{rye bread}

Chleb wyrasta i czeka. Wszystko zostało zaplanowane zawczasu, by wyruszyć wcześnie i odpowiednio nagrzać piec. Tego dnia pieczemy także ciasto i coś na słono, aby jak najlepiej wykorzystać możliwości pieca w ogrodzie.

← Previous post

Next post →

4 Comments

  1. Barbara

    Nie ma to jak organizacja! I będzie danie do kawy i herbaty:-). A chleb Tartine zawsze pięknie Wam wychodzi:-). To wyzwanie jeszcze przede mną;-). Uściski serdeczne:-):-):-).

  2. Tak, trzeba zawsze dobrze wykorzystać buchający piec.
    Moc uścisków, Basiu :***


  3. To jest alchemia pieczenia chleba

  4. Zgadza się, Kasiu.
    To jest ciągły cud.
    💗

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.