Tag: kitchenPage 17 of 19

{french antique linen}

Za tydzień, może dwa pojawią się w moim sklepiku francuskie ściereczki i małe obrusiki z monogramem. Jestem ich wielką miłośniczką, więc wciąż ich szukam.

{fast coffee}

Dużo się dzieje i sporo się pracuje, więc przerwy na kawę też są trochę krótsze. Mamy raptem 4 dni na dorobienie towaru, ogarnięcie zamówień, wysyłek i ponowne zapakowanie…

{shabby cutlery}

{spaghetti alla puttanesca}

Porządna porcja gorącego makaronu. Dobra strawa dla zapracowanych i trochę zmęczonych, którzy na mieście nie zjedzą. Anchois z włoskich sardeli, greckie oliwki, dzikie kapary, ekologiczny makaron i całkiem…

{on the table}

Uroda stołu i życie przedmiotów. Nic od linijki ani nawet od kompletu. Tak lubię najbardziej.

{honey August}

Miód. Dojrzały i pachnący kwiatami gryki. Świeżo odwirowany z plastrów. Z rąk pasjonata pszczelarstwa naturalnego. Jest tak pyszny, że nie zdąży ulec krystalizacji.

{rustic kitchen}

Ciepłe światło oświetliło stare kąty. Podczas złotej godziny stare rzeczy żyją jakby inaczej… Pełniej i z większym natężeniem.

{parsley & prawns}

Szybko smażone krewetki z czosnkiem i ogromną ilością natki pietruszki. Dania przyrządzane w woku mają dodatkowy smak ognia, który podkręca nawet najprostsze jedzenie. To jest to!

{You say tomato, I say tomato}

Słuszna kuchnia dojrzałego i bardzo słonecznego lata. Miska pachnących pomidorów, chleb na zakwasie i szklaneczka dobrego wina. Ale to tylko przystawka.

{bottle of red wine}

{wok of tiger prawns}

{home cooking}

Tak już mamy, że w kuchni odpoczywamy. Uwielbiamy gotować. Najlepiej razem! I cieszyć się jedzeniem, które ma żywić, odżywiać i wprawiać w dobry nastrój. Och, życie w kuchni…

{organic small vegetables}

Małe cukinie usmażę z pomidorami. Zaś bakłażany (tylko te najmniejsze) opalę na ogniu. Tak długo, aż skóra zwęgli się, a miąższ będzie całkowicie miękki. Skórkę należy obrać (powinna…

{Pastificio di Gragnano}

{wicker basket}

Bardzo podoba mi się ten koszyk, który jeszcze znajdziecie w moim sklepiku. Jeśli nikt go nie przygarnie, to zostanie z nami. Ma świetny i rzadko spotykany kształt oraz…

{the French called tomatoes „pomme d’amour”}

…I jest w tym bardzo dużo prawdy. Zapach prawdziwego pomidora to kwintesencja lata. Jest także uosobieniem obfitości i prawdziwy darem od słońca.

{The Tucci Cookbook}

Kolejne podziękowania kieruję do Kasi z Trójmiasta, której dobroć przychodzi tak naturalnie. Dziękuję Ci za książkę „The Tucci Cookbook”. Nie bez znaczenia jest, że napisał ją mój ulubiony…

{cooking at home with Stanley}

{pizza casa}

Tak prosto, tak pysznie, tak naturalnie. Radość, która żywi tych, którzy to czują.

{rustic table}

Perfekcyjność jest przereklamowana i po wielokroć zabiera radość. Stół musi żyć swoim życiem.

{kalamata olives}

{antique french linen}

{on Sunday evening}

Na dziś to już tyle. Pora szykować letnią kolację. Temperatura na tę chwilę, to nadal 25 stopni. Zapowiada się długa noc.

{Le Méridional}

Uwielbiam stare gazety. Podziwiam układ stron, ramki i świetnie dobrane czcionki. Ta przyjechała do mnie z Francji i wyszukała ją moja Siostra na lyońskim targu vide-grenier.

{red wine glasses}

Kończą się zapasy. To znaczy nie mamy już żadnego węgierskiego wina. Och, gdyby tak pan Gyorgy (zwany pieszczotliwie wujkiem) mieszkał trochę bliżej.

{pizza casa}

Pizzaiolo spełnia życzenia. Robi pizzę kiedy chcę… i jaką chcę. Ostatnio była z dużą ilością organicznej bazylii. Do tego kilka czarnych oliwek, gałązka pomidorków koktajlowych, domowy sos pomidorowy…

{simple table}

{after a long work week…}

{table 1}

Stół powinien żyć swoim życiem i wcale nie musi być taki idealny. Piękno profilem normalnego bytowania.

{table 2}

{blue teapot}

{Home Coffee Festival – Moccamaster}

{w&w}

Życie jest takie cudowne, kiedy go się nie komplikuje. Życzę Wam niespiesznego, słonecznego i bardzo dobrego weekendu!

{dailiness}

{day after day}

Na dziś to już tyle. Jutro będzie kawa i świeży chleb. Pamiętajcie, że codziennie widzimy się na MiKantor-ku. Dobranoc.