Tu i tam ławeczka i wszędzie tak dużo zieleni. I tak sobie myślę, że podróżujemy by pozbyć się balastu i cieszyć się z każdej spokojnej chwili. Ot, choćby…
Mieszkają tu miłośnicy róż, którzy chcą mieć je wszędzie… i są wszędzie. Pną się pod oknami i schodami. Porastają drzwi, ganki i werandy. Prawdziwe miasto róż.
Ludzie kochają rośliny i podziwiają kwiaty. Naprawdę było to widać, bo chyba każda osoba niosła coś zielonego: doniczkę, bukiecik lub sadzonkę. Z radością patrzyłam na uśmiechnięte twarze. Na…
Nadrabiam zaległości. Wpis z ostatniego dnia kwietnia, którego nie udało mi się wcześniej opublikować. *** Migdałki kwitną obficie i kończy się kwiecień. Hm… w dzieciństwie czas płynął mi…
Sympatycy, dziś mam da Was zdjęcie w klimacie starej pocztówki okolicznościowej oraz najszczersze życzenia wielkanocne. Pogodnych, zdrowych i radosnych! Wszelkiej pomyślności, dobra, życzliwości. Dużo wiosennego optymizmu i uśmiechu….
Zima na wyspie nie była zbytnio mroźna, ale za to wyjątkowo długa. No i przyszła późno, pod koniec lutego. I nawet teraz, kiedy powinna już nadejść wiosna, wciąż…
No i mamy marzec! Pora się budzić z zimowego snu. Pora na ożywienie i odświeżenie. Czas najwyższy otrząsnąć się z zimowego letargu. Tym bardziej, że powolutku nadchodzi wiosna…
Wprowadziłam małe zmiany w sypialni. Nic wielkiego, ale zawsze to miła odmiana starych kątów. Wszystko dlatego, że zmieniłam dekoracje ścienną, którą Wam jutro pokaże.
Piękny i bardzo słoneczny dziś dzień. Mamy jeszcze 20 dni lata z wąsem (!). To wcale nie tak mało. Zresztą końcówka astronomicznego lata jest zawsze najcieplejsza. O tym…
Jaśminowiec to nie jaśmin, ale i tak przywodzi na myśl gorące noce i spacery bulwarami jaśminowych miast. Pamiętam zapachy, niektóre nawet bardzo mocno. Zamykam oczy i przypominają mi…
Od dawna zbieram miniaturowe, kieszonkowe wydania. Upycham je między dużymi książkami. Na okładkach – lnianych, czerwonych i białych ledwo widać tytuły. Niektóre pozycje zawierają przepiękne ryciny i ilustracje….
Pastelowe, ogrodowe róże Davida Austina połączyłam z piwoniami. Razem tworzą uroczy bukiecik. Wciąż zachwycają, chociaż niektóre już przekwitły. I ten zapach. Trochę jak perfumy Mo61 Perfume Lab, zapach…