Tag: Niemcy

{old brick buildings}

Nie tylko cieszymy się z spontanicznych podróży, ale także przyzwyczajamy się do nich.

{fish bicycle}

{red brick}

Jest coś takiego w mieście Wismar, że człowiek chce się zapuścić i iść dalej… i dalej. Miasto wciąga. Tym bardziej, gdy kolejny bulwar i niemalże każda boczna uliczka…

{Hotel Garagen/Wismar}

{Wismar/Schleswig-Holstein}

Zabudowę miasta Wismar tworzą ładnie odrestaurowane kamienice, które sąsiadują z zabytkowymi budynkami z czerwonej cegły. Nie ma tu złych kontrastów. Wszystko jest współzależne, dopasowane i bardzo umiejętnie połączone.

{vintage shop}

To miejsce jest bardzo niebezpieczne dla mojego portfela. Słowem: raj dla Myszkowca, który będę odwiedzać.

{Wismar townhouses}

Architektura w Wismar jest spójna, klasyczna i w stonowanych kolorach. Każda ulica ma coś do zaoferowania. Na tyle wszystko jest pięknie i ciekawe, że szliśmy przez siebie dość…

{Wismar}

Wismar – miasteczko w północno-wschodnich Niemczech, położone nad Zatoką Wismarską. Urocze, kameralne i bardzo klimatyczne. W porcie można zjeść każdą rybę złowioną w Bałtyku. Przy kilku kutrach zatrzymujemy…

{Stralsund}

Ilekroć tu jestem, to zawsze odwiedzam przepiękny dziedziniec przy ulicy Wasserstraße, który z trzech stron otoczony jest drewnianymi kolumnami. To miejsce ma w sobie jakąś ciszę, której nie…

{port coffee}

Mówi się, że Stralsund jest miastem z czerwonej cegły na tle niebieskiego morza.

{Kaffee Monopol/Stralsund}

Na kilku półkach prosto wyeksponowane paczki z kawą. Ziarna palone i pakowane są na miejscu. Opakowania dobrze grają z wnętrzem. Wszystko tworzy całość.

{Monopol/Stralsund}

Kawa w tym miejscu to zawsze duża przyjemność. Planujemy szybki powrót.

{summer}

Lato zobowiązuje i zachęca do lokalnych wycieczek, więc kolejne pomysły powstają migiem. Trzeba korzystać z wyjątkowo pięknej pogody, która nas nie upuszcza.

{the ship’s side}

Wszystkie marynistyczne akcenty są idealnie połączone z portowym miastem i tworzą bardzo wakacyjną atmosferę.

{Emitar}

Dla podkręcenia atmosfery odwiedzamy jeszcze vintage’owe sklepy i komisy.

{Monopol – Stralsund}

Monopol na kawę w Stralsundzie. Wyłącznie!

{Stralsund}

Ponownie wracamy do pobliskiego Stralsundu i znów fotografujemy wszystko o lokalnym wyglądzie. Czasem nawet to samo. Jakoś nam się nie nudzi. Wręcz przeciwnie bliskość tego miasta bardzo służy……

{Lübeck}

{door style}

Ten moment kiedy otwieramy jakieś drzwi i natychmiast myślimy: „Ale tu pięknie!”. Szybka reakcja i natychmiastowe zadowolenie, że jesteśmy właśnie tu. Uwielbiam ten stan.

{veranda}

Lekka tajemniczość i skandynawski koloryt. Spójność i natychmiastowe zadomowienie.

{old letters}

{antik}

Każdy sklep z antykami, second-hand, antykwariat i komis, koniecznie musimy odwiedzić. Z doświadczenia wiemy, że gdy zapominamy czego szukamy… to właśnie to znajdujemy.

{modern calligraphy}

Kaligrafia odznacza się szykiem. Autorskie litery to przecież małe formy sztuki. Te wszystkie zawijasy i brzuszki. Ogonki i fikuśne pałeczki.

{keine werbung}

{Quiet garden movement}

Tu i tam ławeczka i wszędzie tak dużo zieleni. I tak sobie myślę, że podróżujemy by pozbyć się balastu i cieszyć się z każdej spokojnej chwili. Ot, choćby…

{old ceramic tiles}

{storefront}

Zawsze, gdy widzę odręczne napisy to przystaję i podziwiam. Litery na karteczkach są wyjątkowo pełne, rozciągnięte i bufiaste, ale wciąż bardzo staranne i finezyjne. Powiedziałabym nawet, że mają…

{number 4}

Niby nic takiego. Ot, kawałek ściany, stare okno i pnąca róża. Niby nic takiego… a jednak pięknie.

{antique cash registers}

Z cyklu odbicia. Okno u fryzjera z starą kasą. Gdzieś w bocznej uliczce hanzeatyckiego miasta.

{old apothecary glass}

{old brick house}

Stare, skrzynkowe okna. Wąskie skrzydła, drewniane szprosy i lufcik w górnej części okna. Do tego jeszcze cegła i dach z fikuśnymi wykuszami. I już mamy dom, jak z…

{hobby wooden ship}

Nadal pozostaje w marynistycznych klimatach, które przecież idealnie pasują do lata i nadchodzących wakacji.

{hobby wooden ship}

{windows in Lübeck}

Okna naszych sąsiadów z perspektywy chodnika. Odrestaurowane i czyste. Umieszczone nisko nad ziemią. Na parapetach starocie i kwiaty. Z zachwytem obserwuję wszystko, co napotykam po drodze.

{Schleswig-Holstein}

Podróżować… i odkrywać coś nowego. Nowe ulice, domy, podwórka. Obserwować i fotografować. Tak, dużo fotografować i patrzeć. Dreptać, chodzić i podziwiać. Piękny to czas, gdy można doświadczać nowych…

{window ledge}

Ten kwiatek to był nawet sztuczny. Ale drugi plan – stare radio z wysuniętą antenką na chwilę przysunęło mnie do szyby.

{Lübeck}

W mieście Güntera Grassa i Tomasza Manna niektóre domy wyglądają jak bombonierki. Oczywiście, każda czekoladka jest z marcepanowym nadzieniem.

{Rhipsalis cassutha}

W skrzynkowych oknach każda ilość kwiatów doniczkowych. Jest nawet Patyczak, który wyjątkowo lgnie do światła.

{sleepy town}

Przy okrągłym i ciężkim stole postawiono większą ilość krzeseł. Na stole umieszczono klasyczny świecznik oraz dwie kryształowe popielnice. W jasnym i oślepiającym świetle nie było widać wiele więcej….

{Batavus – vintage road bike}

Siłą przyzwyczajenia fotografuję kolejny rower. Tak bardzo lubię.

{Lübeck}

Z dala… i z bliska – domy and rzeką Trave są ładne. Podwórka ciche i schludne, ale bardzo gustowne. Grube ściany z cegieł skrywają wnętrza zastawione antykami. Pod…

{Nelson}

Przy retro rowerze wszystko da się i jeszcze uchodzi. Nawet guma, która podtrzymuje nóżkę do stawiania roweru. Dobry patent!

{Dzień Dziecka}

A dziś zaśpiewajcie… albo przynajmniej zanućcie piosenkę, którą znacie z dzieciństwa i nie bójcie się niczego.

{roses under window}

Mieszkają tu miłośnicy róż, którzy chcą mieć je wszędzie… i są wszędzie. Pną się pod oknami i schodami. Porastają drzwi, ganki i werandy. Prawdziwe miasto róż.

{blue teapot}

{Simson DDR}

{tea window}

Podróże, nawet najbliższe i krótkie, pozwalają mi nacieszyć oczy i spokojnie przyjrzeć się miejscom. I jeszcze ludziom żyjącym w innym mieście, w innym kraju i często zupełnie inaczej…

{atelier no. 1}

Pracownia jubilerska na dłużej przykuła naszą uwagę. Ale gwoli prawdy, zatrzymujemy się prawie przy każdej wystawie lub oknie.

{into a new town}

Wiecie, piękna pogoda i chwila wolnego, więc decyzja podjęła się sama: jedziemy! No i padło na Lubekę (Lübeck) – miasto w północnych Niemczech.

{café-bar}

{after coffee}

{striped door}

Do wyjazdu zostało już bardzo mało czasu. A tu to, tamto itp., itd. Spraw narasta, dni ubywa. Dziś musieliśmy jeszcze podskoczyć do Stralsundu. W biegu zrobiłam to zdjęcie….

{in a café}

Chwile w kawiarni. Filiżanki na stole, jakaś gazeta. Piękny to widok i zatrzymana przyjemność. Przyglądamy się ludziom, trochę z sobą rozmawiamy. Czasem milczymy… Życie nabrało tempa zwłaszcza w…

{coffee and camera}

Niby znane kadry, ale zdjęcia z aparatu analogowego to zupełnie inny nastrój i klimat. Cieszę się, bo kończę kolejną kliszę. Następne 36 klatek. Oczekiwanie. Odkrywanie. Bardzo slow fotografia.

{weekend is coming}

{single-family home}

Jeszcze jedno ujęcie na mały domek z bardzo wąskimi drzwiami.

{old lane}

Prawie jak w Dunkierce, tylko ten napis nad drzwiami zdradza pochodzenie.

{after}

Ciągle zdobywam umiejętność bycia tu i teraz. Dostrzegania małych chwil, które są takie piękne. Ot, chociażby przerwy na kawę. Tak wiele uroku ma ten stół z niedbale pozostawionymi…

{old tiles}

{Altstadt Stralsund}

Małomiasteczkowa atmosfera miasta Stralsund bardzo mi odpowiada. Chodząc tak od domu do domu, od okna do okna… zastanawiam się ileż razy można kręcić się tymi samymi uliczkami? Odpowiedź…

{menu}

{SAS 95}

Nawet jednodniowa podróż to odkrywanie, poznawanie i zachwycanie się. Lubimy podpatrywać jak pięknie mieszkają i żyją nasi sąsiedzi. Lato to idealny czas, by trochę odbić się od burty,…

{design}

Kawiarnia Monopol jest naprawdę dobrze zaprojektowana. Wnętrze spójne, w dobrym stylu, z dużym naciskiem na klasyczny bauhausowy modernizm. Rząd kinowych foteli, proste stoły, klasyczne cukiernice. Nie ma tu…

{group photographgroup}

To były czasy, gdy zdjęcia robił tylko fotograf. No i może ktoś jeszcze w rodzinie.

{harbor}

{old wooden stairs}

Pruski mur, drewniane kolumny, toczone balustrady, piękna snycerka. No i te skandynawskie kolory! Ludzie mówią, że Stralsund jest bardziej skandynawski niż niemiecki. Coś w tym jest.

{#appleandcoffee}

Pierwsza kawa wypita. Jeszcze tylko zdjęcie na żywo… i można iść dalej lub zostać i zamówić drugą kawę. Zostajemy! Czujemy się w potrzebie (uśmiech).

{fishing village}

Domy w nadbałtyckim mieście Stralsund są przeróżne. Od hanzeatyckich budynków, okazałych kamienic bogatych kupców i kapitanów, aż po małe chatki rybaków. Szczególnie ciekawe są domy drewniane z pięknymi…

{Monopol na kawę}

Zawsze fotografuję chwile przy kawie. Kto zna mój profil na Instagramie, ten wie, że dzień bez czarnego naparu oraz kolejnej kompozycji staje się po prostu nie do zniesienia….

{Stralsund}

Wszystkie marynistyczne akcenty są połączone z portowym miastem Stralsund. Słowem, tworzą miasto. Nie ma tu nic sztucznego. Łodzie, boje, stare beczki, konary drzew, które wyrzuciło morze. To wszystko……

{storefront}

{Streets in Berlin}

Lubię sposób, w jaki berlińczycy zagospodarowują teren przed sklepami, kawiarniami, butikami. Jest w tym „coś”, co mi bardzo odpowiada. A lubienie tego sprawia, że potrafimy całymi godzinami szwendać…

{bottle green}

Spacer po ulicy Torstraße dostarcza nam nowych pomysłów i jeszcze przynosi inspirację. A to wszystko przez wszechobecną zieleń, która działa ożywczo. Lubię te odcienie. Od oliwkowi, szmaragd, aż…

{bambus}

Długo nie trzeba czekać na zielony płot. Bambus jest najszybciej rosnącą rośliną na świecie! Są też odmiany mrozoodporne, które w tym roku planuję posadzić na naszym tarasie.

{old door}

{modern building}

{nach Berlin}

Aktualnie pracujemy nad mapą Berlina, więc pora na małe wprowadzenie i kilka berlińskich kadrów.

{surf’s up}