też pachną pięknie – chociaż inaczej –…

{natural textiles}

{Dear February}

I tak po całkiem ciepłym styczniu przyszedł luty. Nadmienię, że śniegu jeszcze nie było, mrozu też nie. Jaki będzie drugi miesiąc? Hm… tego jeszcze nie wiemy.

{opera glasses}

Widoki na weekend i chwile zapatrzenia. Potrzebuję takiego wytchnienia.

{linen books canvas}

{on the shelf}

{linen cupboard}

{shopping bag}

{coffee percolator}

Mój mały sklepik wraca na stare tory. Pamiętajcie jednak, że rzeczy nadal będą wstawiane od czasu do czasu, ale postaram się aby przynajmniej raz w tygodniu pojawiło się…

{the focus}

{out of season}

{you can drop the sails}

{Le grand bleu}

{antique and classic boat}

{nonstop jeans}

O tak! Jestem uzależniona od jeansowej garderoby. Na drugim miejscu stoi oczywiście – wełna. Później len i inne naturalne tkaniny tj. bawełna, batyst, wiskoza.

{cosiness}

{small boats}

Zima. Stagnacja. Letarg. Brak ruchu na wodzie. Poniekąd odpoczynek. Normalna kolej rzeczy.

{on the pier}

A woda ciemna jak atrament… i nastała cisza. Wszystko się uspokaja. Dobrze, gdy woda jest blisko.

{cufflink}

{old oil lamp}

Zbieramy stare lampy naftowe. Dlaczego? Bo lubimy patrzeć na ogień, któremu można nadać formę kontrolowanego płomienia. Czasem warto zgasić żarówką elektryczną, by w ciszy popatrzeć na bardziej pierwotne…

{The Shipping News}

Kutry na brzegu. Wczoraj nie wyszły w morze…

{to sleep well}

{white tablecloth}

Żadnych noworocznych postanowień, ale w głowie kilka nowych marzeń i pragnień. Życie codzienne oczekuje od nas tak wiele, ale postaram się każdego dnia obcować z pięknymi rzeczami i…

{grey mood}

{vintage christmas}

{festally}

Po co żyjemy, jeśli nie po to, aby sobie nawzajem czynić życie piękniejszym. Jeszcze parę dni zostawię biały obrus na stole i świąteczny garnitur obiadowy.

{free morning}

…odespałam. Chwilę jeszcze w miękkich piernatkach zostałam. W ulubionej pościeli, w błękitny prążek.

{Welcome to my humble abode}

Aż trudno uwierzyć, że to ostatni weekend 2019 roku. Już niedługo przyjdzie nam otworzyć się na 2020 rok, którego jeszcze nie znamy. Swoją drogą – co za data,…

{compass & other}

{old seaside picture}

{friday fish}

{the call of the wild}

{late Autumn}

{wooden boat}