{o mój łosiu!}

Uzbrojona w aparat (z nie najlepszym obiektywem do takich zadań), wchodzę do świata zwierząt. Rozglądam się w mgłym świetle poranka i nagle dostrzegam łosia (!) stającego wśród brzóz. Oczom nie dowierzam i ogarnia mnie niesamowite ciepłe uczucie. Przez dłuższą chwilę patrzymy na siebie. Nie da się zaprzeczyć, że łoś to prawdziwy olbrzym, „król lasu” o bardzo sympatycznym wyglądzie.

 

← Previous post

Next post →

2 Comments

  1. Zachwycają mnie zwierzęta w swoim naturalnym środowisku. U mnie sarny, jelenie, zające i wiele ptaszorków, które już bez problemu nauczyłam się rozróżniać ..

  2. Tak, nas też. A ptaszki to nasi bracia. Mam z nimi szczególny kontakt.
    Pozdrawiam Twoje wszystkie ptaszorki ❤

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.