Tag: friendsPage 1 of 5

{E}

Nic nie dzieje się przypadkowo, choć często mamy takie wrażenie. Ale to tylko wrażenie.

{giterna}

Na hasło zagraj coś, gra natychmiast. Ku uciesze piekarzy, gości i kramiarzy.

{spotkanie}

Zdjęcie na pożegnanie. Już po wszystkim. Tylko nam jeszcze mało. Do zobaczenia!

{kolacja}

Wspólny posiłek. Razem zwiększamy pole dobrej energii. Zapewniając sobie zdrowie, spokój i życiodajną siłę.

{dobierany}

To już tradycja. Bosa zaplata mi włosy przed pracą.

{proszone przyjęcie}

Tym razem ucztujemy przy naszym piecu chlebowym. Kaja wyplata jeszcze swój kosz, reszta już spożywa wieczorny posiłek, na który składa się danie południowych Słowian przyrządzone na ogniu pod…

{na odchodnym}

Wolińskie złote godziny… i odwiedziny.

{lniane}

W świecie syntetycznym i poliestrowym jest wciąż miejsce na czystą naturę.  

{oolong}

{ona}

Korale ze słomy i krajka. Do tego dużo opowieści, ciepła i uśmiechu.

{hleb}

{wie-niec}

Ostatnie poprawki i cichy rytuał wdzięczności. Ten wianek popłynie w rejs słowiańską łodzią.

{przed i po}

{wiła wianki}

Bosa zaplata swój wianek. Będą w nim pole kwiaty, liście i zioła.

{praca wre}

Nasz wikliniarz „Wierzbin” w trakcie wyplatania podkładów pod wianki.

{chwile}

T. kupuje nowe buty u Wilka. Tego samego dnia J. kreśli rysunek młynka walcowego. Wszystko dzieje się w swoim czasie.

{gościna}

Stół pod Rajskim Jabłuszkiem w obozowisku  A. i T. Przemiła gościna i pyszne zakończenie majówki.

{pyr}

Gospodyni wieczoru z namaszczeniem rwie chleb. Widzę, że cieszy się jego strukturą, chrupiącą skórką i zapchem. Mąka pozostaje na jej palcach.

{to był maj}

Majówka. Wracamy znad rzeki. Za chwilę usiądziemy przy ogniu. Oto nasza wiosna i świętowania światła, które wraca silniejsze niż wcześniej.

{jednomyślnie}

Złota godzina. Idziemy do Dziwny moczyć nogi. To pierwszy taki gorący wieczór, kiedy wszystko pachnie. Łagodne światło oświetla łąkę usianą mniszkiem. To zdjęcie jest dla mnie bardzo ważne.

{majówka}

Sveta w odświętnym stroju z chlebem majowym. Piękna chwila.

{Sveta i jej świat}

Nitka po nitce powstaje krajka na bardku.

{Sveta}

{vuna}

{kłos w kłos}

Wiktora wplata w mój warkocz kłosy zboża. Chcemy to lato zatrzymać na dłużej.

{odwiedziny}

Z gaikiem od domu do domu. U progu chaty składanie, a właściwie wyśpiewywanie życzeń na cały rok. To piękny czas śpiewu, zabawy i ogólnej wesołości. Ku radości –…

{szczęśliwy stół}

{kiedyś…}

Tak, tak. Spotykaliśmy się nie mając telefonów. I to było zupełnie normalne.

{jasmine tea}

{na grzyby}

Korzystając z okoliczności i pięknej pogody, poszliśmy z Gospodarzami (K&T) na obchód i oczywiście – grzyby!

{china jasmin tea}

V. parzył herbatę tak długo, aż wszyscy podziękowali. Ja wypiłam chyba najwięcej, bo bardzo mi zasmakowała. Muszę go poprosić o kolejne spotkanie przy herbacie. Jaśminowej – oczywiście!

{degustacja}

Imbryk i czarki wjechały na drewniany stół. Nasz podróżnik V. nie czekał długo i zaproponował wszystkim degustację herbaty w warunkach polowych.

{poczęstunek}

Po chwili skromny poczęstunek przerodził się w ucztę. Każdy częstował tym, co ma najlepsze. A jeśli jakość i smak jest doskonały, to stajemy się sobie jeszcze bliżsi.

{cebula i czarny chleb}

Drogi Pamiętniczku, zrobię przerwę w wstawianiu zdjęć z wakacji. Tym bardziej, że mam ich jeszcze całkiem sporo. Teraz przyszła pora na migawki z przepięknych dni, które poprzedziły nasz…

{knit}

Jeszcze kilka minut, jeszcze jedno zdjęcie… i bransoleta będzie gotowa.