{practice more}

Dzień kończę literami, które wychodzą spod skrzypiącej stalówki. A na rozpisanie ręki najlepszy jest alfabet. Ćwiczenie należy powtórzyć kilka razy – im więcej tym lepiej.

← Previous post

Next post →

6 Comments

  1. BARBARA

    Jestem pod wrażeniem Twoich literek MIMI….tak pięknie to robisz:-). Też tak bym chciała umieć:-). Gdzieś nawet widziałam w Internecie książkę o kaligrafii i nawet się zastanawiałam czy nie kupić….Pięknie!:-).

  2. Kupić! Namawiam 🙂
    Trzeba ulegać takim zachciankom. Tym bardziej, że każda nauka jest dobra!

  3. BARBARA PRUSZYŃSKA

    W takim razie kupię!:-) Dziękuję za zachętę:-)

  4. Uśmiecham się teraz :-))))

  5. Malgosia

    Niedawno znalazlam zeszyt do kaligrafii i specjalne pisaki, ktore nalezaly do mojego meza. Teraz moje dziecko probuje na nich swoich umiejetnosci… mysle, ze on sie do niej z gory usmiecha z duma.

  6. Myślę, że nie tylko się uśmiecha, ale i jest bardzo dumny. Czasem pewne rzeczy znajdują się, bo muszą się znaleźć.
    Dziękuję, że podzieliłaś się ze mną tak czułym komentarzem.
    ♥ ♥ ♥

Dodaj komentarz