Menu Close
Polityka Prywatności
Moje dane (Rodo)
© 2026 Mikantor.
Powered by WordPress.
Theme by Anders Norén.
Tak jak kiedyś, gdy dekorowano domy zielonymi gałązkami – symbolem życia.
Zimą mało jest rzeczy lepszych od wełny szetlandzkiej.
Słoneczko zajrzało do domu i przysiadło na miękkich poduszkach.
Poranek w zimowej aurze, w flanelowej pościeli, ciepłym domu, w aromatach kompotu z suszu.
Małe piwko, małe piwko z korzeniami… (nie od Maklakiewicza), ale z wakacji.
Skarpety jak walonki. Tak dobrze chroniące przed mrozem.
Zjedz kasztana przy jesieni a twój humor się odmieni.
Znacząca symbolika dywanów i kilimów. To bardzo barwny świat. Poznaję go po nitce do kłębka.
Flaga w kolorach sałatki szopskiej (uśmiech). To oznacza jedno – kierunek Bułgaria!
Przerwa nie tylko na kawę, ale także na szklaneczkę lub dwie tureckiej herbaty. Bałkany!
Potrzeba matką wynalazku – szczególnie w podróży.
Ot, po prostu lato i wakacje – prosty, dobry żywot.
Rzekę Una słychać nawet przy zamkniętych oknach. Przyroda tworzy nam cudowną muzykę, najpiękniejsze pejzaże dźwiękowe.
Nie ma odpowiednio długiej łychy, ale jest kijaszek.
Tu ptaki śpiewają cały dzień i całą noc. I nie są to tylko słowiki.
Kilka godzin po przyjeździe i już kociołek dynda.
Podczas tych dni przy ogniu. Proste jedzenie jest wybawieniem.
Jedna powędrowała do sklepu Fire of Love, druga dla mnie. Ma krasny kolor i jest uroczo dziewczęca.
Imbryki to są jedne z fajniejszych artykułów gospodarstwa domowego. Sklep: Fire of Love.
Powoli grube swetry można zamieniać na koszule.
Zasługujesz na wszystko, co dobre i pyszne. Zasługujesz na piękne i ciche chwile. Zasługujesz na DOBROstan.
Trzeci, przedostatni dzień ognia. Na obiad: danie z naczynia sač-peka (zdjęcia brak). Na kolację: marokańska zupa – harira. Pogoda sprzyja i cieszy.
Chwila zapatrzenia. Opierając się na dobrym kijaszku z gruszy.
Drugi dzień ognia, czyli kilkudniowe powitanie wiosny przy ognisku.
Krzewy tylko czekają aż słońce zawita na dłużej. Rokitnik w szczególności.