{sweater wild boho}

Bez dwóch zdań jest to najbardziej „dziki” sweter w mojej garderobie. Uwielbiam go frędzle, warkocze i mysi kolor. Za oryginalność. Za miękkość. Za wspaniały gatunek wełny. Za luźny krój. Doceniam pracę rąk i każdy splot.
Produkt polski.
Sklep: Dreamcatcher

← Previous post

Next post →

10 Comments

  1. Rzeczywiscie piekny…..a ja sie zachwycam Twoja piekna cera….ostatnio walcze z moja buzia ….a sweter cudny

  2. Kasiu, na czarno-białych zdjęciach zawsze się lepiej wygląda. Moja cera naczynkowa i wrażliwa.
    Ale powiem Ci, że bardzo wyciszył mi cerę tę eliksir: http://janbarba.com/sklep/bioelixir-a/

  3. Dziekuje za adres…..

  4. Piękna dusza. Widać to na Twojej twarzy.

  5. Ojej… bardzo mi miło. Tak od rana… takie dobre i ciepłe słowa przeczytać.
    Dziękuję pięknie, Celinko ♥

  6. Drobiazg!
    Pozdrawiam ciepło 🙂

  7. Piękna Ty, piękne fotki i piękny sweter <3 <3 <3 Cudo! Aż nie mogę oczu oderwać 🙂

  8. Dziękuję, Magda 🙂 Miło mi to czytać. Uśmiech nie gaśnie :-)))

  9. Cudne zdjęcie 🙂

  10. Dziękuję! Powiem Ci, że cała sesja to było to.
    Wełna to wełna. Czuję i potrafię to oddać. Tak myślę 😉

Dodaj komentarz