Wprowadziłam małe zmiany w sypialni. Nic wielkiego, ale zawsze to miła odmiana starych kątów. Wszystko dlatego, że zmieniłam dekoracje ścienną, którą Wam jutro pokaże.
Czysty orkisz. Prosto z młyna. I chleb zrodzony z pracy rąk. Zrobiony z sercem. Utrwalony pasją. Pieczony w domowym zaciszu. Czy może być coś piękniejszego, ważniejszego?
Obok włoskich pastylek z lukrecją ulubiona kopertówka polskiej firmy Mandel. Nieprzemijający klasyczny model w przepięknym kawowym brązie. Grunt to dobre akcesoria!
Ludzie są sobie potrzebni. Bardzo. Bo przecież trzeba się wspierać i pomagać, dopingować i wzmacniać. Każdy potrzebuje drugiego człowieka. Każdy potrzebuje dobrej energii, ciepłego słowa, pochwały. I każdy…
Krótka sjesta, która w żaden sposób nie wywołuje poczucia straconego czasu. Bo przecież sobota musi się trochę różnić od poniedziałku i środy. Czwartku i wtorku.
Kiedyś sprzedałam ten uroczy domek (segregator, półka, schowek?) i teraz trochę żałuję. Ale tak to bywa. Zawsze sobie powtarzam, że nie można mieć wszystkiego, bo gdzie to wszystko…
Z nadejściem pierwszych mrozów ubieram wełniane skarpety i sięgam po rozgrzewającą powieść. PS Mało atrakcyjne i krzykliwe okładki książek oprawiam w biały lub szary papier. Taka przypadłość.
Stanley Tucci. Chyba każdy pamięta go z filmu Julie i Julia (oryg. Julie & Julia), gdzie zagrał wyrozumiałego męża Julii (Paul Child). Nie wspomnę już o filmie, o…
Tydzień przeleciał. Był pracowity, ale słońca nie brakowało, więc była energia do działania. Trzeba przyznać, że pogoda była przepiękna. Och, gdyby tak mogło być jeszcze… i jeszcze. Najlepiej…
Zapraszam na kulisy sesji zdjęciowej dla polskiej firmy Soyoosh. Nie byłabym sobą, gdybym w stylizacjach nie przemyciła pozostałość z minionej epoki. Nuta dekadencji, szczypta romantyzmu i bardzo stonowana…
Bardzo przyjemnie mi się fotografowało takie ładne opakowania. Do każdego zapachu dobierałam odpowiednią stylizację. Kolekcja Golden Hour powstała w miękkim, popołudniowym świetle w otoczeniu złotych i ciepłych przedmiotów.
Teraz ten stary przewodnik po Sardynii należy do nas. Jest opatrzony pięknymi mapami i rycinami. Musieliśmy go kupić. Tym bardziej, że cena była wysoce umiarkowana.
Biorę na wakacje tę ażurową siatkę. Oryginał, PRL-owski wzór i klasyczne wzornictwo. Nieco już wiekowa, ale ponadczasowa. Dziś na taką torbę mówi się shopper (uśmiech). Dla mnie to…