Tag: knit

{compass & espresso}

Kompas ustawia kierunek. Dobra kawa ustawia cały dzień.

{cup of joy}

Dzień czystego szczęścia to taki jak ten. Ta prosta technika świadomego życia i działania w kierunku dobra rozwija czystość serca.

{Harris Tweed/Women}

Ostatni, szkocki nabytek. Damska marynarka Harris Tweed. Leży jak ulał. Nawet nie potrzebuje poprawki krawieckiej. Tylko przesunęłam guziki.

{wool & flannel}

{wool jacket}

{chunky knit}

Siedź! Nie wstawaj… Za chwilę zrobisz drugą kawę i zjemy jeszcze kawałek placka, co?

{Jack Wills}

{dark morning}

Koniec listopada. Rano egipskie ciemności. Dwa stopnie na plusie. Parzymy kawę do termosu, bierzemy słoik zupy i jedziemy kopać marchew.

{return}

{1 fall outfit for Zorki}

Zestaw weekendowy na wieszaku. Jeszcze nie zdążyłam rozpakować torby. Zrobię to wkrótce…

{coffee & knit}

Leniwe przedpołudnie. Ten rozkoszny, wspólny czas odmierzają kolejne łyki kawy.

{espresso men}

Podczas kawy ucho moje łowiło komplementy kierowane do domowego baristy – Zorkiego. Oko zaś wypatrywało uśmiechnięte twarze.  Wszyscy byli bardzo kontent. Bo przecież dobra kawa ożywa ciało i…

{weekend wardrobe}

Czasu nie marnujemy – chyżo wstajemy, bo każdej minuty nam szkoda. I już Zorki leci do kuchni kroić chleb i gotować jajka. Wszyscy biorą udział w szykowaniu śniadania….

{Lexington living}

{country life}

Żeby się dobrze rozwijać trzeba się przytulać. Zwierzęta też tego potrzebują.

{first fall outfit}

{Autumn hat}

Pochylona nad skrzynkami z warzywami. Bodajże wybieram szalotki na obiad.

{nice new}

Tymczasem w moim małym sklepiku trochę nowości. Zapraszam, bo rzeczy okazjonalne i raczej niespotykane. Chętnych odsyłam (tu).

{A&F}

{my favorite sweater}

Posadziłam kolejne nasiona i ostatnią (wiosenną) dostawę drzewek w ramach projektu ratujemy stare odmiany drzew owocowych. Teraz czekam na deszcz. Właśnie zaczyna padać.

{creamy wool}

{RF Polo}

{layers}

Zrobiło się chłodniej, więc trzeba kombinować z warstwami i nowymi zestawami.

{knit}

{Barbour}

Uwielbiam wełnę, ale cieszę się, że jeszcze mogę chodzić w bawełnianych swetrach i lekkich marynarkach.

{outfit on the beach}

Cieszę się, że ten piękny kosz poleci do mojej znajomej. Wiem, że doceni jego jakość. Tymczasem jeszcze kilka kadrów z sesji na plaży.

{moroccan basket Asala}

{moroccan basket}

Dzień wypełniony po brzegi. I jeszcze tuż przed zachodem słońca pognaliśmy lotem strzały na plażę, by sfotografować marokański koszyk, który jeszcze dziś pojawi się w moim sklepiku. Uwielbiam…

{vintage knit}

Sweter Zorkiego, który czasem mu podbieram. Lubię ten wzór, gruby splot i śmietankowy kolor.

{carrot lipstick}

{the best of knit}

{mimosa flower hoop earrings}

To jest oczywiste, lubię i noszę kolczyki Mimosa z pracowni Boske. Zobaczcie inne wzory, które są również piękne i nietuzinkowe.

{carrot gold}

{morning collage}

1. Niedzielny poranek 2. Albumy i książki 3. Kącik garderobiany 4. Lniany fotel i ulubiony sweter.

{love wool}

Zbierać można wszystko, prawda? Ile ludzi tyle pomysłów. Ja kolekcjonuję wełnę. Hm… dość nietypowe, ale jakże miłe i ciepłe zajęcie. Zbieram koce, szaliki, czapki, swetry. Lubię wełniane skarpety….

{cozy moments at my home}

Przyjemna chwila z kosmetykami Alba 1913. Na sofie: kawa, książka, gazeta i ciepły koc. Miękkie poduchy i jasne światło, które wypełnia mój dom.

{it’s me}

June 2017 Baltic Sea coast. Shot taken with Leica M6, Elmar-M 50mm 1:2,8. Film Kodak T-Max 400. *** Bardzo spontaniczne zdjęcie podczas lipcowego spaceru nad morzem.

{SOTHO}

{clutch bag}

Dwa lata temu kupiłam tę kopertówkę na wyprzedaży w Mango. Kosztowała tyle, co trzy kolorowe gazety, więc okazja była niemała. Początkowo chciałam ją przerobić na gobelin (makramę). Ale…

{fabric}

{backstage}

{STUDIO PIEL}

Piel – to więcej niż skóra. To wyrób najwyżeszej klasy, ręczny, unikatowy i do tego jeszcze w pojedynczych egzemplarzach. Na uwagę zwraca autorskie zamknięcie. Żadna torba z pracowni…

{women’s world}

Kiedyś nosiłam bardzo duże torby. Zasada była jedna: im większa, tym lepsza. Aż do czasu, gdy zobaczyłam się na kilku zdjęciach. Na szczęście szybko zorientowałam się, że wcale…

{backstage 1}

{roses}

Przebrałam kwiaty i mocno skróciłam róże. Jednak nadal są piękne i wyglądają jakby były przyniesione z ogrodu. Do tego jeszcze ten zapach. Och!

{around coffee}

{hm…}

Odnoszę wrażenie, że zimą człowiek jest bardziej leniwy. Jakby naturalnie spowalniał. A może to zimno tak nas blokuje? Tak czy siak, nie ma w tym nic złego. Odpoczynek…