{after harvest}

I po żniwach…
Ale na polach jeszcze czuć trudy ciężkiej pracy i zapach chleba. Złote zwieńczenie sezonu rolniczego.

← Previous post

Next post →

1 Comment

  1. Moje wspomnienia z dzieciństwa związane z takim widokiem…to podrapane kostki po chodzeniu po rżysku😀. A inne to snopki ustawiane w tzw. dziesiątki a my z siostrami w środku tych dziesiątek z kanką kawy zbożowej i bułami drożdżowymi, owocami dla pracujących w polu Cioć i Wujków, którzy kosili wówczas kosami i ręcznie wiązali snopki… Jak to wszystko smakowało! Bułki pieczone były w piecach na węglach. Ech, to były czasy… ❤❤❤.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.