Tag: fireoflovePage 10 of 11

{fire of love}

Życie takie jak ten dzień… i serce gorące. Praktykowanie podtrzymywania tego płomienia sprawia, że odzywa się nasz wewnętrzny głos, który przynosi spokój i dobroć.

{camping stove}

Zaaranżuj kuchnię pod chmurką. Ustaw kuchenkę spirytusową, zapal lampę naftową i biwakuj nawet przez jeden wieczór. Bo kto Ci powiedział, że nie możesz? Kuchenka ze zdjęcia dostępna –…

{campfire}

Pora szczęśliwa po dobrze wykonanym dniu. Ogień migocze, zmierz narasta. Właśnie trwa koncert czarnego ptaszka z pomarańczowym dziobem. Nikt tak nie śpiewa jak kos.

{kerosene lamp}

A pod wieczór wszystkie lampy naftowe przeszły test sprawności i mocy płomienia.

{campfire waffles}

{wafflels from fire}

Nasz Dzień Dziecka był szalony i bardzo słodki. Były gofry z dżemem, cukrem pudrem i bitą śmietaną z syfonu! Ogień dostarcza nam tyle radości  – poza zaspokajaniem łaknienia…

{jeans and hat}

Mówimy, że jedziemy „na pieczarkę”, wtedy gdy wyjeżdżamy do starego sadu, za miasto, na sąsiednią wyspę. Tradycyjnie pakujemy dużo jedzenia, conajmniej bochenek chleba, termos z kawą, książki ogrodnicze…

{bandana}

{fire soup}

Kociołek zupy dla ogniu. A później jeszcze coś z żarzącego się ogniska lub z patelni plancha. Po pracy w ogrodzie z przyjemnością posłuchamy trzaskania gałązek.

{old stuff}

{slow breakfest}

Tu wszystkie nasze zmysły rozbudza ogień i wizja najbardziej kuszącego śniadania, zaiste klasycznego – jajka sadzone i grzanki z ognia.

{nordma pan}

A po pracy w ogrodzie czas na sesje produktowe. Dzień długi, światła sporo, więc można działać.

{perkolator coffee}

Słońce już zaszło. Na małym ogniu parzy się kawa zbożowa. I tak kończymy pracę w starym sadzie. Wieczorna wdzięczność.

{nordma pan}

Ostatni nabytek to: żeliwna patelnia do smażenia duńskich pączków ebelskiver. Jest tak fajna i ułatwiająca pracę, że zabraliśmy ją nawet na ostatni wyjazd. Oprócz smażenia pączków przyda się także…

{red hat}

W tym roku zimni ogrodnicy i zimna Zośka zupełnie nie straszni. Nie przynieśli żadnych przymrozków ani większego chłodu. Upałów też nie ma, ale to bardzo dobrze, bo wiosna nie…

{green parsley}

{before wild supper}

{layers of clothing}

Dwie katany i bandana, czyli moro na wesoło.

{nightly campfire}

Pracy w ogrodzie jest coraz więcej. Ale wieczory już znacznie cieplejsze, więc kolacja z ognia i odpoczynek przy ognisku. Słowem: wymarzona końcówka dnia.

{baked beans}

Żadna przyprawa świata – nawet najdroższa – nie doprawi dania lepiej niż ogień.

{halászlé}

Podstawą prawdziwej zupy rybnej – Halászlé jest dobra gatunkowo ryba i jakościowa passata z pomidorów. Zupa nie może być bura – tylko mocno czerwona. Wkrótce zrobię raz jeszcze, bo…

{fireoflove}

Zaczynamy nowy projekt, który śmiało można zakatalogować pod hasłem: kamping w stylu retro. Tym razem nie działamy sami. Jest to udział kilku osób o podobnych pasjach, ale różnych talentach….

{living cosily}

Całkowicie zmieniłam swoje życie na takie, które jest skoncentrowane na moim sercu. Uzdrowienie duszy to najpiękniejsza podróż. I jestem szczęśliwa, że dokonałam tej najważniejszej w życiu podróży. Zresztą…

{italian potato pizza}

Pizza pieczona na szamocie osiąga pełnię smaku.

{pizzaiolo!}

Na chwilę przerywam kampinowskie wspomnienia, gdyż ten weekend też jest wart zapisania i zapamiętania.

{morning love}

Poranek. Niezmącony niczym spokój. I Ty w tielniaszce i marynarce, wśród aromatu kawy. Więcej niż sto zdjęć. Więcej niż sto słów. Kocham.

{slow campfire cooking}

{campfire}

{pond trees}

Nad stawem cicho. Powietrze stoi. Jest ciepło i miło. Małe obłoki na niebie. I wiatr nie wieje z żadnego kierunku, co pozwoli na idealne chwile przy ognisku.

{build a fire}

Zorki przystępuje do rozpalania ogniska. Pogoda dopisuje. Jutro ma padać deszcz, ale kto by się tym dzisiaj przejmował.

{go to piknic!}

Rzeczy na ognisko zapakowaliśmy na taczkę, którą znaleźliśmy pod starą kuźnią. Ręce mamy wolne, więc z zapałem i ochotą ruszyliśmy w dół rzeki – na polanę. Zabraliśmy z…

{excursion}

Wiadomo – kompas to wycieczka, nowy kierunek, wyprawa. Nieważne, czy podróż będzie mała czy duża. Każda się liczy!

{atelier}

Kawałek nowego życia. Wierzę, że każdą sytuację można zmienić i uczyć się z doświadczeń. Ale lepiej mieć choćby najmniejszy fach w ręku.

{cabin life}

Nowe czasy rodzą nowe pomysły. I również te czasy ujawniają nam pięknych i dobrych Ludzi.

{flip coffee pot}

Rytuały, przerywniki, małe celebracje  – czynią życie dużo bardziej pięknym.