Z gaikiem od domu do domu. U progu chaty składanie, a właściwie wyśpiewywanie życzeń na cały rok. To piękny czas śpiewu, zabawy i ogólnej wesołości. Ku radości –…
Ania miała wolne, więc poszła na grzyby. Pamiętała, że bardzo lubię kanie, więc podarowała mi koszyczek beżowych kapeluszy. Życie bywa jak bajka. Czu-bajka.