Tag: interiorPage 2 of 13

{colonial}

Gdy jesteś wędrowcem, to Twoje życie jest ciągłą podróżą. Cudowną nieustającą wędrówką pełną przygód i doznań. Przechodzisz i próbujesz… Doświadczasz. Później już niczego się nie boisz.

{LAMPA NAFTOWA SZTORM SILVER}

Troszkę nowości w sklepie Fire of Love. Rzeczy jednostkowe, wyszukane i oryginalne. Gorąco zapraszam!

{ L a T o}

Przyszło lato. Przyszło i przyniosło długie i jasne wieczory oraz ciepłe noce. Chwilo trwaj!

{drawer}

{detail}

{corner}

{salt co.}

{store}

{cabin kitchen}

Nad piecem kuchennym sporo utensyliów. Człeka, który jest pełen drobiazgowej troski o prosty, dobry i cichy żywot.

{nie}zwykłe

Za każdym razem gdy tu jestem, uświadamiam sobie, ile pięknych chwil zapisuje w pamiętniku serca.

{small country kitchen}

{1502}

Święta były spokojne i bardzo słoneczne. Bez wysiłku, napinania się i poświęcania czasu na sprzątanie, gotowanie i „działanie”. Był czas na uważne „bycie” i doświadczanie tego, co ulotne….

{vintage blanket}

{LAMPA NAFTOWA SZTORM SCANDINAVIAN RED}

Uwielbiam lampy sztormowe. Mają swój niezaprzeczalny urok. Ponadto są niezawodne, nawet podczas ciężkich warunków pogodowych. Jeśli szukacie niezależnych źródeł oświetlenia, to zapraszam do magazynu Fire of Love.

{LOFT GOOSE ULTRA FLAT}

Długo Zorki się sposobił, aby wykonać taki kinkiet. Ale jest! Oczywiście inspiracją były francuskie modele lamp, które można spotkać na ścianach prowansalskich domów, kamienic i winnic. Link to…

{folk tapestry}

Każde miejsce ma swoją energię. Dobrą lub złą – czasem obojętną. W chacie pod drewnianym gontem nie byliśmy jako obcy, a jako bratnie dusze. Wspólne obcowanie było czymś więcej….

{in the morning}

Zaranek bez firanek. Nowy dzień, nowy świt i kolejny cud poranka. W nieustającej podróży za jeden uśmiech.

{cosiness}

Oto moje ulubione miejsce w domu pod drewnianym gontem. Oczywiście fotel stoi przy piecu kaflowym.

{copper mug}

Podróżujemy z własnymi garnkami (to nic nowego). I tylko do miejsc, gdzie możemy gotować na ogniu. I nie jest to dla nas wakacyjny folklor, żaden rustykalny zwyczaj, bo…

{sourdough bread}

W kuchni znalazłam koszyk rozrostowy. Włożyłam do niego nasz chleb i nakryłam do stołu. Śniadania jemy przy długim drewnianym stole z ławami, który stoi w izbie głównej. Przyjemne…

{nowy poranek}

Pozwalamy sobie na radość wynikającą z doświadczania nowego poranka i tej przyjemnej jasności. Zapowiada się piękny dzień.

{folksy}

Chata jest bardzo stara. Cudownie staroświecka, niemalże muzealna. Wszędzie panuje niegdysiejszy klimat – taki, który był dawniej. Bardzo nam to odpowiada.

{late evening}

Każdego wieczoru znajduję chwilkę, aby przejść myślami po kończącym się dniu. Przechodzę przez myśli, czyny i inne doświadczenia.

{glory}

O tak, miłe to uczucie, gdy idzie o pewną jasność, która lgnie do jasności. W epoce ciemności to luksus. Na tym właśnie polega tajemnica.

{by honey bees}

Późne popołudnie. Światło szarzeje. Dzień upływa w niezmąconym spokoju, wśród aromatu kawy i świecy z czystego, naturalnego wosku. A z kuchni dobiega gorący zapach chleba. Zapach domu. Codzienne chwile…

{wide beeswax candle}

Wszystko tu składa się na tę ciszę. Nawet migoczący płomień, nastrojowy półmrok, przyjemny klimat i zapach miodu. Spokój ducha.

{ball jar}

{MORROCAN WOOD TABLE LEGS}

Orientalny, składany stolik – nogi pod tacę. Wykonany ręcznie przez marokańskiego rzemieślnika. Drzewo egzotyczne – cedrowe. Oryginalny mebel o wyjątkowym stylu. Dostępny w sklepie: Fire of Love.

{BLANKET TWEEDMILL}

W sklepie pojawił się przepiękny koc angielskiej firmy Tweedmill. Wełna tweedowa – celtycka, ciepła i szlachetna w dotyku. Kolory inspirowane naturą, rezerwatem przyrody i rzeką Dee (ang. River Dee)…

{cozy days}

Fajnie jest podróżować z własnym kubkiem. I nie tylko kubkiem (uśmiech).

{real vacation}

Wakacje bez lajków, bez telefonów. Kadry dowolne, nasze, nieoznaczone żadnym trendem. Już jakiś czas temu przestaliśmy odczuwać potrzebę bycia „na bieżąco”. O mój Boże – co za ulga! Ogromne…

{patchwork wool}

Kosz, który stoi przy fotelu zabrałam z sobą na jesienne wakacje. Posłużył mi za walizkę. To był bardzo fajny pomysł, bo teraz mam kosz warmiński.

{collage}

{cosy}

{old front porch}

Krzesło, wiklinowy stolik, kosz, posadzka z cegły i okno. Wszystko stare! Wszystko z duszą.