Tag: travelPage 26 of 44

{przedwiośnie}

Wiosna przyjdzie niebawem, bo wszystkie procesy w Naturze mają swój czas i cykl.

{february}

{domъ}

Łapię chwile, które wypełniają dobre dni. Łapię i zamykam w okieneczko. Gdy pomyśleć nad tym chwilę, na piękny dzień niewiele trzeba. Wystarczy ta chwila.

{cactus}

{old wooden cottage}

Chata jest bardzo stara, zabytkowa. Wyjątkowa ze względu na dach, który jest pokryty drewnianym gontem. Będąc na strychu czułam przepiękny zapach poszycia. Wewnątrz domu niedzisiejszy klimat, który szybko…

{kartacze}

Tykocin ugościł nas obyczajnie, suto i z wielką serdecznością. Na talerzu tradycyjne kartacze – podlaski przysmak z ziemniaków i mięsa.

{old porch}

Pogodę mamy znakomitą. Codziennie wita nas świeży, słoneczny poranek. Żadnego deszczu, żadnej szarugi. Dni pogodne,  noce gwieździste. Toteż już jest za co dziękować.

{old window}

Szczuczyn – miasteczko w powiecie grajewskim. Z nieskrywaną ciekawością idziemy w głąb uliczek. Zorki usilnie szuka pewnego podwórka i starego domu. Dzień płynie z wolna na poszukiwaniu własnych korzeni. Wracają…

{jedź ŁOŚtrożnie}

Wieczorem w przeddzień wyjazdu do Biebrzańskiego Parku Narodowego zastanawiamy się, czy uda nam się zobaczyć łosia w jego naturalnym otoczeniu? Szansa jest – i na to bardzo liczymy,…

{wczesny poranek}

Wstaliśmy wcześnie. Światło jeszcze blade. Ogień w chałupie prawie wypalił się. Trzeba przynieść kilka szczapek drewna i mocniej rozpalić w piecu, aby przyrządzić śniadanie mistrzów.

{przystanek alaska}

Miłośniczka serialu Przystanek Alaska (Northern Exposure) w PRL-owskim kożuchu. Na twarzy lekkie rumieńce po długim spacerze. Podobny kożuch nosił główny bohater filmu – Joel Fleischman. PS Totem też się…

{village}

Przyuważyłam w Nakomiadach dużo pięknych i prostych inspiracji do naszego starego sadu. Ot, chociażby ten niski żywopłot z buka.

{biały płotek}

{Nakomiady}

Po drodze zajeżdżamy na teren pałacu w Nakomiadach. Jest to urocza wieś położona w województwie warmińsko-mazurskim. To właśnie tu w Pałacowej Manufakturze w Nakomiadach wytwarzane są unikatowe produkty: repliki historycznych…

{the barn}

Gdzieś tam w połowie trasy odpoczywamy pod starą stodołą. Pogoda wspaniała, ptaki śpiewają.

{our excursion}

W ostatnim momencie dopakowałam jeszcze wełniany kilim, bo lubię mieć z sobą klimat, który lubię. Tym bardziej, że miejsca w aucie sporo. Aż dziw, że nie było bambetli…

{kawa z termosu}

Wieziemy w dużym termosie kawę, przygotowaną rano przed wyruszeniem. Oczywiście kawę zaparzył nasz niezawodny ekspres – Pimpek. Czarny napar jest gorący, aromatyczny i delikatnie słodki. Na leśnym parkingu…

{canvas bag}

Przed wyjazdem zdążyłam zreperować torbę z grubego płótna, podszyć kaptur oraz poprzyszywać luźne i brakujące guziki. Ale mieszkania nie posprzątałam – nic a nic. Wolałam poukładać w pokoiku…

{parking leśny}

Poranny chłód nieco minął. Wilgoć już nie męczyła, więc śmiało można przyrządzić ciepłe śniadanie na parkingu leśnym.

{ekwipunek}

Z radością zapakowaliśmy nasze toboły i kosze, i wczesnym rankiem ruszyliśmy w drogę. Wszystkiego mamy pod dostatkiem, ale bez zbędnych rzeczy.

{this venture will change your life}

Pora na zmianę krajobrazu i otoczenia. Pakujemy się… i ruszamy do przepięknej Krainy na spotkanie z łosiem. Planuję zrobić piękne zdjęcia. Z dbałością o szczegóły i urokliwe nastroje.

{new at shop}

Wybierz dla siebie jedną z naszych odrestaurowanych kuchenek turystycznych i poczuj ducha wspaniałej wyprawy. Powyższa propozycja jest dla tych, którzy potrzebują bardzo lekkiego i kompaktowego sprzętu, co nie znaczy,…

{VINTAGE SPIRITUS STOVE ENDERS}

Sklep Fire of Love został na nowo zatowarowany. Starannie wybraliśmy autentyczne i interesujące nas produkty, tak, aby  inni też to docenili i poczuli do nich sympatię.

{camp stuff}

{old-school compass}

{luggage}

Ostatnio przebywaliśmy w cabin-ku (gdzie nie mamy prądu) i bytowaliśmy na barce mieszkalnej, czyli na wodzie. Powrót do mieszkania był jak zawsze radosny, ale też nieco dziwny. Chyba odzwyczajamy…

{czuwaj!}

Wciąż tkwię w jesiennej aurze dobrego czasu, starego ogrodu, w aromatach cynamonu i kawy, w wełnianym kapeluszu – tyle w tym łagodności, by wracać i wracać… i nigdzie…

{camp stuff}

Człowiek, który ciągnie do technologi, kocha wygodę i postęp – jest zatracony.

{VINGA SEASIDE TRAVEL BAG}

Torba skandynawskiej firmy Vinga. Idealna na weekendowy wojaż lub świąteczny wyjazd. Za ekologię torby odpowiadają: 100% recyklingowany polyester z butelek PET oraz sztuczna skóra (waterbone). Nie można zarzucić jej braku…

{bearing}

Kompas jest narzędziem wskazującym kierunek. Zaś jedynym drogowskazem człowieka jest serce.

{STOVE IN THE BOX}

Zorki rozkłada swoje zabawki. Ja z początku nie zaprzątałam sobie tym sprzętem głowy, ale od czasu, gdy dostałam swoją kuchenkę turystyczną, dostrzegam tylko plusy (!) i znacząco zmieniłam…

{shelter}

{making delicious coffee}

Kuchenka turystyczna to dobra rzecz! Tak, tak – świeżo zaparzona kawa w podróży jest lepsza niż drzemka w aucie. To duża frajda, móc pić gorący napar i poczuć,…

{forest break}

{Zorki’s fire}