Menu Close
Polityka Prywatności
Moje dane (Rodo)
© 2026 Mikantor.
Powered by WordPress.
Theme by Anders Norén.
Najpiękniejsza miłość po prostu jest. W szklance zaparzonej herbaty i koszulce w paseczki.
Pusta plaża. Morze, jak tafla szklana. Zupełna cisza…
Koniec lata nie jest końcem pięknych chwil. Nie jest żadnym końcem. Jest przejściem.
Wiatr wiał w te żagle i dmuchał na wodach Bałtyku.
Prawie jak na pustyni. Herbata po beduińsku.
Małe ognisko, wielka chwila.
Suche igliwie i wciąż rozgrzana słońcem ściółka sosnowa. Zapach piasku, soli i morszczynu. Kawałki drewna, które zostały wyrzucone na brzeg. Surowy i dziki Bałtyk we wrześniu.
Pogoda dopisała i dzień obfitował w chwile pełne radości.
Jeszcze w nas tyle lata. Tyle słońca.
Niebiańska plaża. Raj na ziemi.
Nasze święto. Z szumem fal i piaskiem pod stopami.
Stare sieci rybackie zawsze przykuwają mój wzrok. Osobliwy nawyk.
Wrzesień przynosi to, co moje. A lato wciąż trwa!
Pełnia w rybach oraz częściowe zaćmienie Księżyca. Ta noc pokaże, co powinno już odejść, odpłynąć…
Zapisałam w cztery kadry moje nastroje.
Zaciszna kładka pomiędzy morzem a wydmami. Dobry spacer.
Trawy na wydmach kołysze wiatr.
Nikłe fale zbierają ślady stóp. Słońce piasek złoci. Najpiękniej.
Wczesne przedpołudnie i marcowy spacer wzdłuż morza. Powietrze ciepłe i pachnące.
Kra odeszła do morza. To oznacza jedno. Przedwiośnie.
Zanim buki zrzucą liście i wypuszczą nowe pąki.
Gdzieniegdzie naturalnie wygięte kłody są jak najpiękniejsze rzeźby. Idziemy przed siebie.
Nie goń za marzeniami. Przyciągaj je. Afirmuj! Przecież potrafisz to zrobić.
Morze w zimie. W całej swej sieci cudów. Przypływów i odpływów…
Las tak pięknie darzy. Nad morzem mocniej się marzy…
Jesteśmy częścią otaczającej nas Natury i przebywamy pod wpływem jej cyklów.
Ser halloumi pieczony w żarze na żeliwnej patelni. Do tego kromka chleba na zakwasie i szklaneczka wina. Zestaw idealny!
Zarośla rokitnika. Bardzo charakterystyczna i piękna roślina polskich wydm. Rośnie wzdłuż całej linii brzegowej Bałtyku. Rośnie także w moim ogrodzie.