Tag: chlebPage 1 of 6

{baby tomato}

Zbieram najdojrzalsze koraliki i układam na kanapce. Wrzesień to-ma-to!

{dostawa}

Wieczorna dostawa gorącego chleba na wsi.

{kolaż codzienny}

{przerwa}

Chleb zarobiony, pasterski upieczony. Można na chwilę przysiąść.

{piekarz}

Wyrabianie i naciąganie chleba. Energia rąk w jedzeniu to coś znacznie więcej.

{piekarnia}

Kram Dar działa w pełnej naturze, czyli wyrastanie chleba na zakwasie „pod chmurką”.

{ser & chleb}

Smaki najczystsze, pierwotne. Takie, które budzą głębokie emocje. Zachwyt i radość.

{chleb}

Piekarz wstaje, gdy Wolin jeszcze śpi.

{wyrastanie}

Upiec dla wszystkich chętnych chleb i nakarmić rekonstruktorów na grodzie. Później resztę.

{praca rąk}

Od piekarza do tkacza, garncarza, bartnika, kowala, powroźnika i złotnika.

{medieval folk}

Przy dźwięku trąb i piszczałek pieczemy chleb. Festiwal gra!

{barbari}

{chleb}

Zakochuje się w życiu, kiedy wyciągam z pieca taki chleb.

{od pieca do drzwi}

Gorące chleby z dostawą do domu, czyli od sąsiada do sąsiada.

{hleb}

{DAR}

Znać wartość prawdziwego chleba, pór roku, ziół i darów lasu.

{хлеб}

Chleb upieczony i rozkrojony. Za chwilę rozpocznie się rytualne krzesania ognia, po uprzednim wygaszeniu wszelkich palenisk w całym grodzie.

{chleb na stole}

Gospodarzy zagrody pod Rajskim Jabłuszkiem powitaliśmy chlebem i solą.

{postój}

Śniadanie na murawie, ale to jeszcze nie Morawy. Tak czy siak są ławeczki, jest zielono, pogoda też dopisuje.

{gościna}

Stół pod Rajskim Jabłuszkiem w obozowisku  A. i T. Przemiła gościna i pyszne zakończenie majówki.

{pyr}

Gospodyni wieczoru z namaszczeniem rwie chleb. Widzę, że cieszy się jego strukturą, chrupiącą skórką i zapchem. Mąka pozostaje na jej palcach.

{kram dar}

Pieczemy od samego rana, żeby mieć pewność, ze zdążymy na czas.

{lepinja}

Ten chleb pachnie dymem, ogniem i czymś zupełnie pierwotnym. Ostatnie wypieki zaniesiemy na stół pod Rajskim Jabłuszkiem.

{dzieje majówki}

{majówka}

Sveta w odświętnym stroju z chlebem majowym. Piękna chwila.

{wyrastanie chleba}

{barbari bread}

{wyrastanie}

{pięć bochenków}

{Korçë – Albania}

Z piekarską wizytą w najstarszej piekarni w mieście Korcza (alb. Korçë). 

{ja sam pekar}

Tam, gdzie macedoński pieprz rośnie, czyli Omorani. Zorki pozuje do zdjęcia z prawie stuletnią łopatą do chleba. Prezent od Stevće. Dla piekarzy.

{barbari bread}

Piecze się w piecu chlebek perski. Kojący zapach rozchodzi się po okolicy.

{sourdough bread}

{żytnia broda}

Prezent od Eleonory, czyli duszek piecowy „żytnia broda”. Ozdoba powstała z ostatnich kłosów naszego zboża. Jest dobrym duchem urodzaju i ochroną dla piekarzy.

{bochen}

Chleba nie zabrakło i podczas święta obDARowaliśmy niejednego Gościa.