Tag: collagePage 1 of 8

{the end of october}

Jesień przychodzi spokojnie. Niesie ze sobą zapachy ziemi, dymu i liści. Pora na Dziady jesienne.

{kolaż jesienny}

Klika grzybów pod nosem, czyli grzyby przyszły do mnie.

{kupusijada 3}

{tureckie papryki}

Czas najwyższy zbierać paprykę, aby zdążyć przed pierwszymi jesiennymi przymrozkami.

{zbiory}

Wymiar pracy i kolejne doświadczenie, czyli rok w ogrodzie.      

{zupa dizzi}

{morning grind}

{baby tomato}

Żegnajcie koraliki najsłodsze. Najmniejsze pomidorki.

{baby zucchini}

Kanapka z tym, co go wczoraj nie zerwałam.

{jaja na oko}

Śniadanie ogrodnika, czyli jajka smażone na ogniu. Klasyka w najlepszym wydaniu.

{światło}

Światło przenika w głąb wiaty, padając na drewniany dach i solidne podpory.

{dalarna}

{naturalnie}

{…}

Wrzesień zamyka i otwiera. Pomaga pożegnać to, co już minęło i otwiera drzwi na to, co dopiero przychodzi.

{przygotowania}

Większość prac należy wstrzymać, aby obejście przygotować i ustroić.

{chwile}

Pogoda dopisała i dzień obfitował w chwile pełne radości.

{12-13}

Nasze święto. Z szumem fal i piaskiem pod stopami.

{santolina}

Wciąż jestem w tych ciepłych i otulających złotym światłem wieczorach.

{this & that}

Ze wzrokiem wbitym w te kolory. W przypadku śliwek barwy nawet nie pojmuję.

{kolaż codzienny}

{chwile}

Słoneczny promień i nieco wyskubany słonecznik. 

{cookies}

Nasze ciastka, jak koła od wozu. Inspiracji szukamy wszędzie.

{zapach}

A pod wieczór pościel i poduszki pachną wiatrem, latem i słońcem.

{rokitnik}

{ser & chleb}

Smaki najczystsze, pierwotne. Takie, które budzą głębokie emocje. Zachwyt i radość.

{dobierany}

To już tradycja. Bosa zaplata mi włosy przed pracą.

{praca rąk}

Od piekarza do tkacza, garncarza, bartnika, kowala, powroźnika i złotnika.

{medieval folk}

Przy dźwięku trąb i piszczałek pieczemy chleb. Festiwal gra!

{nie tylko floksy…}

To, co wybieram z okruchów dnia. To na czym skupiam uwagę. Moje życie.

{oslić}

{midsommar}

{demli}

Herbatka na stole i zmierzch, który płynnie przechodzi w świt.

{koniec czerwca}

Wyjątkowy czas. Pełnia. Pierwsza tego lata.

{DAR}

Znać wartość prawdziwego chleba, pór roku, ziół i darów lasu.

{przed i po}