Po każdej podróży pozostaje jedna rzecz nie do zgubienia – wspomnienia. Wciąż segreguję zdjęcia i przypominają mi się te wszystkie dni. Nawet teraz, gdy piszę te słowa widzę…
Zatrzymuję się przed Pescheria Brunelli przy Via Drapperie i widzę, że po świeżego brancina ustawia się kolejka. Rwetes od rana. Nic dziwnego. Brancin zwany także labraksem jest przepyszną…
Pod wieczór zasiadamy przy drewnianym stole. Obieramy świeży groszek i kontemplujemy dzień, który chyli się ku końcowi. Rozmowę umila wyśmienite lokalne wino. Kroimy chleb i degustujemy ekologiczny ser…
Stoję na tyłach księgarni, która mieści się pod ogromnymi arkadami. Jest tu uliczny antykwariusz, handlujący starymi i używanymi książkami. Świetne miejsce, cudowna atmosfera i oczywiście wspaniały wybór książek….
We Włoszech lubimy piwo Menabrea. Lekkie, nieprzekombinowane, orzeźwiające. Podobno smak zawdzięcza wodzie Lauretańskiej. Jedno jest pewne. Po całym dniu zwiedzania nic tak nie gasi pragnienia jak włoski lager…
Mapa Bolonii. Najbliższa sercu z oferty Map Zorki. Tworzyła i zapisywała się na żywo. Krok po kroku. Miejsce po miejscu. Odhaczaliśmy, zakreślaliśmy i nanosiliśmy kolejne miejsca pod hasłem:…
Zakupy w markecie są proste, szybkie i samoobsługowe. Nikt do nas nie zagada, więc spokojnie można unikać jakiegokolwiek kontaktu. Niewiele się różną od stacji benzynowej. Wszędzie wyglądają tak…
Na targu poznaje się ludzi, dobrych sprzedawców i samego siebie. Może to dziwne, ale taka jest prawda. Trzeba się przełamać, mówić, wdrożyć i poczuć przynajmniej trochę jak miejscowi….
W Bolonii niektóre restauracje otwiera się tylko w porze kolacji. Znamy już ten zwyczaj z Francji, więc spodziewaliśmy się tego. Niemniej warto poczekać i pod wieczór wybrać się…
Jeden z zestawów z mojej walizki. Delikatny sweter z kaszmirem i trench z żabotem. Dobrze, że zabrałam lekki płaszcz. Ranki w Bolonii są chłodne i rześkie. Dopiero koło…
Pod wieczór wstępujemy do baru na tradycyjne Lambrusco. W regionie Emilia Romania, gdzie granicę wyznacza dostojna i piękna Bolonia, to najpopularniejsze wino musujące (frizzante). Słowo lambrusco oznacza po…
Włosi uwielbiają sardele, które nazywają morską szynką. Ale byle jakich nie kupią. Rybki nie mogą być za duże ani matowe. Muszą się skrzyć, mienić, pobłyskiwać. Widzę, że ceny…
Bolonia funduje podwójne… a nawet potrójne uderzenie. Na uliczkach ukazuje nam nie tylko przepiękne budynki, lecz także wyjątkowo klimatyczne lokale, mini restauracje i trattorie. I tu muszę się…
Bolonia urzekła nas od pierwszego kroku. Wiedziałam, że to miasto nosi nazwę „La Rossa”, więc spodziewałam się, że z czegoś to wynika. No ale nie wiedziałam, że aż…
Jak już wiecie, jakiś czas temu poznaliśmy kulinarną stolicę Francji (patrz: kilka postów poniżej). Tak się składa, że turystka kulinarna to jest to, co nas interesuje najbardziej. Pora…
Dziś zapraszam Was na mały spacer po Lyonie, który jest stolicą francuskiej gastronomii. Pewnie zastanawiacie się, co mnie tak nagle wzięło na wspominki. Ano, są tego powody. Ale…