Tag: pastels Page 1 of 2

{untitled}

Lubię gdy słońce dociera w każdy kąt.

{501}

{together}

{love}

Miłość jest bardzo potrzebna, bo kochając stajemy się jednością. 12/13.09.2018

{still Summer}

Spacerujemy po Berlinie, odwiedzamy ulubione miejsca i cieszymy się z przepięknej pogody. Lato jeszcze nie odeszło. Jeszcze jest… i trwa!

{Mimi Berlin walk}

Drepczemy, chodzimy, chwilę odpoczywamy (głównie podczas kawy)… i idziemy dalej. Chłoniemy ducha miasta, ale tym razem przebywamy tylko w Berlinie Zachodnim.

{vintage knit}

Sweter Zorkiego, który czasem mu podbieram. Lubię ten wzór, gruby splot i śmietankowy kolor.

{vintage Pelikan Gunther Wagner 470/12 pastels in original tin}

Jednym pudełkiem potrafię się zachwycać przez kilka miesięcy… albo i dłużej. Świat rzeczy małych i odpowiednio starych bardzo mnie pasjonuje.

{sold!}

Jutro pakuję hulajnogę. To znaczy, że już znalazła nowy dom i teraz będzie własnością ślicznego chłopca, który chodzi w wełnianych czapeczkach i spodniach na szelkach.

{Wismar townhouses}

Architektura w Wismar jest spójna, klasyczna i w stonowanych kolorach. Każda ulica ma coś do zaoferowania. Na tyle wszystko jest pięknie i ciekawe, że szliśmy przez siebie dość…

{old letters}

{carrot lipstick}

{Quiet garden movement}

Tu i tam ławeczka i wszędzie tak dużo zieleni. I tak sobie myślę, że podróżujemy by pozbyć się balastu i cieszyć się z każdej spokojnej chwili. Ot, choćby…

{ecru elegant – Lecomte}

{No16}

Trudno się nie zachwycać, gdy wszystko trzyma odpowiedni dla danego miejsca styl i poziom.

{last days of April}

Nadrabiam zaległości. Wpis z ostatniego dnia kwietnia, którego nie udało mi się wcześniej opublikować. *** Migdałki kwitną obficie i kończy się kwiecień. Hm… w dzieciństwie czas płynął mi…

{morning at bedroom}

Otwieram okno i zapraszam wiosnę do sypialni. Niech ciepłe powietrze zatrzyma się na miękkich i lnianych poduszkach.

{Spring}

{specially prepared in Japan}

Japońskie notesy są tak piękne i skromne, że pisanie lub rysowanie w nich trochę mnie onieśmiela.

{three doors}

Złożoność oparta na dobrych proporcjach i właściwych kolorach. Piękne, prawda?

{article of clothing 1}

{article of clothing 2}

{bow style 1}

{bow style 2}

Kokarda ma swój wdzięk, zarówno zawiązana pod szyją, jak i na nadgarstku. Wszystko zależy od stroju i nastroju. Ja lubię… i planuję jeszcze więcej wiązać kokard.

{stairs & magazines}

Popołudniowe słońce wpadło na klatkę schodową i lekko oświetliło aranżację przy schodach. Na niewielkiej przestrzeni trzeba wykorzystać każdy kawałek ściany. Dlatego szukam dobrych i sprytnych połączeń i dodatkowego…

{sentence}

{bedding for sleeping softly}

{oldtimer}

{love loft lamp}

Lampa na solidnych, fabrycznych przegubach. Według mnie jedna z oryginalniejszych z kolekcji Zorki Factory.

{attic wall decor}

{ball jar lamp}

Słońce dociera pod najniższym z możliwych kątów, ale dociera. Nawet na stryszku zrobiło się jaśniej. I dni są już dłuższe…

{the pastel city}

Za każdym razem, gdy przechodziłam koło tej kamienicy to musiałam się na chwilę zatrzymać. Patrzyłam na zamknięte lub otwarte okiennice. Liczyłam, że ktoś się pojawi w oknie.

{orwo-style}

Czerpanie inspiracji z minionych lat zawsze będzie mnie fascynować. A to zdjęcie wygląda jakby było zrobione na kliszy ORWO. PS Mam już wywołane filmy. Wkrótce analogowe kadry.

{phone}

Spójrzcie na ten retro neon. Świetny jest, prawda? Zresztą cała kamienica budzi zachwyt. Uwielbiam Włochy za to, że każdy region ma coś nowego do zaoferowania. Jakże inna jest…

{slow travel 1}

{vintage outfit}

{I LOVE VESPA}

Co tu dużo mówić. Miłość do Vespy i Włoch nabiera szalonego i nawet lekko niebezpiecznego tempa (uśmiech).

{slow travel 2}

Podróż zwykłym pociągiem jest zawsze bardzo slow. Sprzyja czytaniu, przeglądaniu gazet i wychwytywaniu takich retro smaczków. Wolne podróżowanie to czas na zebranie myśli, zapiski w ulubionym notesie. Poza…

{Live in Sardinia}

Malutkie balkony wyjątkowo dobrze wypadają na tle przetartych murów. Idziemy dalej… i dalej. Szukamy, patrzymy… Aparaty na szyi lub w dłoni. W ciągłej gotowości. Ta podróż jest dla…

{happy holiday}

Wszystko skąpane w budyniowym świetle. Cukrowe i przesłodkie wakacje. I lato było, jak trzeba i tyle pyszności. Wakacje na Sardynii przechodzą do niezwykle ciepłych wspomnień. Układam je kolorami,…

{Cagliari}

Ciepłe i żywe barwy domów. Każda ściana zasługuje na zatrzymanie wzroku. Doszukuję się koloru przewodniego, ale go nie znajduję. Stolica wyspy jest bardzo kolorowa.

{the moment}

Nagrzane od słońca uliczki i te zapachy. Sardynia pachnie mirtem i migdałami. Ten niezwykły melanż poczułam już na lotnisku. Zapach umacniał się i utrwalał. Z każdym dniem był…

{Koh-i-noor}

Parę przeróbek, dwie przymiarki i mam nadzieję, że kilka ciuchów zyska nowe życie.

{summer rain}

{collage}

{sweet treat}

Mango, śmietanka i czarny bez. Prawie zawsze wybieramy te same smaki. Niekiedy różni nas tylko jedna gałka. Lody Marczak, ul. Rayskiego 25, Szczecin.

{Hermès}

Włochy to najpiękniejsze światło. Właśnie jest popołudnie. Słońce świeci tak mocno, że chowamy się pod arkadami. Widzę jak nad Via Farini szybują ku górze drobinki kurzu. Takie światło…

{vintage lace}

{weekend is coming}

{Marrakech}

{balance}

Od dawna zbieram miniaturowe, kieszonkowe wydania. Upycham je między dużymi książkami. Na okładkach – lnianych, czerwonych i białych ledwo widać tytuły. Niektóre pozycje zawierają przepiękne ryciny i ilustracje….

{still beautiful}

Pastelowe, ogrodowe róże Davida Austina połączyłam z piwoniami. Razem tworzą uroczy bukiecik. Wciąż zachwycają, chociaż niektóre już przekwitły. I ten zapach. Trochę jak perfumy Mo61 Perfume Lab, zapach…

{old facade}

{Berka w Krakowie}

Na ulicy Berka Joselewicza są dwa miejsca, które zawsze (jak tylko jesteśmy w Krakowie) musimy odwiedzić. Choćby na krótką chwilę. Pod numerem 12 znajduje się Java Coffee Showroom…

{Bydgoszcz}

… A po kawie poszliśmy jeszcze na mały spacer. To co udało się zobaczyć bardzo nas zachwyciło. Szczególnie stare kamienice, szyldy, witryny.

{ice cream}

Wieczór był tak ciepły i przyjemny, że poszliśmy na lody.

{eat ice cream}

Czas topnieje, za chwilę kolejny wyjazd, więc dziś tylko jedno zdjęcie. Ale jakie pyszne!

{handwritten poster}

Trochę się spóźniliśmy, ale fajny plakat jeszcze zastaliśmy.

{sweet lane}

Niektóre uliczki ozdabiają girlandy z małymi żaróweczkami. Są rozwieszone od budynku do budynku i pod wieczór tworzą cudowny i bardzo romantyczny nastrój.

{Tailor’s}

{25-27}

{Petite rue Tramassac}

{pâtisserie}

{Lyon}

{small square}

{SOTHO}

{summer jewellery}

Uroczy złoty naszyjnik z ananasem i zawieszką z logo marki. Całość wykonana ze srebra 925 powlekanego 24 karatowym złotem. Dostępny również w kolorze różowego złota i srebra. Łańcuszek…

{powdery pink}

{fabric}

{bloom}

Wiosna w powietrzu. Wiosna w sercu. W kwiatach, drzewach, liściach i ogrodach. Wiosna tuż za płotem. Dzień dobry!

{chinese bol}

{backstage – HOP Design}

Podczas berlińskich dni, które po brzegi wypełnione były zdjęciami, powstała między innymi sesja dla firmy Hop Design. Oto kulisy z planu zdjęciowego. Więcej zdjęć z polskimi pościelami zobaczycie…

{HOP Design}

{Love LOFT}

{morning sunlight}

{pastel colours}

{Chloé}

{put on perfume}

{outside}

Zapowiada się pogodny i słoneczny weekend. Podobno na termometrach zobaczymy nawet 20 stopni. Zatem po krzesełku i pijemy kawę na zewnątrz. Słońca dla wszystkich!

{spring in the city}

Tak mi tu pasuje, więc wstawiam. Lubię parować, łączyć, dopasowywać.

{Tolix}

{morning coffee}

{decadence}

Romans z klasyką, czyli oryginalne, vintage oprawki. Ileż to lat przeleżały w ciemnej szufladzie? Teraz doczekały się ponownego życia. Wszystko wraca… Świeca: Wietrzne Pole

{before…}

Jeszcze jedno zdjęcie. Zanim wyrzucę herbaciane róże… zanim całkiem stracą kolor. Naszyjnik: Mollie

{wild bunch}

{make the bed}

Wstaję z łóżka i patrzę na pościel HOP DESIGN, która żyje jakby własnym życiem. Uwielbiam ten nieład, zagniecenia, subtelne załamania. Wraz z zgaszonymi kolorami tworzą ciekawy efekt wizualny.

{beauty}

Sympatycy, jutro też jest dzień, więc tymi kwiatami żegnam się z Wami. Dobrego, nowego tygodnia. Pozdrawiam wiosennie!

{The Pencil Factory}

Dostać ołówki na czterdziestkę… i ciągle się z nich cieszyć. Chociaż to było prawie dwa lata temu. Bo jak inaczej? Uwielbiam ołówki i zbieram fajniejsze egzemplarze. Słabość od…

{INSIGHT/Hand cream}

Krem do rąk – INSIGHT SKIN zawiera organiczne ekstrakty z miodu, masła karite (shea butter) oraz masło migdałowe. Wzbogacony także organicznym wyciągiem z herbaty rooibos i witaminą E….

{around coffee}

Wokół kawy są zawsze: książki, albumy, gazety, kwiaty, kosmetyki, ołówki. No i okulary. Krem do rąk/ hand cream: INSIGHT :::: Okulary/glasses: TIJN

{marble&espresso}

Espresso i crema, tak zwana pianka. Kawę fotografuję niemaże codziennie. Ten temat nie ma końca. 

{looking at me}

PEN: Kaweco Glasses: TIJN

{backstage}

{STUDIO PIEL}

Piel – to więcej niż skóra. To wyrób najwyżeszej klasy, ręczny, unikatowy i do tego jeszcze w pojedynczych egzemplarzach. Na uwagę zwraca autorskie zamknięcie. Żadna torba z pracowni…

{women’s world}

Kiedyś nosiłam bardzo duże torby. Zasada była jedna: im większa, tym lepsza. Aż do czasu, gdy zobaczyłam się na kilku zdjęciach. Na szczęście szybko zorientowałam się, że wcale…

{bag like candy – STUDIO PIEL}

Torbę z pracowni Piel nazwałam cukiereczkiem. I nie chodzi tu o to, że jest w kobiecym, pudrowym kolorze (brudny róż), ale o fakt, że jest po prostu zaskakująco…

{dusty pink}

{bedlinen}

Nowa pościel, wprowadziła do sypialni stonowane, pudrowe kolory. Nowa aranżacja powstała trochę pod stary obraz. Zainspirowałam się naturą, morskim krajobrazem z wrzosowiskiem. Obraz ma ponad 120 lat. Bije…

{upstairs bedroom}

W ofercie HOP Design znajdziecie m.in. przepiękne pościele. Jestem nimi zachwycona. Po pierwsze: są szyte w Polsce, po drugie: dawno nie widziałam tak solidnie uszytej pościeli, po trzecie:…

{in the morning}