{home food}

Ostatnio pracowałam sporo i czas okrutnie uciekał. Ale już wracam do codziennej porcji zdjęć. Tęskniłam i czekałam. Naprawdę lubię tu być.

← Previous post

Next post →

6 Comments

  1. A ja lubię, gdy tu jesteś! Ściskam Kochana ❤

  2. Simple_art_wood

    To tak, jak ja. Gdy życie zaczyna przyspieszać, zbaczać z codziennych torów, biegnę z nim, ale z utęsknieniem czekam na powrót harmonii, ładu. Na codzienne rytuały, bez krórych gubię rytm. Odkąd powdtało to miejsce, jest to mój punkt na wieczornej mapie rytuałów. Obrazy zostają pod powiekami, a nocą wędrują w głąb, tworzą zaczyn dla pięknych snów. Dobranoc ❤.

  3. Witaj MIMI! Tak, czy tak czas szybko ucieka…,,ale takie chwile zatrzymania są ogromnie potrzebne….zwolnić, przysiąść na chwilę w otoczeniu przedmiotów i jedzenia, które przynoszą radość….i delektować sie chwilą…. Uwielbiam Twoje kadry takie jak powyżej i czekam na więcej:-). Sliczna mała „tartuni” do sera….piękny pojemnik na oliwę…tylko się zachwycać! Słonecznej środy MIMI:-). U nas słońce i wreszcie coraz cieplej:-):-).

  4. Dzięki śliczne, Basiu 🙂
    U nas też ciepło, ale w Warszawie było okrutnie zimno i nawet padał śnieg.
    Nie miałam odpowiednich ciuchów. Bałam się, że się przeziębiłam, ale jakoś to zwalczyłam.
    Ściskam mocno i zasyłam buziaki :***

  5. jejku, ale to piękne….
    Och!
    Rozumiem Cię o czym mówisz, bo ja też przed zaśnięciem szukam czegoś ładnego, spokojnego.
    Już nie potrafię inaczej.
    Całuję na dobranoc :***

  6. Dzięki WIELKIE, moja Edith ❤

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.