{vintage gift}

Jeden prezent zapakowałam w papier pakowy z lat 70-tych. Dość epokowy, pionierski. Ale jeśli kawałek papieru tyle przetrwał, to znaczy, że musi być godny pamięci.

← Previous post

Next post →

4 Comments

  1. Pamiętam Mimi ten papier…❤

  2. Sprzedawany na arkusze. U mnie można go było dostać w księgarniach i sklepach papierniczych.

  3. Papier pamietam doskonale
    Choć mama prezenty pakowała w papier śniadaniowy . Przewiązywała czerwoną aksamitką , dołączyła gałązkę świerku i było pięknie . A że był dostep do Baltony to palacze pod choinką znajdowali po paczuszce dobrych papierosów , ktoś tabliczkę czekolady ,babci czasem trafiała die 2kg siatka z pomarańczami … i powroty z wigilii od Jasnych Błoni na Pogodno w trzy rodziny …
    Przywołałaś Mimi ciepło na sercu ❤️ Dziękuje 😘

  4. Cieszę się, że przywołałam Twoje ciepłe wspomnienia 😘
    Ty też przypomniałaś mi prezenty z Baltony lub Pewexu. Do dziś mam kilka arkuszy papieru z logo Pewex.
    Moc najcieplejszych uścisków ❤️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.