{tiny home}

Kiedy luty pofolguje, marzec zimę zreperuje. Póki co, ładna pogoda sprzyja spacerom. Dni są już dłuższe i nawet słońce pojawia się częściej.

← Previous post

Next post →

4 Comments

  1. W lutym to właśnie na słońce poluję każdego dnia. Bardzo potrzebuję go teraz do życia ..

  2. Luty jest krótki. A marzec to już wiosenka.
    Bez wyprzedzania, ale to już tuż… tuż.
    Uściski i buziaki :*

  3. lavenda

    Mam nadzieję na zwiększone dawki słońca w marcu i szybkie wskoczenie w wiosenne buty 🙂

  4. Oczywiście. Tak będzie! 🙂
    PS U mnie marzec to będą tylko kalosze! Rozpoczną się na poważnie prace w starym sadzie i ogrodzie.
    Oddałam baleriny za gumowce 😉 Bez mrugnięcia okiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.