Tag: lenPage 2 of 7

{KUPAŁA ’26}

Czyli słowiańskie święto miłości, ognia, wody i słońca. Sława!

{hleb}

{święto przesilenia letniego}

Słyszycie już ten śpiew niesiony przez wieczorny wiatr?

{kram dar}

Za pasem przesilenie letnie. Trzeba jeszcze wszystkich nakarmić.

{wiła wianki}

Bosa zaplata swój wianek. Będą w nim pole kwiaty, liście i zioła.

{chleb na stole}

Gospodarzy zagrody pod Rajskim Jabłuszkiem powitaliśmy chlebem i solą.

{pod wianki}

Drogi Pamiętniczku, na chwilę przerywam publikowanie zdjęć z ostatniej podróży, gdyż jestem tuż po letnim przesileniu Słońca, czyli nocy Kupały.

{to był maj}

Majówka. Wracamy znad rzeki. Za chwilę usiądziemy przy ogniu. Oto nasza wiosna i świętowania światła, które wraca silniejsze niż wcześniej.

{jednomyślnie}

Złota godzina. Idziemy do Dziwny moczyć nogi. To pierwszy taki gorący wieczór, kiedy wszystko pachnie. Łagodne światło oświetla łąkę usianą mniszkiem. To zdjęcie jest dla mnie bardzo ważne.

{dzieje majówki}

{gaik}

Gaik jest radosnym i kolorowym wnoszeniem życia, zdrowia i urodzaju.

{z lnu i wełny}

{Gaik-Maik}

Wiosenny Gaik dla uczczenia cyklu i następstwa pór roku.

{fotel}

Koniec marca. Kwiecień już przysiadł na fotelu.

{składzik}

{stripes}

{przy stole}

{dwa fotele}

{fotel}

Między koszem wiklinowym i suszącą się bielizną pościelową. Pokoik na stryszku.

{więcej światła}

Dni jaśnieją i stają się dłuższe. Słońce zaczyna zaglądać przez okna.

{pokój}

Spokój to także ten pokój.

{Święto Plonów}

To czas, kiedy zebraliśmy się, aby podziękować za kończące się lato, ukończenie żniw i prac w polu. Na ten dzień upiekliśmy ogromny bochen chleba – symbol dostatku, urodzaju…

{o parę kroków…}

Znaleźć swoje miejsce, gdzie nie ma nic – a jest wszystko by być szczęśliwym.

{tent}

{lnema otulona}

{warsztaty}

Wspólne wykonanie Marzanny – połączone z nauką pieśni wiosennych. Chętnych nie brakowało.

{kultuRA}

Gaiczek gotowy! Już powiewają lniane wstążeczki. Już przypatrują mu się goście

{Kram Dar}

Aby wiosna zechciała przyjść do domostw dawnych Słowian, trzeba było ją odpowiednio zaprosić. Chatę posprzątać, przewietrzyć i ozdobić. Ot, choćby witkami wierzby. Należało także wypastować buty i ubrać…

{gaik-maik}

Powstaje kolejne ramię z gałęzi sosny. Pomagają wszyscy – już nie tylko dziewczyny, ale i chłopacy. Trzeba trochę siły i pomyślunku, aby cała konstrukcja była mocna, stabilna i bez gwoździa.

{gaik-maik}

Z lnianych szmatek i na mocnej gałęzi świerkowej powoli powstaje wiosenny gaik.

{Gaik, równonoc i Jare Święto}

Czyli cykl obrzędowy związany z zakończeniem zimy i powitaniem wiosny oraz otwarcie skansenu. Idzie nowe!

{poranek}

Jakim pięknym i cennym darem jest poranek. Idzie nowe.

{otulacze}

Styczeń to taki czas, kiedy natura zwalnia swój rytm. Pora zwrócić się do wnętrza.

{poranek}

Ciemne poranki, krótkie dni, ale jeszcze chwilę i wszystko się odmieni. Tymczasem trzeba powiedzieć: o jesieni, jesieni, jesieni… Pogoda jest znośna, co sprawia, że można pracować w ogrodzie.

{Vevčani}

Vevčani to niewielkie miasteczko położone na stokach malowniczych gór. Zachwyca nas kamiennymi domami i przepyszną kuchnią (podobno najbardziej tradycyjną w całej Macedonii). Próbujemy kilku lokalnych specjałów między innymi vevčanski…